- Jestem zdumiony, po...

- Jestem zdumiony, po kim nasz syn odziedziczy艂 taki wspania艂y rozum? - zachwyca si臋
Kowalski swoim potomkiem.
- Z pewno艣ci膮 po tobie - odpowiada Kowalska - ja mam sw贸j na miejscu.

Heniek maluje jajka w...

Heniek maluje jajka w noc przed艣lubn膮 na zielono.
Wchodzi kumpel:
- Heniek, zg艂upia艂e艣? A co twoja przysz艂a 偶ona w noc po艣lubn膮 powie?!
- Na to czekam. Jak si臋 zdziwi, to odparuj臋: a widzia艂a艣 kiedy inne?!

Wraca m臋偶czyzna ca艂kowicie...

Wraca m臋偶czyzna ca艂kowicie nawalony do domu, staje przed lustrem i bekaj膮c pyta:
- Lustereczko, lustereczko powiedz przecie - kto ma najwi臋kszego ch**a w 艣wiecie?
- Ja! - odzywa si臋 kwa艣no ma艂偶onka.

Jaki jest najwi臋kszy...

Jaki jest najwi臋kszy koszmar m臋偶czyzny?
- dom sp艂acany na kredyt w dolarach
- nasionko jab艂uszka posadzone w doniczce
- adoptowany syn od 偶ony siostry

Stara m贸wi do m臋偶a:...

Stara m贸wi do m臋偶a:
- Id臋 na 10 minut do s膮siadki, pami臋taj co p贸艂 godziny powid艂a zamiesza膰!

Wchodzi pijany facet...

Wchodzi pijany facet do domu. Podchodzi do niego 偶ona i pyta:
- Gdzie by艂e艣?
- Na do偶ynkach - odpowiada m膮偶.
- Na do偶ynkach w styczniu?!
- Tak. Taka jest moja wersja i b臋d臋 si臋 jej trzyma艂.

Przychodzi facet do sklepu...

Przychodzi facet do sklepu my艣liwskiego i prosi o lunet臋 do karabinu. Sprzedawca si臋ga po najdro偶szy model i m贸wi:
- Ten celownik jest tak dobry, 偶e st膮d zobaczy pan m贸j dom na wzg贸rzu.
Po chwili obserwacji klient zaczyna si臋 艣mia膰.
- Z czego pan si臋 艣mieje? - pyta sprzedawca.
- Widz臋 go艂ego m臋偶czyzn臋 i go艂膮 kobiet臋, kt贸rzy biegaj膮 dooko艂a domu.
Sprzedawca bierze celownik, montuje go do strzelby, si臋ga po dwa naboje i sk艂ada propozycj臋:
- Dostanie pan ode mnie ten celownik wraz ze strzelb膮 za darmo, je偶eli strzeli pan mojej 偶onie w g艂ow臋, a jej kochankowi w przyrodzenie.
Facet jeszcze raz patrzy na dom sprzedawcy przez celownik i m贸wi: - Wie pan co? My艣l臋, 偶e teraz za艂atwi臋 spraw臋 jednym nabojem...

Do Apteki przychodzi...

Do Apteki przychodzi m艂ody ch艂opak i m贸wi do aptekarza:
- Wie pan co? Dzi艣 id臋 do swojej dziewczyny na kolacj臋... i rozumie pan... zostan臋 na noc... Poprosz臋 prezerwatyw臋.
Aptekarz daje mu. Ale ch艂opak nadal si臋 zastanawia i m贸wi:
- Wie pan co? Mamusia jest niez艂a. Mo偶e i mamusi臋 da si臋 pukn膮膰.
Facet da艂 mu drug膮 prezerwatyw臋.
Siedzi ch艂opak na kolacji u tej dziewczyny i jest bardzo skr臋powany. W og贸le si臋 nie odzywa i zas艂ania twarz.
Dziewczyna m贸wi:
- Gdybym wiedzia艂a, 偶e ty taki rozmowny, to bym ci臋 w og贸le nie zaprasza艂a.
Na to jej ch艂opak odpowiada:
- Gdybym wiedzia艂, 偶e tw贸j ojciec jest aptekarzem, to w og贸le bym tu nie przychodzi艂!

W ma艂ym polskim miasteczku...

W ma艂ym polskim miasteczku 偶yje szcz臋艣liwa rodzinka miesza艅c贸w.
Matka jest cygank膮, ojciec 偶ydem. Pewnego dnia ich ma艂y synek
Mojsze idzie do mamy i pyta:
- Mamo, je艣li ty jeste艣 cygank膮, a ojciec 偶ydem, to kim jestem ja?
- No jak to?! Cyganem, to膰 ja ci臋 pod sercem cyga艅skim nosi艂a,
cyga艅skie mleko pi艂e艣. Jeste艣 Mojsze cyganem.
- Aha... Poszed艂 wi臋c synek do taty i pyta:
- Tato, je艣li ty jeste艣 偶ydem, a mama cygank膮, to kim jestem ja?
- No 偶ydem! To膰 偶yd ci臋 sp艂odzi艂, 偶yd ci臋 utrzymuje i jam 偶em ci臋
偶ycia nauczy艂. 呕ydem jeste艣 synu.
- Aha...
Reszt臋 dnia Mojsze chodzi艂 zas臋piony, wi臋c rodzice po naradzie
postanowili wieczorem przy kolacji o tym z nim porozmawia膰.
- Mojsze - m贸wi膮 rodzice - czemu si臋 tak pytasz kim jeste艣?
To膰 to nie jest wa偶ne, i tak ci臋 kochamy, dla nas to nie ma
znaczenia i dla nikogo nie powinno.Czy co艣 si臋 sta艂o? Ksi膮dz ci臋
napastuje, czy dzieci wy艣miewaj膮?
- EEEE tam, po prostu id膮c dzisiaj ulic膮 zobaczy艂em na wystawie
nowy rowerek, i wci膮偶 nie wiem, czy si臋 o niego targowa膰, czy go
podpie**oli膰...

Co to jest bigamia?...

Co to jest bigamia?
- Jak si臋 ma o jedn膮 偶on臋 za du偶o.
- A monogamia?
- To samo.