emu
psy
syn

jedzie blondynka samochodem...

jedzie blondynka samochodem zatrzymuje si─Ö przy sygnalizacji ┼Ťwietlnej i patrzy na ┼Ťwiat┼éa. Pali si─Ö czerwone swiat┼éo m├│wi: o jakie ┼éadne czerwone ┼Ťwiat┼éo. Zapala si─Ö ┼╝├│┼éte ┼Ťwiat┼éo m├│wi:o jakie ┼éadne ┼╝├│┼éte ┼Ťwiat┼éo. Zapala si─Ö zielone ┼Ťwia┼éo te┼╝ m├│wi:jakie ┼éadne zielone ┼Ťwiat┼éo. Po chwili znowu zapala si─Ö czerwone ┼Ťwiat┼éo blondynka m├│wi:ee ten kolorek ju┼╝ by┼é to jade dalej!

Siedz─ů dwie blondynki...

Siedz─ů dwie blondynki w parku i jedna m├│wi:
-Wiesz co to znaczy "I don't know"?
druga si─Ö odzywa:
-nie wiem, sprawdź w słowniku
-słownik też nie wie.

Blondynka siedzi w samolocie:...

Blondynka siedzi w samolocie:
- To niesamowite! - m├│wi. - Ludzie z tej wysoko┼Ťci wygl─ůdaj─ů jak mr├│wki.
- To s─ů mr├│wki - odpowiada pasa┼╝er obok. - Jeszcze nie wystartowali┼Ťmy.

Dlaczego blondynka jest...

Dlaczego blondynka jest głupsza od żaby?
Bo ┼╝aba czasem kuma.

Stoj─ů dwie blondynki...

Stoj─ů dwie blondynki przed wind─ů i jedna m├│wi do drugiej:
- Zawołaj windę!
- Winda, winda!
- Nie tak, przez guzik!
A blondynka łapie guzik od koszuli i woła;
- Winda, winda!

Blondynka podchodzi do...

Blondynka podchodzi do kiosku i m├│wi:
- Proszę bilet za złotówkę.
- Bardzo prosz─Ö! - m├│wi sprzedawca.
- Dziękuję, ile płacę?

Blondynka kupiła sobie...

Blondynka kupi┼éa sobie drogie kosmetyki odm┼éadzaj─ůce. Po jakim┼Ť czasie pyta m─Ö┼╝a:
- Kotku, na ile lat wygl─ůdam?
- Patrz─ůc na twoj─ů cer─Ö da┼ébym ci 18 lat, na figur─Ö - 21, na w┼éosy 23...
- Kochany jeste┼Ť!
- Poczekaj jeszcze nie skończyłem dodawać...

Podchodzi blondynka do...

Podchodzi blondynka do Informacji PKP:
- Przepraszam, jak d┼éugo jedzie poci─ůg z Krakowa do Warszawy?
- Chwileczk─Ö....
- Dzi─Ökuj─Ö!!!

Blondynka na stacji benzynowej...

Blondynka na stacji benzynowej zatrzasnęła kluczyki w samochodzie. Idzie do kasy i mówi.
- Mog─Ö prosi─ç o jaki┼Ť drucik bo zatrzasn─Ö┼éam kluczyki w samochodzie.
- Prosz─Ö
Po pewnym czasie do kasy podchodzi m─Ö┼╝czyzna i m├│wi.
- Widzia┼é pan t─Ö blondynk─Ö co pr├│buje przez szpar─Ö wyci─ůgn─ů─ç kluczyki z samochodu, kt├│re zatrzasn─Ö┼éa w samochodzie?
- Nie. Ale to nie taka głupia blondynka.
- Tak a w ┼Ťrodku siedzi druga i m├│wi w prawo, w lewo , do g├│ry.

Wypadek samochodowy....

Wypadek samochodowy. Blondynka rozbi┼éa m─Ö┼╝owi auto. Biedna zap┼éakana boi si─Ö, ┼╝e m─ů┼╝ b─Ödzie na ni─ů krzycza┼é. Przyje┼╝d┼╝a dowcipny policjant i m├│wi: niech si─Ö pani nie martwi! Niech pani kl─Öknie za autem i dmucha w rur─Ö wydechowa to si─Ö auto wyprostuje. -DZI─śKUJ─ś! Krzykn─Ö┼éa blondynka i wzi─Ö┼éa si─Ö do dmuchania. Na co podchodzi druga blondynka i pyta:- Co ty robisz? - A mi┼éy pan policjant powiedzia┼é, ┼╝e mam dmucha─ç w rur─Ö wydechow─ů to si─Ö auto naprostuje. Na co ta druga: - ALEEEE TY G┼üUUUUPIA JESTE┼Ü!!!!! Najpierw zamknij drzwi!