#it
emu
psy
syn

Kochanie, czy ta kreacja...

Kochanie, czy ta kreacja sprawia, ┼╝e jestem gruba?
- Nie kochanie, to te ciasta i inne s┼éodycze kt├│re ci─ůgle ┼╝resz!.

- Mamo, nie wyobra┼╝asz...

- Mamo, nie wyobra┼╝asz sobie co si─Ö sta┼éo! Strasznie si─Ö pok┼é├│cili┼Ťmy! Co┼Ť okropnego!
- Spokojnie, Curu┼Ť, nie denerwuj si─Ö. W ka┼╝dej rodzinie od czasu do czasu zdarzaj─ů si─Ö konflikty...
- No, to wiem. Ale co zrobi─ç z trupem?

O 3-ciej w nocy m─ů┼╝ budzi...

O 3-ciej w nocy m─ů┼╝ budzi zon─Ö i podaje jej
szklank─Ö wody oraz 2 aspiryny.
┼╗ona: Zwariowa┼ée┼Ť!? Po co mnie budzisz?
M─ů┼╝: Masz kochanie tabletki na b├│l g┼éowy.
┼╗ona: Przecie┼╝ nic mnie nie boli, idioto!
M─ů┼╝: AAAAAA!!! MAM CI─ś!!!!

Facet był u kochanki,...

Facet był u kochanki, ale zrobiło się późno i trzeba wracać do domu.
M├│wi wi─Öc do niej:
- Daj trochę wódki, ochlapię się i żona nie będzie czuła twoich perfum.
M─Ö┼╝czyzna wraca do domu, a ┼╝ona chlast go w mord─Ö.
- Za co?!
- My┼Ťla┼ée┼Ť, ┼╝e jak si─Ö poperfumujesz to nie poczuj─Ö, ┼╝e w├│dk─Ö pi┼ée┼Ť???!!!

Ma┼é┼╝e┼ästwo idzie ulic─ů...

Ma┼é┼╝e┼ästwo idzie ulic─ů i ┼╝ona m├│wi do m─Ö┼╝a:
- Patrz, dzisiaj "Dzień bez alkoholu".
Na co m─ů┼╝:
- A ja nie obchodz─Ö.

- Gdzie ┼Ťpi─ů wasi rodzice?...

- Gdzie ┼Ťpi─ů wasi rodzice? - pyta si─Ö pani dzieci w szkole
Na ┼é├│┼╝ku m├│wi Ma┼égosia, na kanapie m├│wi Sta┼Ť, na sofie - powiedzia┼éa Nel
- A twoi Jasiu gdzie ┼Ťpi─ů?
- Moi to ┼Ťpi─ů na linie
- Jak to na linie? No bo mama, rano m├│wi┼éa do taty: "Spuszczaj si─Ö szybciej, bo do roboty nie zd─ů┼╝ysz"

Rozmowa m─Ö┼╝a i ┼╝ony....

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Jedna baba powadziła...

Jedna baba powadzi┼éa sie z m─Ö┼╝em. We wiecz├│r, kiedy sie jeszcze nie pogodzili, ma┼╝ wzi─ů┼é kartk─Ö i napiso┼é: "staro obud┼║ mie o pi─ůtej rano". Rano obudzi┼é sie o si├│dmej. Ju┼╝ chcio┼é rykn─ů─ç na baba. Naroz widzi na stole kartk─Ö. "Stary, wstowej, ju┼╝ pi─Ö─ç".

Starszy pan stwierdził...

Starszy pan stwierdzi┼é ze jego ┼╝ona s┼éabo s┼éyszy i postanowi┼é p├│j┼Ť─ç skonsultowa─ç si─Ö z lekarzem, co mo┼╝e na to poradzi─ç. Lekarz stwierdzi┼é:
- Aby m├│c co┼Ť poradzi─ç musz─Ö wiedzie─ç jak bardzo jest to zaawansowane. Niech pan to zbada w nast─Öpuj─ůcy spos├│b, najpierw zada pytanie z odleg┼éo┼Ťci 10 metr├│w, jak nie us┼éyszy to z 8 itd. i wtedy mi pan powie przy jakiej odleg┼éo┼Ťci pana us┼éysza┼éa.
Tak wi─Öc wieczorem ┼╝ona robi w kuchni kolacje, a facet w pokoju czyta gazet─Ö i stwierdza:
- W sumie tutaj jestem akurat 10 metrów od niej, zobaczymy czy mnie usłyszy.
Kochanie! - wo┼éa - Co jest dzi┼Ť na kolacje?
Bez odpowiedzi.
Zmniejszy┼é dystans do 8 metr├│w, wci±┼╝ ┼╝adnej odpowiedzi. Zmniejsza do 6, 4, 2, a┼╝ w ko┼äcu podchodzi staje tuz obok niej i pyta:
- Kochanie, co dzi┼Ť na kolacje?
- KURCZAK, k***A, KURCZAK, GŁUCHY FIUCIE !!

Hotel, recepcjonista...

Hotel, recepcjonista zagaja do nowo przybyłej pary:
- Urlop?
- Tak...
- A dzieci pa┼ästwo posiadaj─ů?
- Posiadaj─ů...
- A to tym razem państwo nie zabrali?
- Nie zabrali...
- Tylko we dwoje? Romantyczny wypad!
- Tak...
- A kto został z dziećmi?
- ┼╗ona.