- Jestem zdumiony, po...

- Jestem zdumiony, po kim nasz syn odziedziczy艂 taki wspania艂y rozum? - zachwyca si臋
Kowalski swoim potomkiem.
- Z pewno艣ci膮 po tobie - odpowiada Kowalska - ja mam sw贸j na miejscu.

Marysia pyta si臋 mamy: ...

Marysia pyta si臋 mamy:
- Mamo! Czy jak b臋d臋 du偶a i znajd臋 sobie pana to b臋d臋 tak jak ty z tat膮?
- Oczywi艣cie c贸rciu.
- A jak nie znajd臋 sobie pana to b臋d臋 tak jak ciocia Zuzia star膮 pann膮?
- Tak c贸rciu.
- Kurna, fajne perspektywy.

W czasie ankiety kwiatowej:...

W czasie ankiety kwiatowej:
-Przepraszam czy lubi pani bez?
-Lubie, ale si臋 boje..:)

By艂 sobie d偶okej, kt贸ry...

By艂 sobie d偶okej, kt贸ry trenowa艂 konie championy do wyscig贸w. Jednak gdy dosta艂 nowego konia na wychowanie, mia艂 z nim same problemy. Ko艅 startowa艂 w 20 wy艣cigach i w ka偶dym przybiega艂 jako ostatni. Po 21 wy艣cigu d偶okej si臋 mocno wkur... i krzykn膮艂:
- Za tydzie艅 jest wa偶na gonitwa, je偶eli jej nie wygrasz, to sprzedam ci臋 i b臋dziesz robi艂 jako ko艅 mleczarza!
Min膮艂 tydzie艅. Nadszed艂 czas wy艣cigu. D偶okej wraz z koniem stan臋li w boksie. Jednak rumak by艂 jaki艣 mocno ospa艂y. Gdy boksy si臋 otworzy艂y wszystkie konie ruszy艂y naprz贸d, opr贸cz tego jednego.
D偶okej zdenerwowany zacz膮艂 bi膰 go mocno po zadzie, a偶 w ko艅cu ko艅 odwr贸ci艂 do d偶okeja pysk i zaspanym g艂osem powiedzia艂:
- Te go艣ciu, m贸g艂by艣 mnie nie budzi膰? Jutro musz臋 wsta膰 na czwart膮 do roboty...

Kobieta pr贸bowa艂a wsi膮艣膰...

Kobieta pr贸bowa艂a wsi膮艣膰 do autobusu, ale jej sp贸dnica by艂a za ciasna i nie mog艂a wej艣膰 do 艣rodka. Wi臋c si臋gn臋艂a do ty艂u i polu藕ni艂a suwak. Jednak sp贸dnica nadal by艂a za ciasna. Wi臋c zn贸w polu藕ni艂a suwak, lecz nadal nic. W ko艅cu polu藕ni艂a suwak po raz trzeci. Nagle poczu艂a par臋 r膮k na swojej pupie, kt贸re pr贸bowa艂y wepchn膮膰 j膮 na pok艂ad autobusu. Kobieta odwr贸ci艂a si臋 z oczami pe艂nymi gniewu i powiedzia艂a pe艂nym oburzenia g艂osem:
- Prosz臋 Pana nie znam Pana na tyle dobrze, aby m贸g艂 Pan zachowywa膰 si臋 w ten spos贸b!!
Na to m臋偶czyzna u艣miechn膮艂 si臋 i spokojnie o艣wiadczy艂:
- Prosz臋 Pani ja te偶 Pani nie znam na tyle dobrze, aby Pani mog艂a rozpina膰 m贸j rozporek trzy razy!

Wraca 偶o艂nierz z wojska....

Wraca 偶o艂nierz z wojska. Zachodzi do domu a tam na 艂贸偶ku pod 艣cian膮 siedzi tr贸jka dzieci.
- Czyje to dzieci? - pyta 偶on臋.
- Wszystkie nasze. Pami臋tasz jak ci臋 brali do wojska? Ja wtedy brzemienna by艂am, tak i Kola si臋 urodzi艂. A potem pami臋tasz, jak Ci臋 odwiedza艂am?
- Tak
- I Wania przyszed艂 na 艣wiat....
- A trzeci?! - pyta zdenerwowany m膮偶.
- A co艣 Ty si臋 tak tego trzeciego uczepi艂? Siedzi sobie, to niech siedzi...

Jaka jest r贸偶nica miedzy...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

M膮偶 przychodzi do domu...

M膮偶 przychodzi do domu i siada na kibelku. Tymczasem 偶ona krz膮ta si臋 po mieszkaniu
i s艂yszy, 偶e z kibla dochodz膮 jakie艣 post臋kiwania. My艣li sobie: "Zrobi臋 m臋偶owi kawa艂
i zgasz臋 艣wiat艂o". Gdy to ju偶 zrobi艂a z kibla s艂ycha膰 krzyk:
- O Bo偶e! Ratunku!!!.
Przera偶ona otwiera drzwi i zapala 艣wiat艂o. A m膮偶 m贸wi:
- Uff!!! My艣la艂em ju偶, 偶e mi oczy p臋k艂y.

Czym si臋 r贸偶ni kobieta...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.