#it
emu
psy
syn

Klient restauracji patrzy...

Klient restauracji patrzy na rachunek:
"Dwie w├│dki - 15PLN,
Sałatka - 8PLN,
Je┼Ťli przejdzie - 15PLN,
Cztery piwa - 20PLN"
- Panie kelner, co to kurna jest: "je┼Ťli przejdzie"?
- Ehh, no nie przeszło...

Dymitr był bardzo skrytym...

Dymitr by┼é bardzo skrytym facetem. O tym, ┼╝e mia┼é orgazm, dziewczyny dowiadywa┼éy si─Ö dopiero odczytuj─ůc testy ci─ů┼╝owe.

Rozmowa kwalifikacyjna...

Rozmowa kwalifikacyjna na kierunek: nauki polityczne. Profesor rozmawia z kandydatka.
- Co pani wiadomo na temat programu ekonomicznego dla Polski, realizowanego przez minister Gilowska?
Dziewczyna milczy.
- No to co pani wie o polityce spolecznej rzadu Jaroslawa Kaczynskiego?
Dziewczyna milczy.
A wie pani chociaz, kto to jest Kaczynski? Slyszala pani, ze ma brata blizniaka? Dziewczyna milczy....
- A skad pani pochodzi?
- Z Bieszczad, panie profesorze.
Profesor podszedl do okna, wyglada na ulice, chwile sie zastanawia i m├│wi do siebie:
- k***a moze by tak wszystko pie****nac i wyjechac w Bieszczady...?

Ludzie siedz─ů w samolocie...

Ludzie siedz─ů w samolocie na lotnisku i czekaj─ů na pilot├│w. Przychodz─ů z godzinnym op├│┼║nieniem. Jeden z psem przewodnikiem drugi z bia┼é─ů laska. Ludzie przera┼╝eni no ale nic. Samolot ko┼éuje na pas startowy rozp─Ödza si─Ö. 500m do ko┼äca pasa 400, 300, 200m. Ludzie krzycz─ů: Startujcie! Startujcie!Samolot wystartowa┼é podwozie si─Ö schowa┼éo. Jeden pilot m├│wi do drugiego. Jak kiedy┼Ť nie krzykn─ů to si─Ö rozpieprzymy!

Przychodzi kobieta do...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Wczoraj napisałam koledze: ...

Wczoraj napisałam koledze:
-Siema, co chcia┼éby┼Ť na urodziny??
On na to:
-Płytę Justina Biebera.
-My┼Ťla┼éam, ze go nie lubisz.
-Nie lubi─Ö.
-To po kiego ci jego płyta?
-Bo nigdy w życiu nie widziałem takiego chłamu xD.

Na ┼éawce siedz─ů dwaj...

Na ┼éawce siedz─ů dwaj staruszkowie a obok nich przechodzi pi─Ökna m┼éoda
dziewczyna. Nagle jeden do drugiego:
- Podrywamy dupcie?
- Nie, ja bym jeszcze trochę posiedział.

- Czy┼Ť ty zwariowa┼é?...

- Czy┼Ť ty zwariowa┼é? Ucieka─ç z sali operacyjnej! Czego ┼╝e┼Ť si─Ö przestraszy┼é?
- Bo pielęgniarka mówiła: "Nie ma się czego bać, to prosta, rutynowa
operacja"
- No w┼éa┼Ťnie, A ty i tak uciek┼ée┼Ť.
- Bo ona to mówiła do chirurga...