Nauczycielka pyta dzieci...

Nauczycielka pyta dzieci o wygrane w grach hazardowych. Tania opowiada:
- Raz moi rodzice zebrali dziesi臋膰 etykietek od kawy i wygrali ekspres.
Masza opowiada:
- Raz moi rodzice zebrali dwadzie艣cia kapsli od fanty i wygrali koszulk臋.
Wowaczka opowiada:
- Raz m贸j ojciec odgad艂 trafnie sze艣膰 liczb!
- I co, i co? - pytaj膮 ch贸rem dzieci i nauczycielka.
- I dosta艂 siedem lat.
- Jak to?
- Sejf mia艂 dodatkowo cichy alarm.

Matka mia艂a 3 c贸rki :...

Matka mia艂a 3 c贸rki : Akacj臋, Jab艂onk臋 i Cegie艂k臋.
Pewnego dnia przychodzi do niej jedna c贸rka i si臋 pyta:
- Mamo! mamo! A dlaczego mam na imi臋 Akacja?
- Bo gdy by艂a艣 ma艂a spad艂 ci na czo艂o li艣膰 Akacji.
Po chwili przybiega druga c贸ra i zadaje podobne pytanie.
- Mamo! mamo! A dlaczego mam na imi臋 Jab艂onka?
- Bo gdy by艂a艣 ma艂a spad艂 ci na czo艂o li艣膰 Jab艂oni.
Na ko艅cu przybiega trzecia c贸ra i si臋 pyta:
- 艁ebe艂ebe艂ebe? Biggrin

Z zeszyt贸w szkolnych:...

Z zeszyt贸w szkolnych:
Najpierw mu odci臋li g艂ow臋, a potem go powiesili.

Syn pyta taty:...

Syn pyta taty:
- Tato, kto to jest alkoholik?
- Widzisz te 4 drzewka synu? Alkoholik widzi 8.
- Ale tato, tam s膮 2 drzewka.

Przychodzi matka do domu...

Przychodzi matka do domu i zastaje syna przy otwartej lod贸wce jedz膮cego zamro偶one pierogi.
- Synku, m贸g艂by艣 je chocia偶 podgotowa膰!
Syn wystraszony:
- Kto? Ja?! Ja nic nie pali艂em!

- Nasza nauczycielka...

- Nasza nauczycielka m贸wi sama do siebie. Wasza te偶?
- Nie, nasza my艣li, 偶e jej s艂uchamy!

鈥 Nauczyciel ci膮gle zwraca...

鈥 Nauczyciel ci膮gle zwraca mi uwag臋! Wtedy, kiedy co艣 m贸wi臋 i wtedy, kiedy nic nie m贸wi臋.

C贸reczko, prosze, nie...

C贸reczko, prosze, nie chod藕 codziennie do tej dyskoteki. Jeszcze tam og艂uchniesz!
- Nie, dziekuj臋, juz jad艂am...

Nauczycielka, kt贸ra prowadzi艂a...

Nauczycielka, kt贸ra prowadzi艂a zaj臋cia z grupk膮 dzieci chcia艂a poszerzy膰 ich horyzonty stosuj膮c w procesie dydaktycznym r贸偶nego rodzaju 膰wiczenia percepcji zmys艂owej. Pewnego dnia przynios艂a do klasy mn贸stwo ma艂ych cukierk贸w o r贸偶nych smakach i powiedzia艂a:
- Dzieci, chcia艂abym 偶eby艣cie zamkn臋艂y oczy i spr贸bowa艂y zgadn膮膰 jakiego smaku jest cukierek, kt贸rego wam dam.
Dzieciaki z 艂atwo艣ci膮 zidentyfikowa艂y smaki: wi艣niowy, cytrynowy, mi臋towy, ale gdy nauczycielka da艂a im cukierek o smaku s艂onecznika, 偶adne z nich nie potrafi艂o rozpozna膰 smaku.
- Dam wam wskaz贸wk臋 - rzek艂a nauczycielka - powinno si臋 wam to skojarzy膰 z tym jak wasi rodzice zwracaj膮 si臋 cz臋sto do siebie.
W tym momencie jeden z ch艂opc贸w zacz膮艂 kaszle膰 i plu膰 po czym krzykn膮艂:
- Ch艂opaki, wyplujcie to natychmiast - to jest smak wrzodu na dupie !!!

Wraca ch艂op do domu z...

Wraca ch艂op do domu z delegacji, wita si臋, wr臋cza prezenty. W ko艅cu zasiada przed mich膮 i telewizorem. Patrzy dooko艂a i wo艂a do
pi臋cioletniej c贸reczki:
- Dziubasku, czy widzia艂a艣 gdzie艣 pilota?
- Pilota? Nie widzia艂am... Ale by艂 listonosz, hydraulik i kilka razy s膮siad z naprzeciwka...