Lasem idzie brudny, ha艂a艣liwie...

Lasem idzie brudny, ha艂a艣liwie i chamsko zachowuj膮cy si臋 dzik. Po drodze depcze wszystkie kwiatki, kopie napotkane zwierz臋ta. Wreszcie trafi艂 na polank臋. Na 艣rodku polanki stoi 艂adniutki, czy艣ciutki domek. Dzik wchodzi na werand臋, racicami bezczelnie wali w drzwi. Otwiera mu Mama Kubusia Puchatka. Dzik na to zacharcza艂:
- Jest Kubu艣?
- Nie ma. Ale mo偶e co艣 mu przekaza膰?
- To prosz臋 mu powiedzie膰, 偶e prosiaczek wyszed艂 z wojska...

Pewien prestidigitator...

Pewien prestidigitator pracowa艂 na statku wycieczkowym na Karaibach. Widownia si臋 zmienia艂a, wi臋c iluzjonista tydzie艅 po tygodniu pokazywa艂 te same sztuczki. Jedynym problemem by艂a papuga kapitana, kt贸ra ogl膮da艂a te numery tak d艂ugo, 偶e powoli zaczyna艂a rozumie膰, na czym polegaj膮. Raz zacz臋艂a wo艂a膰 w czasie pokazu: "Patrzcie! To nie ten sam kapelusz!", "Patrzcie! Chowa kwiaty pod st贸艂!" Magik by艂 w艣ciek艂y, ale nie m贸g艂 nic zrobi膰, bo jednak by艂a to papuga kapitana. Pewnej nocy statek zderzy艂 si臋 z innym i zaton膮艂. Magik ockn膮艂 si臋 sam, dryfuj膮cy na kawa艂ku drewna, na kt贸rym siedzia艂a r贸wnie偶 papuga. Oboje si臋 nienawidzili, wi臋c nie odzywali si臋 do siebie s艂owem. I tak mija艂 dzie艅 za dniem... Po tygodniu papuga wreszcie m贸wi:
- OK! Poddaj臋 si臋! Gdzie jest statek?!

Jad膮 trzy tramwaje: Jeden...

Jad膮 trzy tramwaje: Jeden w prawo drugi w lewo a trzeci za nimi.

- O jaka fajna puszysta...

- O jaka fajna puszysta kuleczka! To kotek czy kotka?
- Po uszach nie umie pani pozna膰?
- Po uszach? Nie umiem.
- To kr贸lik.

Jedzie baca furmank膮...

Jedzie baca furmank膮 i bije konia batem aby szybciej szed艂.
Uderzy艂 go 1 raz, uderzy艂 go 2 raz, ko艅 przy 3 razie nie wytrzyma艂 i m贸wi:
- Jeszcze raz mnie tym batem uderzysz a Ci臋 zdziel臋 z kopyta.
Baca zdziwiony m贸wi:
- Pierwszy raz s艂ysz臋 jak ko艅 m贸wi.
A pies id膮cy z boku:
- Ja te偶

W nadmorskiej miejscowo艣ci...

W nadmorskiej miejscowo艣ci letniskowej facet wchodzi do restauracji, siada za stolikiem i zamawia ryb臋. Gdy kelner podaje rachunek, facet m贸wi:
- Przyjecha艂em tutaj przed dwoma tygodniami i teraz 偶a艂uj臋, 偶e ju偶 wtedy nie odwiedzi艂em tego lokalu!
- Mi艂o mi to s艂ysze膰, drogi panie.
- W贸wczas ryba, kt贸r膮 mi pan poda艂, musia艂a by膰 jeszcze 艣wie偶a.

Przychodzi zaj膮czek do...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Idzie ulic膮 pewien pan...

Idzie ulic膮 pewien pan i zauwa偶a gliny.
Podchodzi do jednego z policjant贸w i si臋 pyta:
- Przepraszam czy mo偶na powiedzie膰 do policjanta osio艂?
- Oczywi艣cie 偶e nie, bo dostanie pan mandat za obraz臋 w艂adzy.
- Aha, a czy mog臋 do os艂a powiedzie膰 policjant?
- To pan mo偶e
- Aha, dzi臋kuje panie policjancie.

Spotka艂o si臋 dw贸ch koleg贸w...

Spotka艂o si臋 dw贸ch koleg贸w po d艂ugim czasie.
- Jak 偶yjesz? Co dobrego u Ciebie? Opowiadaj!
- Co tu m贸wi膰...? Pcha si臋 t膮 bied臋!
- 呕artujesz?! O jakiej biedzie ty m贸wisz? Zawsze ci si臋 uk艂ada艂o!
- Ale w ma艂偶e艅stwie mi si臋 nie uk艂ada.
- Nie wierz臋, przecie偶 na uczelni 艣wiata poza sob膮 nie widzieli艣cie!
- Na uczelni tak! A teraz mam podejrzenie, 偶e mnie zdradza.
- Dlaczego tak my艣lisz?
- Ju偶 ci to wyt艂umacz臋! Mam tak膮 prac臋, 偶e ci膮gle musz臋 zmienia膰 miejsce zamieszkania. Trzy lata w Lublinie, dwa w Stargardzie, dwa w Kamieniu Pomorskim, trzy w Poznaniu i teraz znowu Warszawa.
- No i co z tego? Przecie偶 je藕dzicie razem!
- Tak! Tylko, 偶e w tych wszystkich miejscach, przesy艂ki do domu przynosi艂 ten sam listonosz!

Zapracowany tatu艣 wraca...

Zapracowany tatu艣 wraca p贸藕n膮 por膮 samochodem z pracy. Spieszy si臋 do domu, gdy nagle przypomina sobie, 偶e jego c贸reczka ma w艂a艣nie urodziny. Skr臋ca wi臋c szybko do najbli偶szego sklepu z zabawkami. Podchodzi do sprzedawcy i pyta o jak膮艣 艂adn膮 lalk臋.
- Mamy "Barbie na wakacjach" za 19,99, "Barbie idzie na bal" za 19,99, "Barbie zostaje projektantk膮 mody" za 19,99 oraz "Barbie si臋 rozwodzi" za 399 dolar贸w.
Lekko zdezorientowany ojciec pyta:
- Dlaczego ta ostatnia lalka jest taka droga?
- Bo Barbie, kt贸ra si臋 rozwodzi, idzie razem z domem Kena, meblami Kena, samochodem Kena i jachtem Kena.