Lasem idzie brudny, ha艂a艣liwie...

Lasem idzie brudny, ha艂a艣liwie i chamsko zachowuj膮cy si臋 dzik. Po drodze depcze wszystkie kwiatki, kopie napotkane zwierz臋ta. Wreszcie trafi艂 na polank臋. Na 艣rodku polanki stoi 艂adniutki, czy艣ciutki domek. Dzik wchodzi na werand臋, racicami bezczelnie wali w drzwi. Otwiera mu Mama Kubusia Puchatka. Dzik na to zacharcza艂:
- Jest Kubu艣?
- Nie ma. Ale mo偶e co艣 mu przekaza膰?
- To prosz臋 mu powiedzie膰, 偶e prosiaczek wyszed艂 z wojska...

Brunetka m贸wi do blondynki:...

Brunetka m贸wi do blondynki:
-Ten kryzys jest straszny. Ostatnio znowu podro偶a艂a benzyna.
-Nic nie szkodzi, ja i tak zawsze tankuj臋 za 50 z艂.

Misiu z Zaj膮czkiem z艂apali...

Misiu z Zaj膮czkiem z艂apali z艂ot膮 rybk臋 i of coz rybka do ze nich starym tekstem, 偶e 3 偶yczenia i w og贸le, tylko wypu艣膰cie j膮. Na to Misiu:
- Chcia艂bym 偶eby w naszym lesie by艂y same nied藕wiedzice tylko ja sam jeden nied藕wied藕.
Rybka myk-bzyk i w lesie same nied藕wiedzice i 偶adnego samca pr贸cz Misia.
Teraz kolej Zaj膮czka:
- A ja chcia艂bym motorek.
Mi艣 na niego ga艂y wywali艂, rybka ma艂o or艂a nie wywin臋艂a, ale c贸偶. Myk-bzyk i Zaj膮czek ju偶 ma motorek. Misiu podjarany, ci膮gnie dalej:
- Ja to bym chcia艂, 偶eby w ca艂ej Polsce by艂y same nied藕wiedzice, tylko ja sam jeden nied藕wied藕.
Rybka myk-bzyk i w Polsce same nied藕wiedzice i 偶adnego samca pr贸cz Misia.
Zaj膮czek skromnie poprosi艂 o kask. Myk-bzyk Zaj膮czek w kasku. Misiu podjarany wali:
- Rybka, ja to bym chcia艂, 偶eby na ca艂ym 艣wiecie by艂y same nied藕wiedzice, tylko ja sam jeden nied藕wied藕.
Rybka myk-bzyk i na ca艂ym 艣wiecie same nied藕wiedzice i 偶adnego samca pr贸cz
Misia. Misiu ca艂y happy i napalony jak buhaj po urlopie, leje z Zaj膮czka. Zaj膮czek wsiadaj膮c na motorek, rzuca na odchodnym:
- A ja bym chcia艂, 偶eby Misiu by艂 peda艂em.

Dwie krowy plotkowa艂y...

Dwie krowy plotkowa艂y ze sob膮 i jedna m贸wi:
- Wiesz, ostatnio krasula schud艂a, wiesz czemu?
Druga m贸wi:
- Podobno jad艂a tylko czterolistn膮 koniczynk臋.

Wraca wieczorem dw贸ch...

Wraca wieczorem dw贸ch go艣ci z imprezy. Stan臋li pod p艂otem na ma艂e sikanie. Jeden ju偶 leje, drugi ca艂y czas grzebie w rozporku.
- Ty, dlaczego nie lejesz tylko sobie tam grzebiesz?
- A cholera, da膰 co艣 babie do r臋ki, to nigdy na swoje miejsce nie od艂o偶y!

Idzie zebra do fotografa. ...

Idzie zebra do fotografa.
Fotograf si臋 pyta zebry:
- Zdj臋cie kolorowe czy czarno-bia艂e?

艢wi臋ta. Dwie blondynki...

艢wi臋ta. Dwie blondynki jada po choink臋. Wje偶d偶aj膮 do lasu, wychodz膮 z samochodu. Po kilku godzinach brni臋cia w 艣niegu jedna z nich m贸wi:
- Wiesz co? Zimno mi... Mo偶e we藕my pierwsza lepsza choink臋, nawet je艣li b臋dzie bez bombek.