M艂oda para spodziewa...

M艂oda para spodziewa si臋 dziecka. Nie wiedz膮c, na co mog膮 sobie teraz pozwoli膰 w 艂贸偶ku, udaj膮 si臋 po porad臋 do lekarza:
- Panie doktorze czy kiedy ma艂偶onka jest teraz w ci膮偶y mo偶emy dalej wsp贸艂偶y膰?
- Podczas pierwszych 3 miesi臋cy mog膮 pa艅stwo ca艂kiem normalnie wsp贸艂偶y膰. Podczas kolejnych 3 radz臋 kocha膰 si臋 tylko w pozycji "na pieska". Podczas ostatnich miesi臋cy ci膮偶y, radz臋 jednak przej艣膰 do pozycji "na wilka".
- "Na wilka"? A jak to jest??
- K艂adzie si臋 pan obok 偶ony i wyje...

Rano 偶ona m贸wi do m臋偶a:...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Wyk艂ad z zoologii. Jak...

Wyk艂ad z zoologii. Jak zwykle w pierwszych rz臋dach panie w ostatnich panowie. Profesor wyg艂asza tez臋:
- Szanowni pa艅stwo, nale偶y bowiem zauwa偶y膰, i偶 byk mo偶e mie膰 do 50 stosunk贸w dziennie.
Z pierwszych rz臋d贸w unosi si臋 r臋ka:
- Czy m贸g艂by Pan profesor powt贸rzy膰 tak, by ostatnie rz臋dy s艂ysza艂y?
Profesor powtarza. Z ostatnich rz臋d贸w podnosi si臋 r臋ka:
- Panie profesorze, a te 50 razy to z jedn膮 krow膮 czy z wieloma?
- Oczywi艣cie, 偶e z wieloma!
Z ostatnich rz臋d贸w podnosi si臋 r臋ka:
- Czy m贸g艂by pan profesor powt贸rzy膰 tak, by pierwsze rz臋dy zrozumia艂y?

Przychodzi facet do biblioteki...

Przychodzi facet do biblioteki i m贸wi:
- Gdzie znajd臋 ksi膮偶k臋 pt "M膮偶 jest kr贸lem 偶ony".
- Dzia艂 z ksi膮偶kami fantastycznymi jest na prawo.

Ma艂gosia siedzi z Jasiem...

Ma艂gosia siedzi z Jasiem na Polanie.
Po pewnym czasie Ma艂gosi si臋 znudzi艂o to siedzenie, wi臋c zapyta艂a Jasia:
- Mo偶e w co艣 zagramy?
Ja艣 na to:
- Zagrajmy w g艂uchy telefon.
- Ale jak w to si臋 gra.
- To proste, Ty le偶ysz, a ja wykr臋cam Ci numerek.

By艂 sobie idealny m臋偶czyzna...

By艂 sobie idealny m臋偶czyzna i idealna kobieta. Pewnego dnia
spotkali si臋 i zostali par膮, a 偶e ich zwi膮zek by艂 idealny, pobrali si臋.
艢lub by艂 oczywi艣cie idealny. A ich wsp贸lne 偶ycie by艂o naturalnie tak samo idealne.
W za艣nie偶ony, wietrzny wiecz贸r Wigilijny, ta idealna para jecha艂a samochodem po kr臋tej drodze, gdy nagle zauwa偶y艂a kogo艣 na poboczu, kto prawdopodobnie z艂apa艂 gum臋.
W zwi膮zku z tym, 偶e byli idealn膮 par膮, zatrzymali si臋, 偶eby pom贸c.
To by艂 Miko艂aj z ogromnym worem prezent贸w.
Nie chc膮c rozczarowa膰 dzieci oczekuj膮cych na prezenty, idealna para zaprosi艂a Miko艂aja,
z ogromnym worem prezent贸w do swojego samochodu. I szybko zaj臋li si臋 rozwo偶eniem upomink贸w.
Na nieszcz臋艣cie coraz bardziej pogarsza艂y si臋 (i tak ju偶 ci臋偶kie) warunki drogowe i niestety dosz艂o do wypadku.
Tylko jedna z tych trzech os贸b prze偶y艂a. Kto?
Zastan贸w si臋 najpierw, a dopiero potem przejd藕 ni偶ej ...
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.

