#it
emu
hit
psy
syn

Kawa艂 o blondynce:...

Kawa艂 o blondynce:

Przychodzi blondynka do lekarza z aparatem na z臋bach,
lekarz jej si臋 pyta co pani ma na z臋bach.
Ona za艣 na to odpowiada: bi偶uteri臋 Biggrin

Komentarze

Hahaha no tak bo by艂y przez jaki艣 czas modne aparaty na z臋bach i nosi艂o je wi臋kszo艣膰 os贸b z kolorowymi gumkami :D

Spadaj膮cy jak kamie艅...

Spadaj膮cy jak kamie艅 spadochroniarz krzyczy do mijanego w powietrzu kolegi:
- M贸j si臋 nie otworzy艂! Szcz臋艣cie, 偶e to tylko 膰wiczenia!

Do autobusu wsiada zakonnica...

Do autobusu wsiada zakonnica i m贸wi do pasa偶er贸w:
- Medaliki do kontroli!
Jaki艣 facet wyci膮ga z kieszeni du偶y krzy偶 i m贸wi:
- Miesi臋czny!!!

Kole偶anka pyta si臋 blondynki:...

Kole偶anka pyta si臋 blondynki:
-P贸jdziesz ze mn膮 na koncert?
Blondynka si臋 pyta a kto gra?
-Kole偶anka odpowiada:
-Metalica
Blondynka na to:
-Ja metalu nie lubi臋 wol臋 z艂oto

Dw贸ch Kaszub贸w pojecha艂o...

Dw贸ch Kaszub贸w pojecha艂o do Niemiec.
Widz膮c polsk膮 rejestracj臋 policjant niemiecki postanowi艂 ich wylegitymowa膰.
Zatrzymuje ich i m贸wi:
- Pasporte
Na to jeden z Kaszub贸w:
- Ku艣nij nas w 偶ec (poca艂uj nas w dup臋)
Na to zdziwiony policjant pyta:
- Was?(co?)
Kaszub:
- Jo jo mnie i Bronka

Do dzia艂u rekrutacji...

Do dzia艂u rekrutacji w filharmonii zg艂asza si臋 pewien m臋偶czyzna.
- Umie pan gra膰 na jakim艣 instrumencie? - Pyta kadrowa.
- Nie.
- To po co mi pan g艂ow臋 zawraca.
- Umiem wypierdza膰 z nut ka偶d膮 melodi臋.
- Jak to?
- Prosz臋 o jakie艣 nuty.
Kadrowa podaje mu par臋 arkuszy zapisanych nutkami. Facet przegl膮da je w skupieniu i po chwili wypierduje melodyjk臋. Kadrowa nie wie co zrobi膰 wi臋c prosi go艣cia, by porozmawia艂 z dyrektorem. Rozmowa z dyrektorem ma podobny charakter jak z kadrow膮. W ko艅cu dyrektor pyta:
- A pi膮t膮 symfoni臋 Beethovena wypierdzi pan?
- Mog臋 zobaczy膰 nuty ?
- Prosz臋.
M臋偶czyzna studiuje nuty, w ko艅cu m贸wi:
- Nie, niestety tego kawa艂ka nie mog臋 zagra膰.
- Dlaczego?
- Bo tu (pokazuje palcem grup臋 nut), tu i tu mog臋 si臋 zesra膰.

Pewna kobieta musia艂a...

Pewna kobieta musia艂a wykona膰 pilny telefon. Idzie wi臋c do jedynej w okolicy budki telefonicznej, a tu pech - jaki艣 facet w 艣rodku. Stan臋艂a wi臋c i grzecznie czeka, ale po jakim艣 czasie zorientowa艂a si臋, 偶e ten facet w og贸le si臋 nie odzywa. Kobieta stoi jednak spokojnie i czeka dalej. Mijaj膮 kolejne minuty, a sytuacja si臋 nie zmienia - facet milczy jak gr贸b. Troch臋 si臋 wi臋c zdenerwowa艂a i zacz臋艂a puka膰 w drzwi.
- Panie, co pan telefon okupujesz? Ja tu musz臋 pilnie zadzwoni膰, a pan tylko stoi i nic nie m贸wi!
- Co si臋 pani tak gor膮czkuje? Z 偶on膮 rozmawiam.

Mocno wstawiony m臋偶czyzna...

Mocno wstawiony m臋偶czyzna wsiada do autobusu podmiejskiego, dzier偶膮c w r臋ce napocz臋t膮 p贸艂litr贸wk臋. Przy wej艣ciu kierowca zatrzymuje go i pyta:
-Hola, a pan gdzie si臋 wybiera? A za bilet?
M臋偶czyzna patrzy na niego m臋tnym wzrokiem, podnosi flaszk臋 do ust, przechyla, wypija porz膮dnego 艂yka i krzyczy na ca艂y g艂os:
-Za bilet!

Trzech staruszk贸w przechwala...

Trzech staruszk贸w przechwala si臋, kt贸remu bardziej trz臋s膮 si臋 r臋ce. Pierwszy m贸wi:
- Mnie tak si臋 trz臋s膮, 偶e nie mog臋 utrzyma膰 szklanki.
Na to drugi:
- Mnie tak si臋 trz臋s膮, 偶e nie mog臋 w艂o偶y膰 sztucznej szcz臋ki.
Na to, z min膮 zwyci臋zcy, odzywa si臋 trzeci:
- To wszystko nic... Mnie si臋 tak trz臋s膮 r臋ce, 偶e wczoraj zanim odda艂em mocz, mia艂em trzy orgazmy.

M臋偶czyzna dok艂adnie obejrza艂...

M臋偶czyzna dok艂adnie obejrza艂 trupa, po czym stwierdzi艂, 偶e jest on martwy...