Kowalski pyta koleg臋:...

Kowalski pyta koleg臋:
- Czy twoja 偶ona jest brunetk膮, czy blondynk膮?
- Trudno powiedzie膰. Dwie godziny temu posz艂a do fryzjera i jeszcze nie
wr贸ci艂a.

Zamiast we wtorek wraca...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

M膮偶 przychodzi do domu...

M膮偶 przychodzi do domu zalay w trupa,zona pyta si臋 m臋偶a:
-gdzie艣 Ty by艂 Pajacu?
M膮偶 odpowiada:
-przepraszam chyba pomyli艂em budynki,偶e te偶 musia艂em trafi膰 akurat do cyrku...!

Jedzie rodzina szos膮:...

Jedzie rodzina szos膮: m膮偶, 偶ona i dwuletni Ja艣. Zatrzymuje ich policja i bada ich alkomatem
M膮偶: 2 promile,
- Do radiowozu! Ju偶!
- Ale偶 panie, macie alkomat zepsuty, niech pan bada 偶on臋!
呕ona: 2 promile.
- Tym bardziej do radiowozu!
- Ale偶 naprawd臋 nic nie pili艣my! Niech pan zbada Jasia! Dziecku przecie偶 by艣my nie dawali!
Ja艣: 2 promile.
- Przepraszamy pa艅stwa, rzeczywi艣cie mamy zepsuty alkomat. Prosz臋 jecha膰 dalej, do widzenia! - m贸wi policjant.
Rodzinka jedzie dalej. Po chwili m膮偶 odwraca si臋 do 偶ony i m贸wi:
- Widzisz? A m贸wi艂a艣, 偶eby Jasiowi nie dawa膰!

Ecik jest w 艂贸偶ku z 偶on膮...

Ecik jest w 艂贸偶ku z 偶on膮 Masztalskiego. A tu nagle s艂ycha膰 klucz w zamku.
- O cholera, to m贸j m膮偶! - krzyczy Masztalska.
Ecik wyskakuje go艂y z 艂贸偶ka i rzuca si臋 po ubrania. Nie zd膮偶y艂 si臋 ubra膰, bo nagle do pokoju wszed艂 Masztalski. Widz膮c go艂ego Ecika m贸wi:
- Ecik, ja ciebie uwa偶a艂em za kumpla. A ty z moja 偶on膮... Teraz to ci臋 k..a zabije!!! Masztalski si臋ga po siekier臋. Ecik ucieka na balkon. Ecik patrzy w d贸艂, a tam 10 pi臋ter do ziemi! Co robi膰?!Nagle jaki艣 tajemniczy glos z nieba m贸wi:
- Ecik! Pierdnij najmocniej jak potrafisz. Blok si臋 zawali a ty spadniesz na d贸艂 bez szwanku!!!Ecik napr臋偶y艂 si臋 i pierdn膮艂 na maxa. Faktycznie blok si臋 zacz膮艂 rozlatywa膰.Ecik spada w d贸艂... Nagle Ecik czuje, 偶e kto艣 go za ramie szarpie.
- Ecik! Ecik! Nie do艣膰, 偶e spicie na 偶ebraniu to jeszcze mi tu pierdzicie!!!

Dziewczynka budzi si臋...

Dziewczynka budzi si臋 o trzeciej w nocy i m贸wi:
鈥 Mamo, opowiedz mi bajk臋.
鈥 Zaraz wr贸ci tatu艣 i opowie nam obu鈥

M膮偶 idzie do pracy:...

M膮偶 idzie do pracy:
- Kochanie, w nocy chyba b臋dzie burza.
- Jak po robocie wr贸cisz od razu do domu, to nie b臋dzie.

M膮偶 z 偶on膮 jedz膮 obiad....

M膮偶 z 偶on膮 jedz膮 obiad. M膮偶 m贸wi:
- Te grzybki s膮 wy艣mienite! Sk膮d wzi臋艂a艣 na nie przepis?
- Z jakiej艣 powie艣ci kryminalnej.

Wraca zm臋czony m膮偶 z...

Wraca zm臋czony m膮偶 z pracy. 呕ona pyta:
- Zrobi膰 Ci kotlety?
- Zr贸b.
- Ale mi臋sa nie mam...
- To nie r贸b.
- Co?! Nie smakuje Ci jak gotuj臋?!

呕ona m贸wi do m臋偶a: ...

呕ona m贸wi do m臋偶a:
- Id藕 do sklepu kupi膰 mi kosmiczne majtki.
M膮偶 idzie do sklepu.
Pyta pani膮:
- Ma pani tu kosmiczne majtki?
- Nie a czemu?
- Bo moja 偶ona ma d*p臋 nie z tej ziemi.