- Mamusiu, mamusiu! Czemu...

- Mamusiu, mamusiu! Czemu spychamy ten samoch贸d w przepa艣膰?
- Cicho, Jasiu, bo tatusia obudzisz...

Taka scenka: babcia w...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Spotyka si臋 dw贸ch malc贸w...

Spotyka si臋 dw贸ch malc贸w przed przedszkolem.
Jeden m贸wi:
- Wiesz, 偶e m贸j tata p艂ywa w marynarce?
- A m贸j w k膮piel贸wkach.

Jasiu pyta mamy:...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Przychodzi Jasiu do burdelu...

Przychodzi Jasiu do burdelu i pyta sie burdel mamy.
-Co jest za 5z艂? Burdel mama spojrzala na Jasia i m贸wi.
-Tylko wsadzi膰 i wyci膮gn膮膰.
Przychodzi Ja艣 do pokoju i wsadza. Prostytutka pyta si臋.
-Czemu nie wyci膮gasz?
-Bo ma tylko 2,50z艂.

M膮偶 wr贸ci艂 po pracy do domu....

M膮偶 wr贸ci艂 po pracy do domu.
- Umyj r臋ce ! - zaraz podam obiad - m贸wi 偶ona.
Po chwili siedz膮 przy stole i zaczynaj膮 je艣膰 zup臋.
- Niedosolona ! - m贸wi m膮偶 po pierwszych kilku 艂y偶kach.
- Fakt ! - potwierdza 偶ona i dodaje... - Nie mam dzi艣 g艂owy od samego rana.
- To dobrze ! - nie b臋dzie ci臋 mia艂o co wieczorem bole膰.

Jasio przewr贸ci艂 si臋,...

Jasio przewr贸ci艂 si臋, st艂uk艂 kolano i zacz膮艂 g艂o艣no przeklina膰. Przystaje przy nim jaki艣 m臋偶czyzna i m贸wi:
- To nie艂adnie! Jeste艣 za ma艂y, 偶eby tak przeklina膰!
- Wszyscy mi t艂umacz膮, 偶e jestem ju偶 za du偶y, 偶eby p艂aka膰! To co ja mam w ko艅cu robi膰, kiedy sobie st艂uk臋 kolano?!

na granicy Polski ze...

na granicy Polski ze Zwi膮zkiem Radzieckim,dzieci przekrzykuj膮 si臋,
ruskie dzieci:a my mamy chleb,
polskie:a my mamy chleb z mas艂em,
ruskie:a my mamy Stalina,
polskie:my te偶 mo偶emy mie膰 Stalina,
na to ruskie:
-no to ju偶 ,nie b臋dziecie mie膰 chleba z mas艂em!

John O'Riley by艂 cz艂onkiem...

John O'Riley by艂 cz艂onkiem Irlandzkiego Klubu Mistrz贸w Toast贸w i pewnego wieczoru podczas lokalnego konkursu na najlepszy toast wygra艂 zawody. Jego toast, kt贸ry zosta艂 uznany za najlepszy:
"Wypijmy za najlepsze lata mojego 偶ycia sp臋dzone mi臋dzy nogami mojej 偶ony!!!"
Kiedy John wr贸ci艂 do domu 偶ona spyta艂a jak by艂o na spotkaniu klubu oczywi艣cie pochwali艂 si臋, 偶e wygra艂 konkurs na najlepszy toast. 呕ona oczywi艣cie spyta艂a jak brzmia艂 ten toast.
- "Wypijmy za najlepsze lata mojego 偶ycia sp臋dzone w ko艣ciele z moj膮 偶on膮!!!"
- To mi艂e John, 偶e wspomnia艂e艣 o mnie w swoim toa艣cie...
Nast臋pnego ranka pani O'Riley wybra艂a si臋 na zakupy i spotka艂a znajomego policjanta, kt贸ry te偶 by艂 na konkursie toast贸w.
- Witam, pani O'Riley. Toast pani m臋偶a by艂 niesamowity, musia艂 wygra膰...
- Faktycznie - rzek艂a pani O'Riley - ale 偶eby by膰 ca艂kiem szczer膮, by艂 tam tylko dwa razy, za pierwszym razem zasn膮艂, a drugi raz musia艂am go tam wci膮gn膮膰 za uszy...

Ja艣 pyta kolegi :...

Ja艣 pyta kolegi :
-wiesz jak utrzyma膰 idiote w niepewno艣ci ?
-nie jak ?
-p贸藕niej ci powiem