#it
emu
psy
syn

Lekko podpity facet ogl─ůda...

Lekko podpity facet ogl─ůda film na DVD. W pewnym momencie m├│wi do siebie g┼éo┼Ťno:
-Nie! Nie wchod┼║ tam ty g┼éupcze. Nie wchod┼║ do tego ko┼Ťcio┼éa!
-Co ogl─ůdasz? - pyta ┼╝ona
-Nasze nagranie ze ┼Ťlubu.

┼╗ona odwiedza w wi─Özieniu...

┼╗ona odwiedza w wi─Özieniu m─Ö┼╝a:
- He┼äku, musz─Ö ci si─Ö do czego┼Ť przyzna─ç... Zdradzi┼éam ci─Ö!
- Wiesz, Agatko... Ja też cię zdradziłem!
- Ale ja tego nie chcia┼éam He┼äku, tak jako┼Ť wysz┼éo!
- Wyobraź sobie, Agatko, że ja też tego nie chciałem...

Po udanym seksie małżeństwo...

Po udanym seksie ma┼é┼╝e┼ästwo le┼╝y w ┼é├│┼╝ku. ┼╗ona ca┼éa w skowronkach. Dumny m─ů┼╝ m├│wi do ┼╝ony:

-Widz─Ö, ┼╝e m├│j potw├│r sprawi┼é Ci dzisiaj du┼╝o rado┼Ťci.

-No no, mała rzecz, a cieszy.

- Wyst─ůpi─Ö do s─ůdu o...

- Wyst─ůpi─Ö do s─ůdu o rozw├│d. Moja ┼╝ona nie rozmawia ze mn─ů ju┼╝ sze┼Ť─ç miesi─Öcy!
- Opami─Ötaj si─Ö ch┼éopie! Gdzie ty znajdziesz tak─ů drug─ů ┼╝on─Ö?

Przychodzi kobieta do...

Przychodzi kobieta do apteki i m├│wi:
- Poprosz─Ö trucizn─Ö dla mojego m─Ö┼╝a.
Sprzedawca cierpliwie:
- Ma pani recept─Ö.
Kobieta wyci─ůga zdj─Öcie m─Ö┼╝a kochaj─ůcego si─Ö z ┼╝on─ů sprzedawcy.
- Ju┼╝ pani podaj─Ö.

M─ů┼╝ wraca nad ranem do...

M─ů┼╝ wraca nad ranem do domu. ┼╗ona pyta:
- Gdzie by┼ée┼Ť? Cala noc czeka┼éam i nie zmru┼╝y┼éam nawet oka.
M─ů┼╝ zm─Öczonym g┼éosem:
- A my┼Ťlisz, ┼╝e ja spa┼éem?

ÔÇÄ- Wieczorem, gdy b─Ödzie...

ÔÇÄ- Wieczorem, gdy b─Ödzie si─Ö pan szykowa┼é do snu, prosz─Ö zostawi─ç za drzwiami wszystkie swoje troski, smutki i problemy .
Radzi psychoterapeuta swojemu pacjentowi.
- I my┼Ťli pan, ┼╝e moja ┼╝ona i te┼Ťciowa zgodz─ů si─Ö spa─ç na klatce schodowej?

Do komisariatu wpada...

Do komisariatu wpada zdenerwowany m─Ö┼╝czyzna i krzyczy:
- Zamknijcie mnie, rzuciłem w żonę żelazkiem!
- I co zabi┼é j─ů pan? - pyta policjant
- Nie, ale ona zaraz tu b─Ödzie!

M─ů┼╝ prosi ┼╝on─Ö:...

M─ů┼╝ prosi ┼╝on─Ö:
- Wstrzymaj si─Ö z awantur─ů a┼╝ nikogo nie b─Ödzie.
- Przecie┼╝ nikogo nie ma.
- A ja?