- Macie 30 sekund, 偶eby...

- Macie 30 sekund, 偶eby st膮d wyj艣膰! Potem detonuj臋 bomb臋! - krzyczy w sklepie zoologicznym terrorysta-samob贸jca.
- Skur*ysyn... - mruczy 偶贸艂w.

Spotka艂 si臋 zaj膮c z nied藕wiedz...

Spotka艂 si臋 zaj膮c z nied藕wiedziem. Nied藕wied藕:
- Te, zaj膮c, chcesz zobaczy膰 helikopter?
- No pewnie!
- To zamknij oczy!
Zaj膮c zamkn膮艂 oczy, nied藕wied藕 zakr臋ci艂 mu uszy, pu艣ci艂 je, a zaj膮c FRRRRRRRR - polecia艂, po czym z hukiem spad艂 w krzaki. Nied藕wied藕 tylko zar偶a艂 g艂o艣no i poszed艂 dalej.
Kilka dni p贸藕niej spotykaj膮 si臋 zn贸w. Zaj膮c m贸wi:
- Te, nied藕wied藕, chcesz zobaczy膰 helikopter?
Na co nied藕wied藕, macaj膮c swoje ma艂e uszy:
- No, chc臋...
- To zamknij oczy!
Nied藕wied藕 zamkn膮艂 oczy, a zaj膮c jak go nie zdzieli ogromnym kijem przez 艂eb. Nied藕wied藕 pad艂, a zaj膮c uciekaj膮c krzyczy:
- No i jakiego ch*ja tak blisko 艂opat stajesz!?

Biegnie zziajany pies...

Biegnie zziajany pies przez pustyni臋 i my艣li:
- jak zaraz nie znajd臋 jakiego艣 drzewa to si臋 posikam!

Jedzie zaj膮c poci膮giem,...

Jedzie zaj膮c poci膮giem, przysiada si臋 do niego wilk.
Zaj膮c zaczyna 艣piewa膰: "Szed艂 wilk przez las, w krowie g贸wno wlaz艂".
Wilk m贸wi: Jeszcze raz to za艣piewasz a wyrzuc臋 Tw贸j baga偶 za okno.
Zaj膮c zn贸w zaczyna 艣piewasz " Szed艂 wilk przez las, w krowie g贸wno wlaz艂"
Wilk wyrzuci艂 baga偶 przez okno..
a zaj膮c 艣piewa : "Ale z wilka ch**, to nie baga偶 m贸j" i dalej "Szed艂 wilk przez las, w krowie g贸wno wlaz艂"
Wilk wkurzony m贸wi: jeszcze raz to za艣piewasz a wyrzuc臋 Ciebie przez okno.
I zaj膮c znowu 艣piewa "Szed艂 wilk przez las,....
Wilk z艂apa艂 zaj膮ca i wyrzuci艂 przez okno.
Zaj膮c 艣piewa dalej: "Ale z wilka ch**, to przystanek m贸j"

Jedz膮 dwie 艣winie z koryta....

Jedz膮 dwie 艣winie z koryta.
Jedna z nich zaczyna rzyga膰.
Druga na to:
- Przesta艅 dolewa膰 i tak tego nie zjemy!

Na 艂膮ce pasie si臋 wielki...

Na 艂膮ce pasie si臋 wielki byk. Odgania ogonem muchy i szczypie zielon膮 trawk臋. W pewnym momencie zauwa偶a k膮tem oka wychodz膮cego zza pag贸rka bia艂ego kr贸lika, kt贸ry co艣 krzyczy. Byk wraca do jedzenia a zbli偶aj膮cy si臋 kr贸lik wrzeszczy:
- Z drogi bo idzie kr贸lik, kr贸l zwierz膮t.
Byk dalej zajada traw臋 i macha ogonem.Kr贸lik stan膮艂 za nim i m贸wi:
- Jak zaraz nie odejdziesz to gorzko tego po偶a艂ujesz. Licz臋 do trzech razzzzz..., dwaaaaaa...
W tej chwili byk (tak jak to byki robi膮 cz臋sto), waln膮艂 wielkiego placka i to tak, 偶e trafi艂 prosto w kr贸lika, po czym wr贸ci艂 do jedzenia. Po kilku minutach z kupy "wynurza" si臋 br膮zowy kr贸lik i pyta:
- Co, zesra艂e艣 si臋 ze strachu cwaniaczku?

Wr贸belek by艂 zmarzni臋ty,...

Wr贸belek by艂 zmarzni臋ty, prawie umiera艂, nagle nasra艂 na niego ko艅. Ciep艂a kupa dobrze zrobi艂a wr贸belkowi, zacz膮艂 odzyskiwa膰 si艂y i humor, a偶 w ko艅cu zacz膮艂 膰wierka膰 ze szcz臋艣cia.
Us艂ysza艂 to kot, przybieg艂, wyci膮gn膮艂 wr贸belka z g贸wna, oczy艣ci艂 i ... zjad艂.
Jaki z tego mora艂?
1. Nie ka偶dy kto ci臋 osra jest twoim wrogiem.
2. I nie ka偶dy kto ci臋 wyci膮gnie z g贸wna jest twoim przyjacielem.
3. Je艣li siedzisz w g贸wnie po uszy, to nie k艂ap dziobem, tylko sied藕 cicho.

Australia. Stru艣 i strusia...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.