Nauczycielka pyta dzieci...

Nauczycielka pyta dzieci o wygrane w grach hazardowych. Tania opowiada:
- Raz moi rodzice zebrali dziesi臋膰 etykietek od kawy i wygrali ekspres.
Masza opowiada:
- Raz moi rodzice zebrali dwadzie艣cia kapsli od fanty i wygrali koszulk臋.
Wowaczka opowiada:
- Raz m贸j ojciec odgad艂 trafnie sze艣膰 liczb!
- I co, i co? - pytaj膮 ch贸rem dzieci i nauczycielka.
- I dosta艂 siedem lat.
- Jak to?
- Sejf mia艂 dodatkowo cichy alarm.

Przychodzi Jasio do domu...

Przychodzi Jasio do domu i pyta taty:
- Tato, co to jest paranoja?
- Jasio,id藕 do mamy i zapytaj sie czy da艂aby za 100 dolar贸w.
Jasio poszed艂, zapyta艂 si臋 i m贸wi do taty:
- Mama da艂aby!
- To id藕 do siostry i zapytaj czy da艂aby za 50 dolar贸w.
Jasio poszed艂,przychodzi i m贸wi:
- Siostra da艂aby.
- A teraz id藕 do babci i zapytaj czy da艂aby za 25 dolar贸w.
Jasio poszed艂,zapyta艂 si臋 i m贸wi:
- Babcia da艂aby nawet za 10 dolar贸w.
- I widzisz synku to jest paranoja 3 k***y w domu i ani jednego dolara!!!

W pierwszej klasie szko艂y...

W pierwszej klasie szko艂y podstawowej, podczas lekcji biologii, pani pyta dzieci:
- Jakie d藕wi臋ki wydaje krowa?
Ma艂gosia podnosi r臋k臋:
- Muuuu, prosz臋 pani.
- Bardzo dobrze Gosiu. A jaki odg艂os wydaj膮 koty?
Grze艣 podnosi r臋k臋:
- Miauuu, prosz臋 pani.
- Bardzo dobrze, Grzesiu bardzo dobrze. A jaki d藕wi臋k wydaj膮 psy?
Jasio podnosi r臋k臋.
- No Jasiu powiedz - zach臋ca pani.
- Na ziemi臋 sku******u, r臋ce na g艂ow臋 i szeroko nogi.

Dorastaj膮ca c贸rka wysy艂a...

Dorastaj膮ca c贸rka wysy艂a sms-a do mamy:
C: O kt贸rej b臋dziesz w domu? T臋skni臋...
M: Nie zd膮偶ycie, b臋d臋 za 5 minut. Pozdr贸w Paw艂a.

Egzamin ustny. Biedna...

Egzamin ustny. Biedna studentka pl膮cze si臋 w odpowiedziach, nie mo偶e wybrn膮膰. Wreszcie p艂aczliwym g艂osem stwierdza, 偶e ona tego wszystkiego si臋 uczy艂a, umia艂a, a teraz z powodu wielkich nerw贸w zapomnia艂a. Na to profesor spokojnym g艂osem ka偶e jej na g艂os liczy膰 do 10. Ta przekonana, 偶e to jaka艣 terapia na uspokojenie, pos艂usznie wykonuje polecenie. Kiedy sko艅czy艂a - profesor prosi o indeks i wpisuj膮c 2 m贸wi:
- Kiedy co艣 si臋 naprawd臋 umie, to i nerwy nie przeszkadzaj膮.

- Mamo... kup mi ma艂pk臋....

- Mamo... kup mi ma艂pk臋.
- Prosz臋! A czym Ty j膮 b臋dziesz karmi艂, synku?
- Kup mi tak膮 z Zoo, ich nie wolno karmi膰.

Dresy to najtroskliwsi...

Dresy to najtroskliwsi ludzie jakich do tej pory pozna艂em.
Za ka偶dym razem jak przechodz臋 obok nich to pytaj膮 czy mam jaki艣 problem.

Pani pyta dzieci w szkole,...

Pani pyta dzieci w szkole, kim chc膮 zosta膰 w przysz艂o艣ci.
- Prawnikiem. Lekarzem. - odpowiadaj膮 dzieci.
- Harleyowcem - wyrywa si臋 z ostatniej 艂awki Jasio!!!
- A co robi taki Harleyowiec? - pyta Pani.
- Jak to co?? Je藕dzi na Harleyu, pije piwo i posuwa panienki...
- Jasiu, no wiesz co?!
- A ja ju偶 jestem m艂odym Harleyowcem - odpowiada Jasio.
- A co robi m艂ody Harleyowiec?
- M艂ody Harleyowiec je藕dzi na rowerze, pije oran偶ad臋 i wali konia

- Tatusiu, zobacz jaki...

- Tatusiu, zobacz jaki 艂adny domek dla ptak贸w zrobi艂em!
- Zuch ch艂opak! A gdzie dziurka, 偶eby ptaszek m贸g艂 wej艣膰?
- A po co wej艣膰? On jest ju偶 tam 艣rodku.

Wraca 偶ona po miesi膮cu...

Wraca 偶ona po miesi膮cu z sanatorium wchodzi do domu,
a tam syn przy nowiutkim komputerze.
- Sk膮d mia艂e艣 pieni膮dze na komputer?!
- Ze zmywania.
- Jak to ze zmywania?
- Tata dawa艂 mi po 100 z艂otych, gdy chcia艂, 偶ebym si臋 zmy艂 z chaty.