M艂oda para spodziewa...

M艂oda para spodziewa si臋 dziecka. Nie wiedz膮c, na co mog膮 sobie teraz pozwoli膰 w 艂贸偶ku, udaj膮 si臋 po porad臋 do lekarza:
- Panie doktorze czy kiedy ma艂偶onka jest teraz w ci膮偶y mo偶emy dalej wsp贸艂偶y膰?
- Podczas pierwszych 3 miesi臋cy mog膮 pa艅stwo ca艂kiem normalnie wsp贸艂偶y膰. Podczas kolejnych 3 radz臋 kocha膰 si臋 tylko w pozycji "na pieska". Podczas ostatnich miesi臋cy ci膮偶y, radz臋 jednak przej艣膰 do pozycji "na wilka".
- "Na wilka"? A jak to jest??
- K艂adzie si臋 pan obok 偶ony i wyje...

M膮偶 do 偶ony:...

M膮偶 do 偶ony:
- Pomy艣l, moja droga... Gdybym w dniu naszego 艣lubu zosta艂 skazany na 25 lat wi臋zienia, jutro by艂bym ju偶 wolnym cz艂owiekiem.

呕ona 偶ali si臋 m臋偶owi: ...

呕ona 偶ali si臋 m臋偶owi:
-dlaczego Ty zawsze m贸wisz: "moja kanapa, m贸j telewizor, m贸j samoch贸d", przecie偶 jeste艣my ma艂偶e艅stwem i wszystko jest nasze wsp贸lne. Czy Ty mnie w og贸le s艂uchasz i czego Ty w og贸le szukasz w tej szafie!
-naszych kaleson贸w.

呕ona m贸wi do Ma艂ysza: ...

呕ona m贸wi do Ma艂ysza:
- Chyba b臋dzie pada膰...
- A co, zn贸w nisko latam? - odpowiada Adam.

- Jak si臋 sko艅czy艂a Twoja...

- Jak si臋 sko艅czy艂a Twoja k艂贸tnia z 偶on膮?
- Przysz艂a do mnie na kolanach!
- I co powiedzia艂a?
- Szybko wy艂a藕 spod 艂贸偶ka Ty tch贸rzu!

PRAWIE JAK MARTYNA...

PRAWIE JAK MARTYNA

Id臋 sobie dzi艣 z 偶on膮 i weszli艣my razem na parking a tam naprzeciwko pi臋kne czerwone ferrari zaparkowane przed pizzeri膮. No to m贸wi臋 do 偶ony:
- Ty, patrz jakie superfajoskie czerwone ferrari.
A moja 偶onka (blondyna) na parkingu pe艂nym szaroburych Ford贸w, Fiat贸w, Daewoo, Opli, Toyot, Nissan贸w itp. zapyta艂a:
- Kt贸re?

Jedzie facet samochodem....

Jedzie facet samochodem. Obok siedzi 偶ona. Dopuszczalna pr臋dko艣膰 100 km/h. Facet jedzie mniej wi臋cej z t膮 pr臋dko艣ci膮. Nagle 偶ona rozpoczyna monolog:
- Ju偶 Ci臋 nie kocham. Po dwunastu latach po 艣lubie chc臋 rozwodu.
M膮偶 nic nie m贸wi tylko przyspiesza do 110 km/h. 呕ona m贸wi dalej:
- Pokocha艂am twego najlepszego przyjaciela - Kazia.
M膮偶 nic nie m贸wi tylko dalej przyspiesz do 120 km/h.
呕ona przyst臋puje do rozwa偶ania warunk贸w rozwodu:
- Chc臋 dzieci!
M膮偶 nic nie m贸wi tylko przyspiesza do 130 km/h.
- Chc臋 dom i samoch贸d!
M膮偶 dalej nic nie m贸wi ale przyspiesza do 140 km/h.
- Chc臋 aby wszystkie karty kredytowe i akcje by艂 na moje nazwisko.
M膮偶 dalej nic nie m贸wi ale przyspiesza do 150 km/h.
- A czego ty chcesz?
- Ja ju偶 mam wszystko co mnie potrzeba!
M膮偶 przyspiesza do 200km/h.
- A co masz?!
M膮偶 skr臋ca na przeciwny pas jezdni i cedzi przez z臋by:
- Poduszk臋 powietrzn膮!!!

- Puk, puk....

- Puk, puk.
- Czy to ty, kochanie ?
- Nie, to ja, tw贸j m膮偶.

Ma艂偶e艅stwo z 20-letnim...

Ma艂偶e艅stwo z 20-letnim sta偶em le偶y w 艂贸偶ku.
- Wacku, a mo偶e sobie urozmaicimy troch臋 nasze 艂贸偶kowe sprawy, h臋?
- OK.
- Wi臋c... Ty jeste艣 taks贸wkarzem, a ja m艂od膮, sympatyczn膮 dziewczyn膮.
Dowioz艂e艣 mnie, ale ja nie mam pieni臋dzy, aby zap艂aci膰 ci za kurs.
- OK.
- Panie taks贸wkarzu, nie mam pieni膮偶k贸w. Niech mnie pan pu艣ci, prosz臋!
- Dobra, wypadaj z auta...

Synek nakry艂 rodzic贸w...

Synek nakry艂 rodzic贸w w intymnej sytuacji
- Co robicie?
- Popycham mam臋 - odpowiada mimowolnie sp艂oszony ojciec.
- To jeszcze nic - stwierdza rezolutny synek wczoraj jakby mama si臋 nie opiera艂a o szaf臋 to pan listonosz by j膮 na poczt臋 zapcha艂.