Niedzielne popo艂udnie:...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

- Kochanie, b膮d藕 mi艂y,...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Go艣膰 zamawia zup臋 w restauracj...

Go艣膰 zamawia zup臋 w restauracji, zauwa偶a w zupie much臋:
Go艣膰 - Panie kelner, w mojej zupie p艂ywa mucha.
Kelner - Eeee nie histeryzuj pan- ile偶 taka mucha mo偶e wypi膰

Osiemnastoletnia dziewczyna...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Rodzina z biednej Afryka艅skiej...

Rodzina z biednej Afryka艅skiej wioski wygra艂a pobyt w luksusowym hotelu. Matka idzie do recepcji a ojciec z synem stoj膮 przed wind膮. W pewnej chwili drzwi windy sie otwieraj膮.
-Co to jest tato?-pyta syn.
-Nie mam poj臋cia-m贸wi ojciec.-Ale post贸jmy tu i popatrzmy co sie stanie.
Do windy wsiada staruszka z garbem na plecach i jedzie do g贸ry. Niebawem winda zje偶d偶a na d贸艂 i wychodzi z niej pi臋kna m艂oda kobieta. Ojciec i syn patrz膮 na to z przej臋ciem. M臋偶czyzna m贸wi:
-Synku lec po mame. Musimy j膮 tam wsadzic.

Ona i on siedz膮 blisko...

Ona i on siedz膮 blisko siebie na kanapie.
- Chc臋 panu zwr贸ci膰 uwag臋, 偶e za godzin臋 wr贸ci m贸j m膮偶...
- Przecie偶 nie robi臋 nic niestosownego.
- No w艂a艣nie, a czas leci...

Gdy wr贸ci艂em wczoraj...

Gdy wr贸ci艂em wczoraj do domu, 偶ona domaga艂a si臋, 偶ebym j膮 zabra艂 w
jakie艣 drogie miejsce.
Wobec tego zabra艂em j膮 na stacj臋 benzynow膮....

Idzie turysta i nagle...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Poznaniak o偶eni艂 si臋...

Poznaniak o偶eni艂 si臋 z wdow膮 i jedzie poci膮giem.
- Dok膮d Pan zmierza?- pyta wsp贸艂pasa偶er.
- W podr贸偶 po艣lubn膮 ? odpowiada Poznaniak.
- A gdzie 偶ona? ? dopytuje si臋 przygodny kompan podr贸偶y.
- 呕ona ju偶 by艂a ? odpowiada 偶onko艣.

M膮偶 uszczypn膮艂 偶on臋 w...

M膮偶 uszczypn膮艂 偶on臋 w po艣ladek i za偶artowa艂:
- Gdyby艣 to troch臋 uj臋drni艂a, mogliby艣my si臋 pozby膰 twoich wyszczuplaj膮cych majtek.
Potem uszczypn膮艂 j膮 w piersi i powiedzia艂:
- A gdyby艣 to uj臋drni艂a, mogliby艣my si臋 pozby膰 wszystkich twoich stanikow.
Oburzona kobieta 艂apie m臋偶a za krocze i krzyczy:
- A gdyby艣 to uj臋drni艂, to mogliby艣my si臋 pozby膰 ogrodnika, listonosza, hydraulika i mleczarza!