- Jestem zdumiony, po...

- Jestem zdumiony, po kim nasz syn odziedziczy艂 taki wspania艂y rozum? - zachwyca si臋
Kowalski swoim potomkiem.
- Z pewno艣ci膮 po tobie - odpowiada Kowalska - ja mam sw贸j na miejscu.

Wszed艂 facet do kwiaciarni...

Wszed艂 facet do kwiaciarni i m贸wi, 偶e chce kupi膰 jakie艣 kwiaty.
Ekspedientka:
- Oczywi艣cie, a jakie ma pan na my艣li?
- No sam nie wiem...
- Hmmm... no to pozwoli pan, 偶e pomog臋. Co konkretnie pan przeskroba艂?

Baba po偶ali艂a si臋 doktorowi...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Hrabia czyta gazet臋....

Hrabia czyta gazet臋.
H: Janie,czy tramwaje je偶d偶膮 po dachach?
J: No nie panie hrabio,tramwaje je偶d偶膮 po szynach na ziemi.
H: No to dlaczego tutaj napisali,ze tramwaj zabi艂 kominiarza?

Andrzej o偶eni艂 si臋 z...

Andrzej o偶eni艂 si臋 z bardzo 艂adn膮 dziewczyn膮, kt贸r膮 bardzo kocha艂, ale tylko do 艣lubu... Bo po 艣lubie przekona艂 si臋, 偶e wszystko musi by膰 po jej my艣li i 偶e ostatnie s艂owo musi zawsze nale偶e膰 do niej. Postanowi艂 poradzi膰 si臋 w tej sprawie swojego ojca.
-Tato, kto wed艂ug ciebie powinien rz膮dzi膰 w domu? M臋偶czyzna czy kobieta?
-No, synu, nie odpowiem ci wprost na to pytanie, ale umo偶liwi臋 ci samodzielne odnalezienie odpowiedzi. Widzisz te sto kur i dwa konie? Dam ci je. Kury za艂adujesz na w贸z, do kt贸rego zaprz臋gniesz konie. B臋dziesz je藕dzi艂 po wsiach w ca艂ym kraju, a mo偶e i za granic膮, pytaj膮c si臋 ludzi, kto rz膮dzi w ich domach. Je艣li b臋dzie to kobieta, dasz jej w prezencie jedn膮 kur臋. Je艣li m臋偶czyzna, dasz mu jednego konia.

Andrzej post膮pi艂 zgodnie z instrukcjami. Po kr贸tkim czasie mia艂 ju偶 tylko dziesi臋膰 kur, a konie dalej dwa. Zajecha艂 pod kolejne gospodarstwo i zobaczy艂 m臋偶czyzn臋 siedz膮cego przy drzwiach z fajk膮 w ustach oraz kobiet臋 pracuj膮c膮 w ogrodzie. Zapyta艂 gospodarza:
-Kto rz膮dzi w tym domu? Pan czy 偶ona?
-Oczywi艣cie 偶e ja!-odpowiedzia艂 bez wahania gospodarz.
Andrzej zadowolony, 偶e w ko艅cu uzyska艂 korzystn膮 dla siebie odpowied藕, zaproponowa艂 gospodarzowi wyb贸r konia karego lub br膮zowego. Ten wybra艂 br膮zowego, jednak 偶ona poprosi艂a go na stron臋.
-Jednak wezm臋 karego-zwraca si臋 m臋偶czyzna do Andrzeja po pertraktacjach z 偶on膮.
-O nie, teraz pan nie dostanie konia. Za to we藕mie pan jedn膮 z tych kur i da 偶onie w prezencie.

Robili艣my z m臋偶em zakupy...

Robili艣my z m臋偶em zakupy w hipermarkecie. Dostrzegli艣my bardzo korzystn膮 promocj臋 papieru toaletowego, kt贸rego zawsze u偶ywamy. Kupili艣my dwie zgrzewki (ka偶da po 8 rolek), przy kasie wzi臋艂am je pod pach臋. Odchodz膮c od kasy zauwa偶y艂am aptek臋. Przypomnia艂o mi si臋 偶e mam uzupe艂ni膰 apteczk臋 wi臋c niewiele my艣l膮c wesz艂am do apteki i trzymaj膮c dwie paki papieru poprosi艂am o skuteczny 艣rodek na biegunk臋. Mina ludzi w aptece bezcenna.

Wpada m臋偶czyzna do knajpy,...

Wpada m臋偶czyzna do knajpy, siada przy barze, zamawia setk臋 i ca艂y czas pod nosem mruczy: "Pie...lony Matiz, pie...lony Matiz"
Barman mu nalewa w贸dki, potem nast臋pn膮 luf臋 i w ko艅cu si臋 pyta:
- Co si臋 sta艂o 偶e pan taki zdenerwowany, ma pan Matiza i zepsu艂 si臋 czy mo偶e wypadek jaki艣?
Na co klient odpowiada:
- Jaki k...wa Matiz, ja TIRem je偶d偶臋, przydrzema艂em na trasie i do rowu wjecha艂em. Podje偶d偶a do mnie jaki艣 gogu艣-lalu艣 ma艂ym autkiem, Matizem i pyta czy mi pom贸c. Patrz臋 na tego idiot臋 i pytam jak chce mi pom贸c. A on m贸wi 偶e ma w baga偶niku link臋 holownicz膮, podczepi j膮 do mojego TIRa i wyci膮gnie mnie z rowu. Patrz臋 na tego idiot臋 i m贸wi臋: "Ku...wa, Matizem pan chcesz mnie wyci膮gn膮膰?! Jak si臋 to panu uda, tu tutaj w tym rowie panu lask臋 zrobi臋".
Barman pyta:
- I co, i co??
Na co klient:
- Pie...lony Matiz....

Tusk i Kaczy艅ski mieli...

Tusk i Kaczy艅ski mieli wypadek samochodowy i k艂贸c膮 si臋 kogo to wina. W ko艅cu Tusk m贸wi:
- No dobra, jednak to moja wina. Przepraszam. Napijmy si臋 gorza艂y na zgod臋.
Kaczy艅ski zgodzi艂 si臋. Po kilku 艂ykach pyta:
- A tak w og贸le, to dlaczego ty nie pijesz?
A Tusk odpowiada:
- Ja czekam na policj臋.

W synagodze kontrola...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Oko艂o p贸艂nocy mama i...

Oko艂o p贸艂nocy mama i tata Jasia odbywaj膮 stosunek. Mama strasznie skacze po tacie, wtedy wchodzi Jasiu po czym wybiega i zaczyna p艂aka膰. Mama wybieg艂a za nim. Zaskoczona mama m贸wi do Jasia:
- Nie p艂acz Jasiu, tatu艣 jest gruby ja musia艂am mu wcisn膮膰 brzuch z powrotem 偶eby by艂 chudy.
- Nie da rady mamo! Jak Ty wychodzisz to przychodzi s膮siadka i zaczyna tat臋 nadmuchiwa膰.