NIE STARA艁 SI臉...

NIE STARA艁 SI臉

Par臋 lat temu, pewien m贸j znajomy w przyp艂ywie bezgranicznej nudy, za艂o偶y艂 sobie na palec nakr臋tk臋. Nakr臋tka by艂a na tyle du偶a 偶eby wej艣膰 na palec, jednak zbyt ma艂a 偶eby z niego zej艣膰. Sprawa nabra艂a dramatycznego obrotu, kiedy palec zacz膮艂 sinie膰 i puchn膮膰 - trzeba by艂o jecha膰 na pogotowie. Z pogotowia na ostry dy偶ur chirurgiczny. Koniec ko艅c贸w palec zosta艂 uratowany a z ca艂ej tej historii w pami臋ci naszej pozosta艂 bezcenny komentarz lekarza z pogotowia:
- Dobrze 偶e艣 se 艂ba w kaloryfer nie wsadzi艂...

Wczoraj w nocy zerwa艂em...

Wczoraj w nocy zerwa艂em si臋 z 艂贸偶ka i p贸艂 przytomny musia艂em pobiec do 艂azienki na dole. Niestety m艂odsze rodze艅stwo nie pozbiera艂o klock贸w po ostatniej zabawie. Spad艂em ze schod贸w i do tego nie zd膮偶y艂em z potrzeb膮. YAFUD

Dzisiaj nieznany numer...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Podczas pobytu w Irlandii...

Podczas pobytu w Irlandii wiele s艂ysza艂am od mojej kuzynki mieszkaj膮cej tam na sta艂e, 偶e w Irlandii urzek艂 J膮 spok贸j i opanowanie, kt贸rym s膮 obdarzeni Irlandczycy. Mia艂am okazj臋 si臋 o tym przekona膰 b臋d膮c w restauracji. By艂am 艣wiadkiem niesamowitej sytuacji.Na przeciwko mnie siedzia艂 starszy Pan (Irlandczyk) i czyta艂 gazet臋. Na stolikach pali艂y si臋 nastrojowo 艣wieczki. Tak bardzo by艂 zaczytany w swojej prasie, 偶e nie zauwa偶y艂 jak zapali艂a mu si臋 gazeta. Pali艂a mu si臋 ca艂a od g贸ry, a On spokojnie czyta艂 tekst poni偶ej. Dopiero kiedy ja podj臋艂am interwencj臋 i zacz臋艂am krzycze膰, 艂askawie opterzepa艂 zw臋glone p贸艂 gazety i zacz膮艂 czyta膰 dalej. Wtedy nie wytrzyma艂am i zacz臋艂am si臋 tak g艂o艣no 艣mia膰, 偶e pop艂aka艂am si臋 ze 艣miechu. Oczywi艣cie znajomy mojej kuzynki (defakto Irlandyczk) powiedzia艂 Jej, 偶eby nie kupowa艂a mi ju偶 wi臋cej drink贸w, bo jestem pijana. To rozbawi艂o mnie jeszcze bardziej. YAFUD

Droga do mojego domu...

Droga do mojego domu by艂a straszna- ca艂a w dziurach, wybojach, b艂ocie. Trudno by艂o przejecha膰 samochodem, a chodzeniu na piechot臋 nie wspominam.
Razem z s膮siadami zebrali艣my si臋 i napisali艣my pismo do urz臋du. O dziwo, rozpatrzone pozytywnie i po jakim艣 czasie utwardzili nam drog臋 (zawsze co艣).
Jaki艣 miesi膮c p贸藕niej przeprowadzano remonty wielu dr贸g w mie艣cie i trafi艂o r贸wnie偶 na nasz膮- tym razem roboty by艂by ju偶 porz膮dniejsze. Nowy asfalt, chodniki z kostki. Cud mi贸d.

Jako, 偶e w moim mie艣cie du偶o si臋 dzieje, od wczoraj na ulicy przeprowadzane s膮 nowe prace- zrywanie asfaltu i kostki w celu po艂o偶enia kanalizacji. YAFUD

Przychodzi facet po kredyt...

