Ma艂偶e艅stwo wychodzi z...

Ma艂偶e艅stwo wychodzi z kina po mi艂osnym filmie. Siadaj膮 na 艂awce w parku i ca艂uj膮 si臋 gor膮co. Podchodzi policjant:
- Prosz臋 pa艅stwa to jest zabronione w miejscu publicznym.
Otrzymujecie mandat. Pan 50 z艂, pani 500 z艂.
- Dlaczego ja tylko 50 z艂?
- Pana widz臋 tutaj pierwszy raz.

Rozmowa dw贸ch kumpli:...

Rozmowa dw贸ch kumpli:
- Da艂em do gazety og艂oszenie, 偶e szukam 偶ony i dosta艂em setki ofert!
- Jakie艣 interesuj膮ce?
- Wszystkie zaczynaj膮 si臋 od s艂贸w: 鈥濿e藕 pan moj膮鈥︹

- Mamo, nie wyobra偶asz...

- Mamo, nie wyobra偶asz sobie co si臋 sta艂o! Strasznie si臋 pok艂贸cili艣my! Co艣 okropnego!
- Spokojnie, Curu艣, nie denerwuj si臋. W ka偶dej rodzinie od czasu do czasu zdarzaj膮 si臋 konflikty...
- No, to wiem. Ale co zrobi膰 z trupem?

呕ona w trakcie kuracji...

呕ona w trakcie kuracji odchudzaj膮cej.
Staje jak zwykle wieczorem na wadze i kolejny raz konstatuje, 偶e dieta nie przynosi po偶膮danych rezultat贸w.
- S艂uchaj, kochanie - zwraca si臋 do m臋偶a z nadziej膮 w g艂osie. - Jaka 偶ona by Ci si臋 bardziej podoba艂a: szczup艂a i zrz臋dliwa czy gruba i weso艂a?
M膮偶 odk艂adaj膮c gazet臋:
- A ile by艣 musia艂a przyty膰, 偶eby by膰 weso艂膮?

呕ona m贸wi do m臋偶a:...

呕ona m贸wi do m臋偶a:
- Bra艂e艣 dzisiaj prysznic?
- Dlaczego jak co艣 ginie w tym domu zawsze jest na mnie!!

M膮偶 do 偶ony :...

M膮偶 do 偶ony :
呕ono wy艣ci艂a艣 mi marynark臋 ?
tak odpowiada 偶ona.
a wyczy艣ci艂a艣 mi spodnie ?
tak.
a buty ?
a od kiedy buty maj膮 kieszenie?

M膮偶 przyni贸s艂 wyp艂at臋...

M膮偶 przyni贸s艂 wyp艂at臋 i po艂o偶y艂 j膮 przed lustrem. M贸wi do 偶ony:
- To co przed lustrem moje, a co w lustrze twoje.
呕ona rozebra艂a si臋 do naga, stan臋艂a przed lustrem i oznajmia m臋偶owi:
- Ta co w lustrze twoja, a co przed lustrem s膮siada z do艂u...

Kobieta na porod贸wce....

Kobieta na porod贸wce. Krzyk jej niesamowity. 艁apie m臋偶a za r臋k臋.
- Wyci膮gnijcie to ze mnie Dajcie mi jakie艣 leki - spogl膮da na m臋偶a. - TO TY MI TO ZROBI艁E艢 TY TU POWINIENE艢 LE呕E膯
- O ile dobrze pami臋tam - odrzek艂 spokojnie m膮偶 - chcia艂em ci go wsadzi膰 w dup臋, ale powiedzia艂a艣, 偶e to b臋dzie zbyt bolesn

Wycieczka...

Wycieczka
- Zabieram ci臋, kochana 偶ono, na wycieczk臋!
- Nie pojad臋, bo nie mam co na siebie w艂o偶y膰.
- Po pierwsze, to jest wycieczka piesza, po drugie w艂o偶ysz m贸j plecak..

Parka wprowadza si臋 do...

Parka wprowadza si臋 do ma艂ego Motelu. On oko艂o 50-tki. Pan z brzuszkiem. Wida膰 偶e nadziany. Z艂oty Rolex. Mercedes SLK. Ona - na oko 20 letnia blondynka...
Recepcjonista pyta:
- Zanie艣膰 Pa艅stwu baga偶e?
- Nie... poradzimy sobie...
- A 偶ona na pewno nic nie potrzebuje?
- A dobrze, 偶e mi Pan przypomnia艂! Macie poczt贸wki?