#it
emu
hit
psy
syn

Jedzie sobie facet Mercedesem...

Jedzie sobie facet Mercedesem i widzi, 偶e na poboczu stoi Syrenka z podniesion膮 mask膮. Facet my艣li sobie "wezm臋 go艣cia no hol". Zjecha艂 na pobocze, i m贸wi do faceta:
- Jak zapali to niech pan zamruga 艣wiat艂ami.
Nagle obok nich przejecha艂o ze 艣wistem BMW. Kierowca Mercedesa krzyczy:
- Jak to BMW ma by膰 szybsze od Mercedesa?! Nigdy!
Wskoczy艂 do samochodu i ruszy艂 z piskiem opon. Gdy tak 艣cigali si臋 ze sob膮 nie zauwa偶yli stoj膮cego na poboczu policjanta. Policjant nadaje przez radio:
- Niesamowite! Na trasie E456, jad膮 Mercedes i BMW z pr臋dko艣ci膮 200 km/h!!!
- No i co w tym niesamowitego?! - odpowiada g艂os z radia.
- No to, 偶e za nimi jedzie Syrenka i mruga 艣wiat艂ami, 偶eby ust膮pili jej z drogi!

W 艂a藕ni le偶y starsza...

W 艂a藕ni le偶y starsza pani, a nieco poni偶ej znajduje si臋 m艂oda dziewczyna. Dziewczyna myje si臋, czule nacieraj膮c swoje pi臋kne cia艂o myd艂em w p艂ynie. Starsza pani m贸wi:
- 艁adna jeste艣, laleczko.
- Tak, 艂adna jestem.
- Z pewno艣ci膮 ch艂opaki za tob膮 biegaj膮.
- Tak, biegaj膮.
- I nikomu nie dajesz?...
- Nie daj臋 nikomu, oj nie daj臋.
- A potem tak b臋dziesz 偶a艂owa膰, oj b臋dziesz 偶a艂owa膰...

Przychodzi j膮ka艂a do...

Przychodzi j膮ka艂a do sklepu i poruszaj膮c praw膮 r臋k膮 m贸wi:
-poprosz臋 to-to-to-to-to-to...
Sprzedawczyni poda艂a rzeczy, kt贸re klient pokaza艂 r臋ka...
J膮ka艂a w ko艅cu wykrztusi艂 to z siebie i powiedzia艂:
-TOFI prosz臋.

W ksi臋garni:...

W ksi臋garni:
- Poprosz臋 co艣 do czytania.
- Co艣 lekkiego?
- Niekoniecznie, mam samoch贸d przed sklepem.

M贸wi blondynka do blondynki...

M贸wi blondynka do blondynki :
- Pomalowalam sobie paznokcie korektorem.
A druga pyta :
- Na jaki kolor ?

Przychodzi 偶o艂nierz do...

Przychodzi 偶o艂nierz do genera艂a i m贸wi:
-da mi pan wolne generale, bo te艣ciowa przyjecha艂a?
Genera艂 na to :
-nie nie dam
A 偶o艂nierz m贸wi:
-Wiedzia艂em, 偶e r贸wny z pana go艣膰

Dwie zakonnice spotykaj膮...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Chuck Norris nie umrze....

Chuck Norris nie umrze. On kopnie w kalendarz. Z p贸艂obrotu.

Chorobliwie nie艣mia艂y...

Chorobliwie nie艣mia艂y ch艂opak dostrzeg艂 przy barze pi臋kn膮 dziewczyn臋. Przez godzin臋 zbiera艂 si臋, wreszcie podszed艂 do niej i zapyta艂 cicho:
- Czy mo偶emy chwil臋 porozmawia膰?
Dziewczyna popatrzy艂a na niego i wrzasn臋艂a:
- Nie! Chc臋 si臋 z Tob膮 przespa膰!!!
Wszyscy w knajpie zamilkli i zacz臋li im si臋 przygl膮da膰. Przera偶ony ch艂opak wr贸ci艂 chy艂kiem do stolika. Po chwili dziewczyna podchodzi do niego i przeprasza:
- Jestem studentk膮 psychologii i badam jak ludzie zachowuj膮 si臋 w k艂opotliwych sytuacjach.
Na to ch艂opak ile si艂 w p艂ucach:
- Dwie st贸wy Ci wystarcz膮?!!!