Jedzie facet mercedesem...

Jedzie facet mercedesem 100kmh po autostradzie. Nagle dogania go maluch. Facet nie藕le wkurzony doda艂 gazu. 150kmh na liczniku. Zn贸w dogania go maluch. Facet wkurzony na maksa ci艣nie w dech臋 200kmh, pe艂na pr臋dko艣膰, dogania go maluch facet z malucha krzyczy:
- Zjed藕 pan na pobocze.
Kierowca mercedesa zjecha艂, a ten z malucha pyta go:
- Wiesz pan jak drugi bieg wrzuci膰?

Jedzie facet BMW i z艂apa艂...

Jedzie facet BMW i z艂apa艂 gum臋.
Zatrzyma艂 si臋 na poboczu i zmienia ko艂o.
Podje偶d偶a mercedes wysiada go艣ciu i si臋 pyta: - Co pan robi?
- Odkr臋cam ko艂o - odpowiada facet.
Ten z mercedesa bierze kamie艅 wali w szyb臋 i m贸wi:
-To ja wezm臋 radio.

Gdy wr贸ci艂em wczoraj...

Gdy wr贸ci艂em wczoraj do domu, 偶ona domaga艂a si臋, 偶ebym j膮 zabra艂 w
jakie艣 drogie miejsce.
Wobec tego zabra艂em j膮 na stacj臋 benzynow膮....

Przychodzi facet do baru...

Przychodzi facet do baru i na wej艣ciu m贸wi - "pie****ony matiz, tfu!Kelner setke w贸dki". Kelner podaje alkohol i delikatnie prosi klienta o kulture. Po chwili znowu - "pie****ony matiz, tfu! Kelner daj jeszcze setke".
Kelner na to:
- Panie powiedz no pan wreszcie o co chodzi.
- No widzi pan, jad臋 sobie TIRem, za艂adowanym na maxa-40 ton, rozumie pan-i nagle patrze g贸wniarze na drodze. To co mia艂em zrobi膰, zacz膮艂em hamowa膰 i wpad艂em do rowu. Nagle patrze, podje偶d偶a jaki艣 kole艣 nowiutkim, b艂臋kitnym matizem prosto z salonu, uchyla okno i m贸wi -Mo偶e panu pom贸c, mo偶e pana wyci膮gn膮膰?
No to ja mu na to
- Jak mi tego TIRa tym matizem z rowu wyci膮gniesz to ci loda zrobie! pie****ony matiz, tfu!

Samochodem jedzie mechanik,...

Samochodem jedzie mechanik, elektryk i programista. W pewnym momencie silnik ga艣nie, samoch贸d si臋 zatrzymuje. Mechanik m贸wi:
- Cholera, pewnie ga藕nik si臋 zatka艂.
- E, nie. To na pewno cewka zap艂onowa. - stwierdza elektryk.
Programista na to:
- Ch艂opaki, a gdyby艣my tak spr贸bowali wysi膮艣膰 i wsi膮艣膰 jeszcze raz!

Jedzie s艂awna piosenkarka...

Jedzie s艂awna piosenkarka samochodem. Przekracza pr臋dko艣膰 trzykrotnie i zatrzymuje j膮 policjant:
- B臋dzie 1500z艂 mandatu... Chwila! M贸g艂bym przysi膮c, 偶e pani膮 gdzie艣 widzia艂em.
- Taaak? - odpowiada z dum膮.
- A to nie pani膮 w zesz艂ym tygodniu z艂apa艂em?

Prawnik wraca do swojego...

Prawnik wraca do swojego zaparkowanego BMW, patrzy, a auto ma zbite reflektory i znacznie wgniecion膮 mask臋. Nie ma 艣ladu po samochodzie, kt贸ry w niego wjecha艂, ale wyluzowuje, kiedy spostrzega kartk臋 pod wycieraczk膮: "Przepraszam. W艂a艣nie wjecha艂em w twoj膮 Beemk臋. 艢wiadkowie, kt贸rzy to widzieli, kiwaj膮 g艂owami i u艣miechaj膮 si臋 do mnie, bo my艣l膮, 偶e zostawiam swoje nazwisko, adres i inne szczeg贸艂y. Ale nie! Pa!"

Na 艣wiat艂ach jeden kierowca...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

- Sier偶ant Pietrenko....

- Sier偶ant Pietrenko. M艂ody cz艂owieku, jest pan pijany!
- Czemu niby? Tu jest apteczka, tu jest dow贸d rejestracyjny, tu pasy bezpiecze艅stwa...
- B臋dzie si臋 pan k艂贸ci艂 z sier偶antem milicji?! Jest pan nietrze藕wy!
- No, ale jak 偶e to? Apteczka jest? Jest. Dow贸d rejestracyjny jest? Jest. Ga艣nica jest? Jest. Pasy s膮? S膮.... Czemu niby ja nietrze藕wy?
- A SAMOCH脫D GDZIE?!

Jecha艂 facio samochodem...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

OFERTA...

OFERTA

Szukaj膮c furki dla siebie trafi艂em na taki oto opis:
:Auto u偶ywane przez kobiet臋, niepal膮c膮. Gara偶owane. Drobne otarcie na drzwiach z prawej strony (uszkodzenie podczas wjazdu do gara偶u przodem chocia偶 t艂umaczy艂em, 偶e wje偶d偶a si臋 ty艂em, to i tak dobrze, 偶e si臋 zatrzyma艂a i zawo艂a艂a mnie, a nie sama pr贸bowa艂a si臋 uwolni膰) Istnieje opcja zamiany na mniejsze kt贸re zmie艣ci si臋 do gara偶u przodem (C1, C2, Micra) z dop艂at膮.:

Kobieta pyta swego instruktora...