Przychodzi facet po kredyt do banku i m贸wi:
- Ten wasz bank to taki przyjazny dla klienta!
- Taaak? Dzi臋kujemy! (odpowiedzia艂 zdumiony pracownik).
- Bo wie pan, tyle nowych ludzi mo偶na pozna膰 jak si臋 stoi w tych kolejkach...

Mieszkam w bloku, wsp贸lne...

Mieszkam w bloku, wsp贸lne kontenery na 艣mieci mamy w takiej blaszanej budzie, do kt贸rej cz臋sto przychodz膮 r贸偶ne pijaczki i menele, g艂贸wnie 偶eby wybiera膰 puszki, itp. Pewnego dnia wynosi艂em 艣mieci, w 艣rodku by艂 pijak, do艣膰 naprany, kt贸ry sika艂 ko艂o jednego z kontener贸w. Do艣膰 powiedzie膰, 偶e wystraszy艂 si臋 mojego wej艣cia, obr贸ci艂 si臋... I ju偶 nie wiem co gorsze, fakt, 偶e obszcza艂 mi moje nowiusie艅kie jeansy, czy 偶e podszed艂 do mnie i zacz膮艂 przeprasza膰 z "interesem" dalej na wierzchu. YAFUD

Dzi艣 mia艂am mie膰 egzamin...

Dzi艣 mia艂am mie膰 egzamin na prawo jazdy. Zostawi艂am moje 6-cio miesi臋czne dziecko u rodzic贸w, a 偶e jestem mam膮 karmi膮c膮 - 艣ci膮gn臋艂am wcze艣niej pokarm do specjalnych, sterylnych butelek. Mama wstawi艂a je do lod贸wki. Pojecha艂am.... Nie min臋艂a godzina, telefon z domu: "Przyje偶d偶aj bo Jasiek g艂odny. Ojciec pomyli艂 mleko z kefirem i je wypi艂." YAFUD

KURS CHF...

KURS CHF

Zadzwoni艂 do mnie kolega ze szkolnej 艂awy, kt贸ry zawsze by艂 or艂em z matematyki i pyta:
- Powiedz mi po ile teraz mog臋 kupi膰 (CHF)- franka szwajcarskiego? Bo mam kredyt do sp艂acenia.
Patrz臋 na tablic臋 z cenami i widz膮c, 偶e cena jest 3,14 chcia艂em by膰 oryginalny to m贸wi臋:
- Pi!
- Ile?
- Pi!
Po chwili s艂ysz臋.
- Jak je*n臋 tym telefonem, tylko jakie艣 piski s艂ycha膰 od kilku dni...
I si臋 roz艂膮czy艂.

Biedronka. Zima. 艢lizgawica...

Biedronka. Zima. 艢lizgawica jak jasna cholera. Ze sklepu wychodzi facet nios膮c pi臋膰 wyt艂aczanek jajek klasy S ( po 3,99 za wyt艂aczank臋 ) i kieruje si臋 w stron臋 parkingu po艂o偶onego za "w臋g艂em supersamu". Facet idzie i 艣lizga si臋 na nie uprz膮tni臋tym chodniku, balansuje cia艂em, s艂owem robi wszystko, 偶eby si臋 nie wypier**li膰. Ca艂膮 sytuacj臋 obserwuje m艂oda id膮ca za nim dziewczyna. Facet znika za rogiem budynku i s艂ycha膰 g艂uche "jebudu" Dziewcz臋 rzuca si臋 w tym kierunku na pomoc. Faktycznie go艣膰 le偶y machaj膮c niezgrabnie nogami. Panienka zapiera si臋 na 艣nie偶nej zaspie i ci膮gnie faceta do g贸ry.
- Nic panu nie jest? - pyta
- Nic - sapie go艣膰
- A jajka? Co z jajkami?
- Jajka? Dzi臋kuj臋, w porz膮dku - odpowiada m臋偶czyzna patrz膮c na czerwieniej膮c膮 twarz dziewczyny, kt贸ra w tym momencie zobaczy艂a jak facet, za kt贸rym sz艂a 艂aduje w艂a艣nie swoje wyt艂aczanki do baga偶nika samochodu jakie艣 dwadzie艣cia metr贸w od nich.