- Jestem zdumiony, po...

- Jestem zdumiony, po kim nasz syn odziedziczy艂 taki wspania艂y rozum? - zachwyca si臋
Kowalski swoim potomkiem.
- Z pewno艣ci膮 po tobie - odpowiada Kowalska - ja mam sw贸j na miejscu.

W stajni stoj膮 dwa konie....

W stajni stoj膮 dwa konie.
Jeden jest wy艣cigowy, drugi 艣lepy.
Ten pierwszy pyta si臋 艣lepego:
- Startujesz jutro w zawodach?
Na to 艣lepy odpowiada:
- Nie widz臋 przeszk贸d.

Na ton膮cym okr臋cie spanikowany...

Na ton膮cym okr臋cie spanikowany pasa偶er podbiega do kapitana i pyta:
- Panie kapitanie, a daleko st膮d do najbli偶szego l膮du.
- Uuuu! B臋dzie jakie艣 dwa kilometry.
- Dwa kilometry? Hmm. W kt贸r膮 stron臋 mam p艂yn膮膰?
- W d贸艂.

W pewnym supermarkecie...

W pewnym supermarkecie klient poprosi艂 m艂odego sprzedawc臋 o p贸艂 g艂贸wki sa艂aty.
Niestety ch艂opak zacz膮艂 odmawia膰. Klient by艂 jednak nieugiety i bardzo napiera艂, wi臋c sprzedawca
poszed艂 na zaplecze zapyta膰 kierownika
- Panie kierowniku jaki艣 palant chce kupi膰 p贸艂 g艂贸wki sa艂aty.
W tym momencie sie obejrza艂 a za nim stoi klient i patrzy na niego i szybko doda艂
- Ale ten pan reflektuje na drugi p贸艂 g艂owki
Kierownik sie zgodzi艂, ale potem poszed艂 do sprzedawcy i m贸wi:
- Ch艂opcze mog艂e艣 mie膰 dzi艣 niez艂e klopoty, ale wykaza艂e艣 sie refleksem i opanowaniem
potrzebujemy takich ludzi w naszej firmie sk膮d pochodzisz?
- Z Nowego Targu prosz臋 pana
- A dlaczego stamt膮d wyjecha艂e艣 ?
- Bo to miasto bez przysz艂o艣ci prosz臋 pana, same k***y i hokei艣ci
- Hmmmm moja 偶ona pochodzi z NowegoTargu !
- Taaaak? A na jakiej gra pozycji ?

Rozmowa ma艂偶e艅ska....

Rozmowa ma艂偶e艅ska.
- Kochanie, koledzy z biura powiedzieli, 偶e mam bardzo zgrabne nogi.
- Naprawd臋? A nie wspomnieli nic o wielkiej d*pie?
- Nie, o Tobie nie rozmawiali艣my.

-Ju偶 wiem po co przyczepiaj膮...

-Ju偶 wiem po co przyczepiaj膮 chor膮giewki z flag膮 Polski do samochodu.
-Po co?
-呕eby nasi wiedzieli kt贸rych okradac, a kt贸rych nie.

Pewne ma艂偶e艅stwo ma ciche...

Pewne ma艂偶e艅stwo ma ciche dni. Wieczorem m膮偶 pisze do 偶ony:
- "Stara, obud藕 mnie o 5."
Nazajutrz m膮偶 budzi si臋 o 7 i spostrzega na stole kartk臋:
- "Stary, wstawaj, ju偶 5!"

Dzie艅 kobiet, a tu jeden...

Dzie艅 kobiet, a tu jeden z podw艂adnych przynosi swojemu kierownikowi (m臋偶czy藕nie) kwiaty. Na to kierownik zdumiony: Co pan, przecie偶 to Dzie艅 Kobiet...? No wiem, ale pomy艣la艂em, 偶e przynios臋, bo z pana taka k***a...

Rozmowa przyjaci贸艂 przy...

Rozmowa przyjaci贸艂 przy barze:
- Stary, dlaczego twoja 偶ona nie lubi teatru?
- To proste. Nie mo偶e znie艣膰 tego 偶e ca艂y wiecz贸r inni m贸wi膮 a ona musi siedzie膰 cicho.

Nie mog臋 pi膰 w贸dki, bo...

Nie mog臋 pi膰 w贸dki, bo potem leci mi krew z nosa.
- Nie przejmuj si臋, ja te偶 mam nerwow膮 偶on臋.