Kowalski pyta koleg臋:...

Kowalski pyta koleg臋:
- Czy twoja 偶ona jest brunetk膮, czy blondynk膮?
- Trudno powiedzie膰. Dwie godziny temu posz艂a do fryzjera i jeszcze nie
wr贸ci艂a.

W klinice po艂o偶niczej...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Dw贸ch przyjaci贸艂 wraca...

Dw贸ch przyjaci贸艂 wraca p贸藕nym wieczorem z pokera. Jeden skar偶y si臋 drugiemu.
- Wiesz, nigdy nie mog臋 oszuka膰 偶ony. Gasz臋 silnik samochodu i wtaczam go do gara偶u, zdejmuj臋 buty, skradam si臋 na pi臋tro, przebieram si臋 w 艂azience. Ale ona zawsze si臋 budzi wydziera na mnie, 偶e tak p贸藕no wracam.
- Masz z艂膮 technik臋. Ja wje偶d偶am na pe艂nym gazie do gara偶u, trzaskam drzwiami, tupi臋 nogami, wpadam do pokoju, klepi臋 j膮 w ty艂ek i m贸wi臋: "Co powiesz na numerek?". Zawsze udaje 偶e 艣pi..

By艂 sobie idealny m臋偶czyzna...

By艂 sobie idealny m臋偶czyzna i idealna kobieta. Pewnego dnia
spotkali si臋 i zostali par膮, a 偶e ich zwi膮zek by艂 idealny, pobrali si臋.
艢lub by艂 oczywi艣cie idealny. A ich wsp贸lne 偶ycie by艂o naturalnie tak samo idealne.
W za艣nie偶ony, wietrzny wiecz贸r Wigilijny, ta idealna para jecha艂a samochodem po kr臋tej drodze, gdy nagle zauwa偶y艂a kogo艣 na poboczu, kto prawdopodobnie z艂apa艂 gum臋.
W zwi膮zku z tym, 偶e byli idealn膮 par膮, zatrzymali si臋, 偶eby pom贸c.
To by艂 Miko艂aj z ogromnym worem prezent贸w.
Nie chc膮c rozczarowa膰 dzieci oczekuj膮cych na prezenty, idealna para zaprosi艂a Miko艂aja,
z ogromnym worem prezent贸w do swojego samochodu. I szybko zaj臋li si臋 rozwo偶eniem upomink贸w.
Na nieszcz臋艣cie coraz bardziej pogarsza艂y si臋 (i tak ju偶 ci臋偶kie) warunki drogowe i niestety dosz艂o do wypadku.
Tylko jedna z tych trzech os贸b prze偶y艂a. Kto?
Zastan贸w si臋 najpierw, a dopiero potem przejd藕 ni偶ej ...
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.

Prze偶y艂a idealna kobieta. Ona by艂a jedyn膮 osob膮, kt贸ra naprawd臋 istnieje.
Ka偶dy wie, 偶e Miko艂aja nie ma, a idealnego m臋偶czyzny tym bardziej.

Dla kobiet ta opowie艣膰 tu si臋 ko艅czy!!!

Panowie prosz臋 czyta膰 dalej.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
Je艣li Miko艂aj nie istnieje i idealny m臋偶czyzna te偶 nie, to za kierownic膮 musia艂a siedzie膰 idealna kobieta. Co wyja艣nia, dlaczego dosz艂o do wypadku. A tak w og贸le je艣li jeste艣 kobiet膮 i w艂a艣nie to czytasz (pomimo, 偶e mia艂a艣 sko艅czy膰 par臋 linijek wy偶ej), udowodni艂a艣 co艣 jeszcze:

KOBIETY NIGDY NIE ROBI膭 TEGO, CO IM SI臉 POWIE!!!

呕ona da艂a mi do zrozumienia,...

呕ona da艂a mi do zrozumienia, co chce dosta膰 na rocznic臋 艣lubu.
- Chc臋 co艣 b艂yszcz膮cego, co leci od zera do setki w ci膮gu 3 sekund.
Wobec tego kupi艂em jej wag臋....

Do banku spermy wpada...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Po 30 latach szcz臋艣liwego...

Po 30 latach szcz臋艣liwego po偶ycia m膮偶 powa偶nie zachorowa艂. 呕ona odwioz艂a
go do szpitala i rozmawia z lekarzem:
- Nie b臋d臋 przed pani膮 ukrywa艂, 偶e sprawa jest powa偶na - m贸wi medyk. -
Pani m膮偶 jest na skraju wyczerpania. Jedyne, co mo偶e uratowa膰 mu 偶ycie to
gruntowny odpoczynek, po艂膮czony z relaksem. Ka偶dego ranka powin na pani
zaspokoi膰 jego seksualne zachcianki, potem przynie艣膰 mu 艣niad anie i
porann膮 gazet臋 do 艂贸偶ka. Prosz臋 mu pozwoli膰 ogl膮da膰 ulubione programy w
telewizji i nie zaprz臋ga膰 do 偶adnej pracy. Musi by膰 te偶 pani dla niego
bardzo mi艂a. Je艣li b臋dzie pani o tym pami臋ta膰, wszystko powinno by膰 dobrze.
- Rozumiem - odpowiedzia艂a 偶ona i posz艂a do sali w kt贸rej le偶a艂 m膮偶.
- Rozmawia艂a艣 z lekarzem, co powiedzia艂? - ledwie wyst臋ka艂 ma艂偶onek.
- Niestety, kochanie, powiedzia艂, 偶e nied艂ugo umrzesz...

Dwaj kumple siedz膮 przy...

Dwaj kumple siedz膮 przy piwku w knajpce I rozmawiaj膮.
-Wiesz, seks z moj膮 偶on膮 jest ostatnio coraz gorszy. Jeszcze troch臋 I chyba ca艂kiem przestaniemy si臋 kocha膰...
-Ch艂opie, gdyby moja 偶ona nie spa艂a z otwartymi ustami... To w og贸le zapomnia艂bym co to seks!

Kole偶anka m贸wi do kole偶anki:...

Kole偶anka m贸wi do kole偶anki:
- Wiesz, m贸j m膮偶 nie dopija, nie dojada, nie dopala...
A druga na to:
- No, to ju偶 wiem dlaczego nie macie dzieci.

PRAWIE JAK MARTYNA...

PRAWIE JAK MARTYNA

Id臋 sobie dzi艣 z 偶on膮 i weszli艣my razem na parking a tam naprzeciwko pi臋kne czerwone ferrari zaparkowane przed pizzeri膮. No to m贸wi臋 do 偶ony:
- Ty, patrz jakie superfajoskie czerwone ferrari.
A moja 偶onka (blondyna) na parkingu pe艂nym szaroburych Ford贸w, Fiat贸w, Daewoo, Opli, Toyot, Nissan贸w itp. zapyta艂a:
- Kt贸re?