Prze偶y艂a idealna kobieta. Ona by艂a jedyn膮 osob膮, kt贸ra naprawd臋 istnieje.
Ka偶dy wie, 偶e Miko艂aja nie ma, a idealnego m臋偶czyzny tym bardziej.

Dla kobiet ta opowie艣膰 tu si臋 ko艅czy!!!

Panowie prosz臋 czyta膰 dalej.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
Je艣li Miko艂aj nie istnieje i idealny m臋偶czyzna te偶 nie, to za kierownic膮 musia艂a siedzie膰 idealna kobieta. Co wyja艣nia, dlaczego dosz艂o do wypadku. A tak w og贸le je艣li jeste艣 kobiet膮 i w艂a艣nie to czytasz (pomimo, 偶e mia艂a艣 sko艅czy膰 par臋 linijek wy偶ej), udowodni艂a艣 co艣 jeszcze:

KOBIETY NIGDY NIE ROBI膭 TEGO, CO IM SI臉 POWIE!!!

呕ona stoi w drzwiach...

呕ona stoi w drzwiach ob艂adowana walizkami i tobo艂kami. 呕egnaj膮c si臋 z m臋偶em, ca艂uje go czule i m贸wi z trosk膮 w g艂osie:
-Jad臋 do matki na klika dni. Obiady masz poporcjowane w lod贸wce. Wystarczy odgrza膰. No to co, b臋dziesz grzeczny, nie b臋dziesz rozrabia艂?
-Spokojnie, ju偶 mam wszystko rozrobione鈥

Nie rozumiem kobiet:...

Nie rozumiem kobiet: przek艂uwaj膮 sobie uszy, nosy, p臋pki, brodawki, rodz膮 dzieci, cz臋sto maj膮 cesark臋, wstrzykuj膮 silikon w r贸偶ne cz臋艣ci cia艂a, depiluj膮 gor膮cym woskiem w艂osy na nogach, pod nosem, na wzg贸rkach 艂onowych; robi膮 sobie lifting, tatua偶e, odsysaj膮 sobie t艂uszcz, zmniejszaj膮 po艣ladki; usuwaj膮 偶ebra, operuj膮 biusty, usuwaj膮 sk贸rki na palcach i robi膮 mn贸stwo innych bolesnych rzeczy... a nie mo偶na ich bzykn膮膰, ... bo je, (...), g艂owa boli.

W ma艂偶e艅skim 艂o偶u nami臋tna...

W ma艂偶e艅skim 艂o偶u nami臋tna scena erotyczna, nagle rozlega si臋 g艂o艣ne pukanie do drzwi wej艣ciowych. Przera偶ona kobieta krzyczy:
- Jezus Maryja, to m膮偶!!!
M臋偶czyzna nie zwlekaj膮c wskakuje pod 艂贸偶ko. Po d艂u偶szej chwili, absolutnej ciszy wychodzi z pod 艂贸偶ka, siada na jego skraju, wzdycha, ociera pot z czo艂a i m贸wi:
- Ehhhh, kochana 偶ono, oboje mamy zszargane nerwy...

Para zg艂osi艂a si臋 do...

Para zg艂osi艂a si臋 do seksuologa. M膮偶 poskar偶y艂 si臋 lekarzowi z dziwnej dolegliwo艣ci.
- Wie pan, panie doktorze, kiedy kocham si臋 z 偶on膮 po raz pierwszy, jestem rozpalony i poc臋 si臋. Natomiast kiedy kocham si臋 z 偶on膮 po raz drugi, jest mi bardzo zimno.
Lekarz zaskoczony zbada艂 pacjenta, ale nie znalaz艂 przyczyn tego niecodziennego schorzenia. Postanowi艂 wi臋c porozmawia膰 z 偶on膮.
- Prosz臋 pani, pani m膮偶 skar偶y si臋, 偶e kiedy kocha si臋 z pani膮 po raz pierwszy jest mu bardzo gor膮co, a kiedy robi to po raz drugi, marznie. Czy mo偶e pani to wyt艂umaczy膰?
- Oczywi艣cie, panie doktorze. Pierwszy raz robimy to przewa偶nie w czerwcu, drugi w grudniu.