#it
emu
psy
syn

Kiedy z miasteczka wyjechał...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Kolejny sukces Policji....

Kolejny sukces Policji. Udało się rozbić szajkę handlarzy, którzy oferowali podrobione dyplomy naukowe.
TVN:
- Jak Panowie namierzyli t─ů grup─Ö przest─Öpcz─ů?
- Niestety nie możemy zdradzić naszych źródeł - odparł doktor nauk ekonomicznych posterunkowy Sidoruk.

Dwie gospodynie stoj─ů...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Ka┼╝dy prawie pami─Öta...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Kocha się dwóch pedałów...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Przychodzi młoda dziewczyna...

Przychodzi młoda dziewczyna do apteki i mówi:
- Poprosz─Ö dowcipne ┼Ťrodki antykoncepcyjne.
- Jakie? - dziwi si─Ö ekspedientka.
- Kole┼╝anka mi m├│wi┼éa, ┼╝e ┼Ťrodki antykoncepcyjne dzieli si─Ö na doustne i dowcipne.

Pewien młody bogacz chciał...

Pewien m┼éody bogacz chcia┼é wst─ůpi─ç do klubu milioner├│w. Przyjecha┼é tam i poprosi┼é o cz┼éonkostwo. Ale ┼╝e bogacze go nie znali, zacz─Öli go wypytywa─ç:
- Czy ma pan dwupi─Ötrow─ů kamienic─Ö?
- Nie - odpowiada
- Czy je┼║dzi pan mercedesem?
- Nie
- A ma pan może chociaż taki naszyjnik, ze złota i diamentów?
- Nie
- Wi─Öc przykro nam, ale nie mo┼╝emy pana przyj─ů─ç.
Za┼éamany bogacz wraca do willi i wo┼éa s┼éu┼╝─ůcego:
- Janie!
- Tak?
- Zam├│w firm─Ö budowlan─ů i ka┼╝ zburzy─ç w naszej kamienicy wszystkie pi─Ötra powy┼╝ej drugiego. Sprzedaj nasze jaguary i cadillaki, i kup te niemieckie z┼éomy kt├│rymi wszyscy je┼╝d┼╝─ů.
- I jeszcze co┼Ť?
- Tak, zdejmij Azorowi obro┼╝─Ö i przynie┼Ť mi j─ů tutaj.

U kobiet najwa┼╝niejsze...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Chodził sobie facet po...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Kobieta parkuje samoch├│d...

Kobieta parkuje samoch├│d na miejscu dla inwalidy. Podchodzi patrol policyjny - policjat pyta:
Ma Pani uprawnienia do parkowania w tym miejscu!
Nie, ale m─ů┼╝ mi umar┼é!
To nie ma nic do rzeczy - m├│wi policjant.
Kobieta na to
MA, ja bez ch**a jak bez r─Öki!!!