#it
emu
psy
syn

Kole艣 rozpocz膮艂 now膮...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Na granicy do zdenerwowanego...

Na granicy do zdenerwowanego faceta podchodzi celnik i pyta:
- co艣 pan taki roztrz臋siony?
- Zgubi艂em papierosy.
- Niech pan tak nie rozpacza, nad papierosami nie warto rozpacza膰.
A w艂a艣膰iwie ile ich by艂o??
- DWA TIRY Z PRZYCZEP膭

Ko艂o biednej wiejskiej...

Ko艂o biednej wiejskiej chaty, ko艂o kt贸rej siedzi starszy go艣膰, zatrzymuje si臋 czarny Mercedes. Wychodzi z niego facet w 艣rednim wieku i bardzo dobrym garniturze.
- Cze艣膰, tatko! Pami臋tasz, 15 lat temu wys艂a艂e艣 mnie, dorastaj膮cego ch艂opaczka, do s膮siedniej wsi do sklepu po flaszk臋.
A teraz mam Mesia, trzypokojowe mieszkanie w Moskwie, w艂asny biznes, jestem cz艂onkiem Jednej Rosji i deputowanym do Dumy. I co teraz powiesz?
- A flaszka gdzie?

Czasami jedynym wyj艣ciem...

Czasami jedynym wyj艣ciem z sytuacji jest wyj艣cie na piwo.

Pani do s艂u偶膮cej:...

Pani do s艂u偶膮cej:
- Dzwoni臋 i dzwoni臋, a ty nie przychodzisz!
- Nie s艂ysza艂am, prosz臋 pani.
- No to mog艂aby艣 chocia偶 przyj艣膰 i powiedzie膰, 偶e nie s艂yszysz!

Dw贸ch pi臋cioletnich ch艂opc贸w...

Dw贸ch pi臋cioletnich ch艂opc贸w sika w toalecie. Jeden m贸wi:
- Tw贸j nie ma sk贸rki na ko艅cu!
- By艂em obrzezany.
- Co to znaczy?
- To znaczy, 偶e obci臋li mi sk贸rk臋 na jego ko艅cu.
- Ile mia艂e艣 lat, jak to zrobili?
- Moja mama m贸wi, 偶e mia艂em dwa dni.
- Bola艂o?
- Czy bola艂o?! Nie mog艂em chodzi膰 przez rok!

Pewien bezrobotny in偶ynier...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Znajomy pyta nocnego str贸偶a:...

Znajomy pyta nocnego str贸偶a:
- Nie boi si臋 pan sam siedzie膰 noc膮 w dy偶urce?
- Boj臋 si臋, dop贸ki nie usn臋.

Ch艂opak ca艂uje z wielk膮...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Lasem idzie brudny, ha艂a艣liwie...

Lasem idzie brudny, ha艂a艣liwie i chamsko zachowuj膮cy si臋 dzik. Po drodze depcze wszystkie kwiatki, kopie napotkane zwierz臋ta. Wreszcie trafi艂 na polank臋. Na 艣rodku polanki stoi 艂adniutki, czy艣ciutki domek. Dzik wchodzi na werand臋, racicami bezczelnie wali w drzwi. Otwiera mu Mama Kubusia Puchatka. Dzik na to zacharcza艂:
- Jest Kubu艣?
- Nie ma. Ale mo偶e co艣 mu przekaza膰?
- To prosz臋 mu powiedzie膰, 偶e prosiaczek wyszed艂 z wojska...