Kobieta pyta swego instruktora nauki prawa jazdy:
- Jak pan s膮dzi, ile jeszcze czasu potrzeba, abym umia艂a dobrze je藕dzi膰?
- Co najmniej trzy.
- Godziny?
- Nie, samochody.

Gorbaczow zabawi艂 na...

Gorbaczow zabawi艂 na jakiej balandze do p贸藕na, a raczej do wczesnego rana, a tu rano Raisa i zebranie KC.
Z艂apa艂 taryf臋 i jad膮.
Gorbaczow pop臋dza, jak mo偶e, ale taksiarz nie chce przelatywa膰 na czerwonych 艣wiat艂ach, bo m贸wi, 偶e mu prawo jazdy zabior膮.
No to zmienili si臋 miejscami, bo Gorbaczow powiedzia艂, 偶e jak ich z艂api膮, to jemu, Gorbaczowowi nie zabior膮.
Wzi膮艂 Gorbaczow kierownic臋 w r臋ce i pruje, przelecia艂 przez
jakie czerwone 艣wiat艂o, a tu ich cap, drog贸wka zatrzyma艂a!
Milicjant popatrzy艂 i zemdla艂.
Gorbaczow z szoferem odjechali.
Ocucili milicjanta koledzy i pytaj膮 si臋:
- Kto to by艂?
- Nie wiem, ale jego szoferem by艂 Gorbaczow!

呕ona: "Co to za dzwonek?"...

呕ona: "Co to za dzwonek?"
M膮偶: "Sygna艂 przypominaj膮cy abym zapi膮艂 pasy."
呕ona: "Jak ci si臋 udaje ignorowa膰 taki irytuj膮cy d藕wi臋k?"
M膮偶: "呕e co?"

Spotyka si臋 dw贸ch kumpli:...

Spotyka si臋 dw贸ch kumpli:
- Cholera, wczoraj mi prawko zabrali...
- Za co?
- Jak zwykle. Czepiaj膮 si臋. Jecha艂em bez apteczki. Numery brudne. Przez czerwone 艣wiat艂o. Na wstecznym. Pod pr膮d. I pijany do tego.

Na egzaminie na prawo...

Na egzaminie na prawo jazdy egzaminator pyta podst臋pnie:
- Co pani zrobi, je偶eli po przejechaniu pi臋ciu kilometr贸w stwierdzi pani, 偶e zapomnia艂a pani kluczyk贸w?
- Zjad臋 na pobocze, w艂膮cz臋 艣wiat艂a awaryjne, wysi膮d臋 z samochodu i sprawdz臋, co za mato艂 pcha艂 mnie taki kawa艂 drogi.

Ginekolog postanowi艂...

Ginekolog postanowi艂 zrobi膰 kurs auto-mechanik.
Ko艅cowy egzamin - dosta艂 150%.
Jako ze by艂 uczciwy ginekolog poszed艂 do instruktora z pro艣b膮 o wyja艣nienie.
- Wszystko w porz膮dku - m贸wi instruktor:
50% za roz艂o偶enie silnika,
50% za z艂o偶enie silnika i
50% za to, ze zrobi艂 pan to przez rur臋 wydechow膮.

Rok 2015. Na stacj臋 benzynow膮...

Rok 2015. Na stacj臋 benzynow膮 podje偶d偶a samoch贸d. Wysiada z niego przeci臋tnie ubrany facet i m贸wi do pracownika:
- Do pe艂na poprosz臋.
- Ooo, pan to chyba w lotto wygra艂...

Wsiada obcokrajowiec...

Wsiada obcokrajowiec do taks贸wki i prosi o podwiezienie!
Pasa偶er pyta:
- a co to jest?
Taks贸wkarz:
- HOTEL PLAZA.
Pasa偶er:
- a ile go budowali?
Taks贸wkarz:
- 3 lata!!
Pasa偶er:
- e tam, u nas to by go w 2 lata zbudowali!!
Taks贸wkarz ju偶 taki wkurzony, ale nic jedzie dalej!
Pasa偶er znowu pyta:
- a co to jest?
Taks贸wkarz:
- HOTEL PALMA.
Pasa偶er:
- a w ile go zbudowali?
Taks贸wkarz:
- no w 2 lata!!
Pasa偶er:
- e tam, u nas by taki w rok zbudowali!!
Taks贸wkarz jeszcze bardziej wkurzony, ale nic nie mo偶e zrobi膰 wiec jedzie dalej!!
W艂a艣nie przeje偶d偶ali kolo WAWELU. Pasa偶er znowu pyta:
- a co to jest:
A taks贸wkarz na to:
- nie wiem bo jak Tu rano przeje偶d偶a艂em to tego jeszcze nie by艂o!!

Pan Iksi艅ski oszcz臋dza艂...

Pan Iksi艅ski oszcz臋dza艂 wiele lat i wreszcie kupi艂 sobie samoch贸d.
W贸z stoi ju偶 trzy dni w gara偶u i wreszcie pani Iksi艅ska m贸wi do m臋偶a:
- Wiesz co, zawie藕 dzieci do piaskownicy.

Policjant zatrzymuje...

Policjant zatrzymuje samoch贸d.
Kierowca odkr臋ca szyb臋 i m贸wi:
- Co jest, chyba nie jecha艂em za szybko?
- Prosz臋 dmucha膰! - powiada policjant podsuwaj膮c kierowcy pod nos
torb臋.
- Dlaczego mam dmucha膰?
- Bo moje frytki w torbie s膮 za gor膮ce.