Kowalski pyta koleg臋:...

Kowalski pyta koleg臋:
- Czy twoja 偶ona jest brunetk膮, czy blondynk膮?
- Trudno powiedzie膰. Dwie godziny temu posz艂a do fryzjera i jeszcze nie
wr贸ci艂a.

- Panie doktorze. S艂ysza艂em...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Przy porannej kawce w...

Przy porannej kawce w kuchni siedz膮 obok okna m膮偶 i 偶ona.
Weso艂e promyki wiosennego s艂o艅ca o艣wietlaj膮 dok艂adnie ich twarze.
M膮偶 poci膮gaj膮c d艂ugi 艂yk aromatycznej cieczy przez d艂ug膮 chwil臋 patrzy na 偶on臋.
- Co mi si臋 tak przygl膮dasz? Przed czterdziestoma laty patrzy艂e艣 jak w obraz!
- Teraz te偶 patrz臋 - tylko my艣l臋 co kupi膰 na korniki bo ci strasznie ram臋 stoczy艂y.

Spotyka si臋 dw贸ch kumpli. ...

Spotyka si臋 dw贸ch kumpli.
Jeden pyta drugiego:
- kto Ci podbi艂 oko?
- 偶ona kurczakiem.
- jak to?
- normalnie, ona schyli艂a si臋 do lod贸wki po kurczaka a ja j膮 od ty艂u.
- to ona nie lubi od ty艂u?
- lubi, ale nie w Tesco.

M膮偶 jak co roku dosta艂...

M膮偶 jak co roku dosta艂 na urodziny skarpety od 偶ony. Wkurzy艂 si臋 i powiedzia艂:
- Na kolejne urodziny chc臋 co艣 b艂yszcz膮cego, srebrnego i co dochodzi do setki w 3 sekundy.

Na kolejne urodziny, 偶ona kupi艂a mu

WAG臉!

Kowalski wraca z 偶on膮...

Kowalski wraca z 偶on膮 z pogrzebu te艣ciowej. Nagle z dachu spada dach贸wka i rozbija si臋 kilka centymetr贸w od jego n贸g.
- Widzisz kochanie 鈥 komentuje Kowalski 鈥 twoja mamusia jest ju偶 w niebie.

Trzech facet贸w jest w...

Trzech facet贸w jest w szpitalu i opowiadaj膮 jak si臋 tam znale藕li. M贸wi pierwszy:
- Przychodz臋 z pracy, patrz臋 a 偶ona go艂a le偶y w 艂贸偶ku. To ja cap lod贸wk臋 i za okno. Ale by艂a tak ci臋偶ka, 偶e naderwa艂em sobie 艣ci臋gna.
M贸wi drugi:
- Opalam si臋 spokojnie na balkonie a tu jaki艣 dure艅 rzuca na mnie lod贸wk臋.
M贸wi trzeci:
- Siedz臋 sobie spokojnie w lod贸wce...

Wraca wnuczek ze szko艂y,...

Wraca wnuczek ze szko艂y, patrzy, a jego dziadek siedzi bez spodni na ganku w bujanym fotelu.
- Dziadku, czemu nie masz spodni?
Ale dziadek milczy...
- Dziadku, pyta艂em czemu nie masz spodni?!
Dziadek si臋 troch臋 zmiesza艂 i cichutko powiedzia艂:
- Wczoraj siedzia艂em bez koszuli i mi ca艂y kark zesztywnia艂. A dzi艣 to by艂 babci pomys艂...

m膮偶 po udanym w臋dkowaniu...

m膮偶 po udanym w臋dkowaniu wraca dumny do domu i 偶onie w kuchni pokazuje kilkadziesi膮t ryb,
na to za艂amana 偶ona:
-czy ty nie mo偶esz jak normalny cz艂owiek... pi膰 w贸dk臋 z kolegami na tych rybach!

M膮偶 daje 偶onie 300 z艂otych...

M膮偶 daje 偶onie 300 z艂otych i m贸wi:
- Kochanie, masz tu kask臋 i id藕 sobie na miasto, bo ja b臋d臋 ogl膮da艂 mecz.
- Ale偶 to za du偶o, nie potrzebuj臋 a偶 tyle.
- Potrzebujesz, potrzebujesz. To ma ci wystarczy膰 na 5 tygodni.