Kowalski pyta koleg臋:...

Kowalski pyta koleg臋:
- Czy twoja 偶ona jest brunetk膮, czy blondynk膮?
- Trudno powiedzie膰. Dwie godziny temu posz艂a do fryzjera i jeszcze nie
wr贸ci艂a.

呕ona wybiera si臋 na zakupy....

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Pewna para 艣wie偶o po...

Pewna para 艣wie偶o po 艣lubie.
M膮偶 w 偶onie zakochany nabra艂 ochoty na spotkanie z kumplami w ich ulubionym barze.
- Kochanie wychodz臋, ale wr贸c臋 nied艂ugo.
- A dok膮d idziesz misiaczku?
- Id臋 do baru 艣licznotko, mam ochot臋 na ma艂e piwko.
- Chcesz piwko ukochany? - 偶ona otwiera lod贸wk臋 i prezentuje mu 10 r贸偶nych gatunk贸w piw.
M膮偶 zaskoczony - tak tak cukiereczku, ale w barze, no wiesz, te kufle..
- Chcesz sch艂odzony kufel? Nie ma problemu. Prosz臋.
M膮偶 blady z wra偶enia nie daje za wygran膮;
- No tak skarbie, ale wiesz w barach maj膮 takie 艣wietne przystawki, nie b臋d臋 d艂ugo obiecuj臋.
- Masz ochot臋 na przystawki nied藕wiadku? - 偶ona wyci膮ga s艂one paluszki, chipsy, orzeszki.
- Ale kochanie... w barze .. wiesz.. te m臋skie gadki, przekle艅stwa, niewyszukany j臋zyk..
- Chcesz przekle艅stw moje ciasteczko? - zatem pij to k**ewskie piwo, z jeba*ego kufla, 偶ryj pier**lone przystawki Jeste艣 teraz do h.. ci臋偶kiego 偶onaty i nigdzie k***a nie wyjdziesz! Poj膮艂e艣 skur**synu?

Sally i Andy w sw膮 pi臋膰dziesi膮...

Sally i Andy w sw膮 pi臋膰dziesi膮t膮 rocznic臋 艣lubu poszli odwiedzi膰 swoj膮 star膮 szko艂臋. P贸藕niej, kiedy z niej wychodzili, z przeje偶d偶aj膮cej akurat furgonetki bankowej wypad艂 im pod nogi worek z pieni臋dzmi. Nie my艣l膮c wiele wzi臋li kas臋 do domu. Tam Andy zaproponowa艂, by zadzwoni膰 na policj臋 i zwr贸ci膰 znalezisko, a Sally obstawa艂a przy tym, aby pieni膮dze zatrzyma膰. Na drugi dzie艅 do drzwi zapukali policjanci.
- Dzie艅 dobry, czy nie widzieli pa艅stwo przypadkiem worka z nadrukiem banku, kt贸ry, by膰 mo偶e, le偶a艂 gdzie艣 na poboczu lub trawniku?
- Nie, niczego nie widzieli艣my panie oficerze - odrzek艂a Sally, lecz Andy ju偶 wyrwa艂 si臋 do przodu i przytakn膮艂 skwapliwie, 偶e owszem wiedzieli i...
- Nie, nie! - zawo艂a艂a zaraz Sally. - Niech go pan nie s艂ucha, on ma demencj臋 starcz膮, Alzheimera, wiele rzeczy mu si臋 wydaje, nie ma kontaktu z rzeczywisto艣ci膮...
Ale policjant zd膮偶y艂 si臋 ju偶 zainteresowa膰. Gestem d艂oni uciszy艂 kobiet臋 i poprosi艂 Andy'ego by opowiedzia艂 od pocz膮tku. Staruszek wzi膮艂 g艂臋boki wdech i zacz膮艂:
- To by艂o tak. Kiedy wczoraj Sally i ja wracali艣my ze szko艂y...
- Dobra, John! - zawo艂a艂 policjant do swego kolegi - Nic tu po nas. Zwijamy si臋...

Nie rozumiem kobiet:...

Nie rozumiem kobiet: przek艂uwaj膮 sobie uszy, nosy, p臋pki, brodawki, rodz膮 dzieci, cz臋sto maj膮 cesark臋, wstrzykuj膮 silikon w r贸偶ne cz臋艣ci cia艂a, depiluj膮 gor膮cym woskiem w艂osy na nogach, pod nosem, na wzg贸rkach 艂onowych; robi膮 sobie lifting, tatua偶e, odsysaj膮 sobie t艂uszcz, zmniejszaj膮 po艣ladki; usuwaj膮 偶ebra, operuj膮 biusty, usuwaj膮 sk贸rki na palcach i robi膮 mn贸stwo innych bolesnych rzeczy... a nie mo偶na ich bzykn膮膰, ... bo je, (...), g艂owa boli.

M艂oda para spodziewa...

M艂oda para spodziewa si臋 dziecka. Nie wiedz膮c, na co mog膮 sobie teraz pozwoli膰 w 艂贸偶ku, udaj膮 si臋 po porad臋 do lekarza:
- Panie doktorze czy kiedy ma艂偶onka jest teraz w ci膮偶y mo偶emy dalej wsp贸艂偶y膰?
- Podczas pierwszych 3 miesi臋cy mog膮 pa艅stwo ca艂kiem normalnie wsp贸艂偶y膰. Podczas kolejnych 3 radz臋 kocha膰 si臋 tylko w pozycji "na pieska". Podczas ostatnich miesi臋cy ci膮偶y, radz臋 jednak przej艣膰 do pozycji "na wilka".
- "Na wilka"? A jak to jest??
- K艂adzie si臋 pan obok 偶ony i wyje...

Rozmawia dw贸ch kumpli:...

Rozmawia dw贸ch kumpli:
- Wiesz co? Chyba rozwiod臋 si臋 z 偶on膮. Zrobi艂a si臋 strasznie marudna. Od kilku miesi臋cy zanudza mnie o to samo.
- A czego chce?
- 呕ebym rozebra艂 choink臋 i wyni贸s艂 j膮 na 艣mietnik.

M膮偶, aby przyblokowa膰...

M膮偶, aby przyblokowa膰 troch臋 swoj膮 rozrzutn膮 偶on臋, poleci艂 jej prowadzenie zeszytu ze wszystkimi wydatkami. Wieczorem prosi j膮 o pokazanie zapisk贸w. 呕ona podaje mu kajecik, w kt贸rym widniej膮 nast臋puj膮ce pozycje:
- karma dla kota: 5 z艂 69 gr
- sianko dla chomika: 3 z艂 20 gr
- inne: 325 z艂 45 gr

M贸wi s膮siadka do s膮siadki:...

M贸wi s膮siadka do s膮siadki:
- Pani Nowak, po偶ycz mi pani wa艂ek.
- Nie mog臋, ja te偶 na m臋偶a czekam.

- Do widzenia kochanie......

- Do widzenia kochanie... Szcz臋艣liwej podr贸偶y.
- I wracaj szybko - dodaje synek.
- Cicho b膮d藕! - strofuje go ojciec.