Na sali s膮dowej:...

Na sali s膮dowej:
- Czy oskar偶ony dawa艂 艣wiadkowi narkotyki?
- Nie dawa艂em.
- A 偶ona oskar偶onego dawa艂a?
- Nadal m贸wimy o narkotykach?

Bogdan baraszkowa艂 w...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Do kuchni wpada niewidomy...

Do kuchni wpada niewidomy facet dotyka r臋kami r贸偶ne przedmioty. Nagle bierze do r膮k tark臋 i po chwili m贸wi:
- Takich g艂upot to jeszcze nie czyta艂em!

Nowy kierownik, 偶eby...

Nowy kierownik, 偶eby sie przypodoba膰, w pierwszy dzie艅 na spotkaniu z
za艂og膮 przedstawia plan pracy:
- W poniedzia艂ek b臋dziemy odpoczywa膰 po weekendzie.
- We wtorek b臋dziemy si臋 przygotowywa膰 do pracy.
- W 艣rod臋 pracujemy.
- W czwartek odpoczniemy po 艣rodzie.
- W pi膮tek przygotujemy si臋 do weekendu.
I zadowolony z siebie na koniec:
- Czy s膮 jakie艣 pytania?
Z za艂ogi kto艣 si臋 odzywa:
- Jak d艂ugo b臋dziemy tak zapieprza膰?

Pani w szkole pyta o...

Pani w szkole pyta o ich zwierz膮tka, przychodzi do Jasia:
- Jasiu masz mo偶e pieska?
- Mieli艣my kiedy艣 psa, prosz臋 pani ale go zabili艣my, bo ja mi臋sa nie jad艂em, ojciec nie jad艂 i matka te偶 nie, a dla jednego psa mi臋sa nie b臋dziemy kupowa膰.
- Jasiu to straszne, a kotka nie masz?
- Mieli艣my te偶 i kotka, ale go zabili艣my bo ja mleka nie pi艂em, ojciec i matka te偶 nie, a dla jednego kota nie b臋dziemy mleka kupowa膰.
- Jasiu co ty m贸wisz, przyjd藕 jutro z mam膮!
- Mia艂em kiedy艣 mam臋, ale si臋 jej z tat膮 pozbyli艣my, no bo ja jeszcze nie bzykam, tata ju偶 nie mo偶e, a dla s膮siada to nie b臋dziemy trzyma膰

Przychodzi facet do pani...

Przychodzi facet do pani doktor i m贸wi:
- Mog艂aby pani mi co艣 da膰... bo mam erekcje 24 godziny na dob臋.
- Mog臋 panu da膰 spanie, jedzenie i tysi膮c z艂otych miesi臋cznie.

Idzie sobie chodnikiem...

Idzie sobie chodnikiem j膮ka艂a i widzi na ulicy zdech艂ego konia. Wyj膮艂 kom贸rk臋 i dzwoni na policj臋:
- Komisariat policji s艂ucham
- Pppro-oosz臋 pa-pana tututu na ulli-icy le-le-偶偶y za-zabbii-iity kko艅
- A jaka to ulica?
- Mi-mi-mi
- Mickiewicza?
- Niee, mi-mi...
- Miko艂aja?
- Niee!
- No to niech偶e pan zadzwoni za 10 minut jak pan b臋dzie m贸g艂 to powiedzie膰!
J膮ka艂a dzwoni za 10 minut
- No i wie Pan ju偶 na jakiej ten ko艅 le偶y ulicy?
- Noo na mi-mi-mi.
- Mickiewicza?
- Niee, mi-mi...
- Miko艂aja?
- Niee!
- To prosz臋 zadzwoni膰 p贸藕niej
Facet zadzwoni艂 za p贸艂 godziny:
- tten kkkoo艅 lele偶y na ul-uliccy mi-mi
- Mickiewicza!?
- Taak! Prze-przenioos艂艂em sku sku*wy sku***syna!

- Halo, wie偶a? Tu lot...

- Halo, wie偶a? Tu lot 453.Jeste艣my nad Atlantykiem, mamy awari臋 obu
silnik贸w!!!
- Lot 453, tu wie偶a. Zrozumia艂em, skre艣lam was.

Idzie dziecko 7 letnie...

Idzie dziecko 7 letnie z ojcem a przed nimi idzie dw贸ch policjant贸w z psem.
Nagle ch艂opiec podchodzi do pieska i zagl膮da mu pod brzuch.
Policjant zdziwiony pyta:
- Co si臋 tak przygl膮dasz temu pieskowi?
- A bo tatu艣 powiedzia艂, 偶e idzie piesek z dwoma ch***mi.

Go艣膰 zam贸wi艂 schaboszczaka....

Go艣膰 zam贸wi艂 schaboszczaka.
Patrzy, a kelner niesie danie trzymaj膮c kotlet palcem.
- Czemu pan trzyma ten kotle?
- Nie chc臋, by mi ponownie upad艂 na pod艂og臋.