emu
psy
syn

J贸zek w barze m贸wi do...

J贸zek w barze m贸wi do kumpla:
- Wiesz, moja 偶ona ma dzisiaj urodziny, i nie mam pomys艂u na prezent dla niej...
Kumpel m贸wi:
- Mam pomys艂, napisz jej certyfikat 偶e jak chce to mo偶e mie膰 dwie godziny najlepszego seksu jaki tylko sobie zamarzy, wszystkie 偶yczenia w 艂贸偶ku spe艂nione. Podpisz i wr臋cz jej wieczorem!
Na drugi dzie艅 spotykaj膮 si臋 w barze, J贸zek co艣 niesw贸j.
- Wiesz, wr臋czy艂em 偶onie ten certyfikat, a ona u艣ciska艂a mnie i wybieg艂a z domu z okrzykiem: Wracam za dwie godziny!!

Rabinowicz przychodzi...

Rabinowicz przychodzi do Kona i widzi, 偶e ten patrzy przez dziurk臋 od drzwi
do 艂azienki.
- Co ty robisz?
- Tsss.. patrz臋, jak 偶ona si臋 myje.
- Ty co, przez dwana艣cie lat ma艂偶e艅stwa nie widzia艂e艣 jej go艂ej?
- Go艂膮 to widzia艂em, ale jeszcze nie widzia艂em, 偶eby si臋 my艂a.

M膮偶 pyta 偶on臋: ...

M膮偶 pyta 偶on臋:
- Kochanie co by艣 zrobi艂a gdybym wygra艂 w totka?
- Wzi臋艂abym po艂ow臋 wygranej i odesz艂a od ciebie - o艣wiadcza 偶ona.
- Trafi艂em tr贸jk臋, masz osiem z艂otych i won! - odpowiada m膮偶.

呕ona wype艂nia kupon lotto...

呕ona wype艂nia kupon lotto i m贸wi do m臋偶a:
- Jak wygram to kupi臋 sobie futro z lis贸w.
- A jak nie wygrasz?
- To Ty mi je kupisz kochany.

Spotyka si臋 dw贸ch kumpli...

Spotyka si臋 dw贸ch kumpli z wojska (dawno si臋 nie widzieli).
- A co tam u ciebie?
- O偶eni艂em si臋.
- I co, dobrze ci, nie narzekasz?
- Nie narzekam...
- A to limo pod okiem to sk膮d?
- A to jak narzeka艂em...

呕ona programisty:...

呕ona programisty:
- Ci膮gle jeste艣 zaj臋ty i siedzisz przy komputerze. 呕ebym cho膰 mia艂a dziecko...
- K艂ad藕 si臋, b臋dziemy instalowa膰...

K艂贸tnia w domu: ...

K艂贸tnia w domu:
- Jeste艣my ze sob膮 14 lat, a ty ci膮gle mnie poprawiasz! - m贸wi zirytowana 偶ona
- 15 kochanie, 15

Pewna kobieta mia艂a romans...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

W艣ciek艂a 偶ona krzyczy...

W艣ciek艂a 偶ona krzyczy na m臋偶a:
- Ty mnie nigdzie nie zabierasz! Ani do kina, ani na spacer, ani do restauracji! Nigdzie!
- O! Wypraszam sobie! A jak rok temu z艂ama艂a艣 nog臋 to kto ci臋 na pogotowie zawi贸z艂?

Pan W艂adek Kowalski wraca...

Pan W艂adek Kowalski wraca po alkoholowym przyj臋ciu do domu. Puka do drzwi.
- To ty W艂adek? - pyta si臋 przez drzwi 偶ona.
Odpowiada jej milczenie, wi臋c wraca do 艂贸偶ka. Po chwili znowu s艂yszy pukanie.
- W艂adek, czy to ty pukasz?
Cisza, wi臋c 偶ona na dobre udaje si臋 na spoczynek. Rano otwiera drzwi i widzi swojego m臋偶a siedz膮cego na wycieraczce i trz臋s膮cego si臋 z zimna.
- W艂adziu, to ty puka艂e艣 w nocy?
- Ja...
- To dlaczego nie odpowiada艂e艣 na moje pytania?
- Jak to nie odpowiada艂em, kiwa艂em g艂ow膮...