- Jestem zdumiony, po...

- Jestem zdumiony, po kim nasz syn odziedziczy艂 taki wspania艂y rozum? - zachwyca si臋
Kowalski swoim potomkiem.
- Z pewno艣ci膮 po tobie - odpowiada Kowalska - ja mam sw贸j na miejscu.

W stajni stoj膮 dwa konie....

W stajni stoj膮 dwa konie.
Jeden jest wy艣cigowy, drugi 艣lepy.
Ten pierwszy pyta si臋 艣lepego:
- Startujesz jutro w zawodach?
Na to 艣lepy odpowiada:
- Nie widz臋 przeszk贸d.

Do restauracji wchodzi...

Do restauracji wchodzi trzech pan贸w, dyrektor贸w firm piwowarskich.
Pierwszy - Okocim.
Drugi - Tyskie.
Trzeci - Le偶ajsk.
Siadaj膮 przy stoliku i pierwszy m贸wi:
- Zimne Okocim prosz臋.
Drugi:
- Zimne Tyskie prosz臋.
Trzeci:
- Coca Col臋 prosz臋.
Ci obaj tak na niego popatrzyli i jeden z nich spyta艂:
- Czego wzi膮艂e艣 Coca Col臋?
A on odpowiedzia艂:
- Jak wy nie bierzecie piwa, to ja te偶 nie.

Kapitan Titanica wchodzi...

Kapitan Titanica wchodzi do sali balowej i oznajmia pasa偶erom:
- Mam dwie wiadomo艣ci - dobr膮 i z艂膮. Od kt贸rej mam zacz膮膰?
- Od z艂ej.
- Za chwil臋 nasz statek zatonie.
- A ta dobra?
- Dostaniemy 11 Oskar贸w.

- Chcia艂bym mie膰 dzi艣...

- Chcia艂bym mie膰 dzi艣 te pieni膮dze, kt贸re przepu艣ci艂em w towarzystwie pi臋knych kobiet
- A co by膰 z nimi teraz zrobi艂?
- Jak to co? Ma艂o jest teraz pi臋knych kobiet?

- Ale wczoraj by艂a impreza...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Spotyka si臋 dw贸ch kumpli...

Spotyka si臋 dw贸ch kumpli z wojska (dawno si臋 nie widzieli).
- A co tam u ciebie?
- O偶eni艂em si臋.
- I co, dobrze ci, nie narzekasz?
- Nie narzekam...
- A to limo pod okiem to sk膮d?
- A to jak narzeka艂em...

Pewna kobitka mia艂a problem...

Pewna kobitka mia艂a problem z m臋偶em - strasznie bidulek chrapa艂, co nie pozwala艂o jej si臋 w nocy wyspa膰. Chodzili po lekarzach, specjalistach...nic. Pewnego dni spotka艂a s膮siadk臋 i gdy jej opowiedzia艂a o problemie, ta zaproponowa艂a jej wizyt臋 u pewnej znachorki, kt贸ra pono膰 wszystkie przypad艂o艣ci leczy膰 umie. Kobita leci
pod wskazany adres, przedstawia sytuacj臋, ta chwil臋 si臋 zastanawia i m贸wi:
- Jak stary zacznie chrapa膰, to niech paniusia mu nogi rozszerzy.
Kobita si臋 wqr..., opieprzy艂a znachork臋, 偶e naiwnych ludzi tylko naci膮ga膰 umie i 偶e z艂amanego grosza jej nie da i polecia艂a do chaty. W nocy ta sama historia...stary pi艂uje ju偶 drug膮 godzin臋...kobitka my艣li sobie: "Ehh...spr贸buj臋 tak zrobi膰, jak znachorka m贸wi艂a..". Rozszerza staremu nogi i.... cisza...Nast臋pnego dnia leci z samego rana do znachorki... przeprosiny... bombonierka... podw贸jne honorarium...
Oczywi艣cie ciekawo艣膰 nie dawa艂a jej spokoju wi臋c pyta:
- Pani... ale na czym polega ten trick z tymi nogami?!
Znachorka:
- Moja droga... zasada jest prosta - rozszerza Pani nogi, worek spada na dziur臋 i cugu ni ma...

ZOMO z艂apa艂o na ulicy...

ZOMO z艂apa艂o na ulicy m艂odego cz艂owieka:
- Student?
- Nie, chuligan.
- A, to przepraszamy bardzo.

Kobieta zam贸wi艂a now膮...

Kobieta zam贸wi艂a now膮 szaf臋. Przyjecha艂a ekipa. Zamontowa艂a wszystko i odjecha艂a. Po pewnej chwili na dole na ulicy przejecha艂 tramwaj, a tu nagle si臋 szafa otwiera. I tak kilka razy. Kobieta zamyka szaf臋, jedzie tramwaj a szafa si臋 otwiera. Zdesperowana idzie po s膮siada. Opowiada mu wszystko. Zamykaj膮 razem szaf臋, jedzie tramwaj a szafa si臋 otwiera i tak kilka razy pod rz膮d. W ko艅cu s膮siad proponuje:
- Wie Pani co? Ja wejd臋 do 艣rodka szafy, jak b臋dzie jecha艂 tramwaj i szafa si臋 znowu otworzy to wtedy zobacz臋 to od wewn膮trz i b臋d臋 wiedzia艂 co si臋 dzieje.
Tak jak zaproponowa艂, tak i zrobi艂.
Tramwaj nie jecha艂, a w mi臋dzy czasie przyszed艂 m膮偶 z pracy. 艢ci膮ga p艂aszcz. My艣li sobie: - O nowa szafa! Pewnie 偶ona chcia艂a mi zrobi膰 prezent. Otwiera szaf臋 i wryty ze zdziwienia m贸wi:
- A Pan co tutaj robi?
Gostek odpowiada: - I tak Pan nie uwierzy - Czekam na tramwaj!