M艂oda para spodziewa...

M艂oda para spodziewa si臋 dziecka. Nie wiedz膮c, na co mog膮 sobie teraz pozwoli膰 w 艂贸偶ku, udaj膮 si臋 po porad臋 do lekarza:
- Panie doktorze czy kiedy ma艂偶onka jest teraz w ci膮偶y mo偶emy dalej wsp贸艂偶y膰?
- Podczas pierwszych 3 miesi臋cy mog膮 pa艅stwo ca艂kiem normalnie wsp贸艂偶y膰. Podczas kolejnych 3 radz臋 kocha膰 si臋 tylko w pozycji "na pieska". Podczas ostatnich miesi臋cy ci膮偶y, radz臋 jednak przej艣膰 do pozycji "na wilka".
- "Na wilka"? A jak to jest??
- K艂adzie si臋 pan obok 偶ony i wyje...

- O co tak si臋 wczoraj...

- O co tak si臋 wczoraj twoja 偶ona awanturowa艂a?
- To z powodu listu.
- Zapomnia艂e艣 wys艂a膰?
- Nie, zapomnia艂em zniszczy膰.

M贸j m膮偶 wr贸ci艂 tak pijany...

M贸j m膮偶 wr贸ci艂 tak pijany z wypadu z kumplami, 偶e zamiast skorzysta膰 z toalety postanowi艂 si臋 wysika膰 do kociej kuwety. Nie spodziewa艂 si臋 najwyra藕niej, 偶e kot uzna to za naruszenie jego terytorium i postanowi go broni膰 atakuj膮c go w najbardziej czu艂y punkt. Krzyk mojego m臋偶a obudzi艂 chyba ca艂y 艣wiat. YAFUD

Telefon do Biura podr贸偶y:...

Telefon do Biura podr贸偶y:

- Czy m贸g艂by pan nam zaoferowa膰 jak膮艣 dobr膮 wycieczk臋.? Chcieliby艣my sobie z 偶on膮 odpocz膮膰

- A jak膮 kwot膮 pa艅stwo dysponujecie?

- 800,- z艂otych

- Aaaaaa.. to sobie odpoczywajcie

呕ona programisty:...

呕ona programisty:
- Ci膮gle jeste艣 zaj臋ty i siedzisz przy komputerze. 呕ebym cho膰 mia艂a dziecko...
- K艂ad藕 si臋, b臋dziemy instalowa膰...

Po kilkumiesi臋cznej,...

Po kilkumiesi臋cznej, nami臋tnej znajomo艣ci dziewczyna pyta swojego wybranka:
- Znamy si臋 ju偶 tak d艂ugo. Czy nie powiniene艣 przedstawi膰 mnie swojej rodzinie?
- Jak sobie 偶yczysz. Ale w tym tygodniu jest to niemo偶liwe. 呕ona z dzie膰mi wyjecha艂a do te艣ci贸w.

Po nocy po艣lubnej matka...

Po nocy po艣lubnej matka pyta c贸rk臋:
- No i jak c贸reczko? Ile razy by艂o dzisiaj w nocy?
- Dwa razy mamusiu...
Nast臋pnego ranka to samo pytanie.
- Dzisiaj mamusiu by艂o sze艣膰 razy...
Po nast臋pnej nocy by艂o szesna艣cie, a po jeszcze jednej dwadzie艣cia
siedem. Zaniepokojona te艣ciowa wzywa wi臋c zi臋cia na rozmow臋.
- Kochany zi臋ciu, jak tak dalej p贸jdzie, to mi c贸rk臋 zaje藕dzisz!
- Ale o co mamusi chodzi?
- No, po nocy po艣lubnej by艂o dwa razy, p贸藕niej sze艣膰, szesna艣cie, a
teraz dwadzie艣cia siedem razy...
- Aaa... Niech si臋 mamusia nie przejmuje. Ona liczy "tam" i "spowrotem"...

M膮偶, wysoki urz臋dnik...

M膮偶, wysoki urz臋dnik pa艅stwowy, wraca do domu i zastaje 偶on臋 z kochankiem.
W艣ciek艂y si臋ga po bro艅, 偶ona pr贸buje go uspokoi膰:
- Daj spok贸j, zabijesz go, siedzie膰 p贸jdziesz!
M膮偶 przymierza, ju偶 ma strzeli膰, kiedy 偶ona chwyta si臋 ostatniej deski ratunku:
- Z partii ci臋 wyrzuc膮!
M膮偶 zrezygnowany opuszcza bro艅, kochanek wyskakuje z 艂贸偶ka, w biegu 艂apie ubranie i wyskakuj膮c z domu, krzyczy:
- Niech 偶yje Platforma Obywatelska!

Wchodzi pijany facet...

Wchodzi pijany facet do domu. Podchodzi do niego 偶ona i pyta:
- Gdzie by艂e艣?
- Na do偶ynkach - odpowiada m膮偶.
- Na do偶ynkach w styczniu?!
- Tak. Taka jest moja wersja i b臋d臋 si臋 jej trzyma艂.

- Panie Heniu, co pan...

- Panie Heniu, co pan sobie my艣li? Ja wiem, 偶e pan si臋 niedawno o偶eni艂, 偶e 偶ona pana jest bardzo atrakcyjna. Ale jak mo偶na si臋 tak nieskromnie zachowywa膰?!
- ???
- Mieszkasz pan na parterze, okien pan wieczorami nie zas艂aniasz i takie figle pan z 偶on膮 wyprawiasz po stole, wersalce, w ca艂ym mieszkaniu, ze od paru dni ludzie si臋 gromadz膮 przed pa艅skimi oknami. Nie wstyd panu?!
- Panie Kazimierzu, ale...
- No co?!
- Ja dopiero dzi艣 rano wr贸ci艂em z Gda艅ska...