Kowalski pyta koleg臋:...

Kowalski pyta koleg臋:
- Czy twoja 偶ona jest brunetk膮, czy blondynk膮?
- Trudno powiedzie膰. Dwie godziny temu posz艂a do fryzjera i jeszcze nie
wr贸ci艂a.

Jaki jest sk艂ad chemiczny...

Jaki jest sk艂ad chemiczny ma艂偶e艅stwa?
- Ma艂o zasad, du偶o kwas贸w.

Dobry kumpel m贸wi do kumpla:...

Dobry kumpel m贸wi do kumpla:
- Roman, musz臋 ci co艣 ci wyzna膰.
- Tak?
- Przespa艂em si臋 z twoj膮 偶on膮.
- No i co z tego?
- Rozwied藕 si臋 z ni膮!
- Po co?
- S艂uchaj, ca艂e osiedle z ni膮 艣pi. Rozwied藕 si臋!
- Po co?
- Ch艂opie, p贸艂 miasta j膮 r偶nie! Rozwied藕 si臋!!!
- Po co?
- W kolejce si臋 ustawiaj膮, 偶eby j膮 dyma膰! Roman, rozwied藕 si臋!
- Po co? 呕eby w kolejce sta膰?!

Facet skar偶y si臋 koledze:...

Facet skar偶y si臋 koledze:
- Ja to mam 偶on臋, niechlujn膮, ba艂aganiar臋, jaka pyskata. Nigdy nie sprz膮ta. Budz臋 si臋, a tu brud, ba艂agan, nawet wysika膰 si臋 nie mo偶na bo naczynia nieumyte le偶膮 w zlewie.

Wraca m膮偶 do domu po...

Wraca m膮偶 do domu po pracy, w 艂贸偶ku le偶y 偶ona cokolwiek rozanielona. M膮偶 otwiera szaf臋 i widzi go艂ego faceta, kt贸ry klaszcze w d艂onie.
- Co pan tu robi?
- Mole odganiam.
- Na golasa?
- Patrz pan, ciuchy mi z偶ar艂y.

M膮偶 idzie do pracy:...

M膮偶 idzie do pracy:
- Kochanie, w nocy chyba b臋dzie burza.
- Jak po robocie wr贸cisz od razu do domu, to nie b臋dzie.

Spotyka si臋 dw贸ch m臋偶贸w....

Spotyka si臋 dw贸ch m臋偶贸w.
-S艂ysza艂em,偶e twoja 偶ona rozbi艂a twoje nowe Porsche,sta艂o jej si臋 co艣?
-Jeszcze nie,zamkn臋艂a si臋 w 艂azience.

呕ona do m臋偶a: ...

呕ona do m臋偶a:
- Musimy zwolni膰 naszego szofera... Dzisiaj o ma艂o mnie nie zabi艂!
- Zaraz zwolni膰... Dajmy mu drug膮 szans臋.

Na przyj臋ciu F膮fara m贸wi...

Na przyj臋ciu F膮fara m贸wi do kolegi z pracy:
- Chcia艂bym ci臋 pozna膰 z moj膮 偶on膮.
- Dzi臋kuj臋, moja mi wystarczy!

- Halo?...

- Halo?
- Cze艣膰 male艅ka, tu tatu艣, daj mi mamusie.
- Tatusiu, mamusia jest na g贸rze w sypialni z wujkiem Frankiem.
Po d艂u偶szej chwili milczenia:
- Ale偶 c贸reczko, nie masz 偶adnego wujka Franka!
- Nieprawda! Mam! I jest teraz z mamusi膮 w sypialni!
- Ok, no c贸偶....pos艂uchaj uwa偶nie, chc臋 偶eby艣 co艣 dla mnie zrobi艂a. Dobrze?
- Dobrze tatusiu.
- To id藕 na g贸r臋 do sypialni, zapukaj do drzwi i powiedz, 偶e tata w艂a艣nie parkuje przed domem...
... kilka minut p贸藕niej:
- Ju偶 zrobi艂am.
- I co si臋 sta艂o?
- Mama bardzo si臋 przestraszy艂a, wyskoczy艂a z 艂贸偶ka bez ubrania i zacz臋艂a biega膰 po pokoju i krzycze膰, a potem potkn臋艂a si臋 o dywan i wypad艂a przez okno i le偶y nie偶ywa.
- Bo偶e, a wujek Franek?
- On te偶 wyskoczy艂 z 艂贸偶ka bez ubrania i krzycza艂 i w ko艅cu wyskoczy艂 przez okno, to z drugiej strony i wskoczy艂 do basenu. Ale tatusiu, tam nie by艂o wody, mia艂e艣 nape艂ni膰 go w zesz艂ym tygodniu i zapomnia艂e艣. No i wujek upad艂 na dno i te偶 jest nie偶ywy.
...baaardzo d艂uga chwila ciszy, a偶 wreszcie:
- Hm mmm, basen m贸wisz? A czy to numer 555-67-89?