emu
psy
syn

Niedzielne popołudnie:...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Rozmawiaj─ů owoce egzotyczne....

Rozmawiaj─ů owoce egzotyczne.
- Jestem kiwi. Co ka┼╝dego o┼╝ywi.
- Jestem cytryna. Lubi mnie cała rodzina.
- Jestem marakuja. I nie wiem, co powiedzie─ç...

┼╗ona do m─Ö┼╝a:...

┼╗ona do m─Ö┼╝a:
-Chce rozwodu! Co chwile wytykasz mi to, ┼╝e jestem gruba!
-Kochanie nie wygłupiaj się, nie róbmy tego choćby ze względu na dziecko...
-Co? Jakie dziecko?
-To nie jeste┼Ť w ci─ů┼╝y?

Sytuacja sprzed dw├│ch godzin...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Przychodzi do domu te┼Ť─ç...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

- Otwiera─ç, policja!...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

3 mężatki miały problem...

3 m─Ö┼╝atki mia┼éy problem ze swoimi m─Ö┼╝ami. Panowie po 15 latach ma┼é┼╝e┼ästwa nie mieli ochoty wywi─ůzywa─ç si─Ö ze swoich powinno┼Ťci ma┼é┼╝e┼äskich. Kr├│tko m├│wi─ůc: Panie przegrywa┼éy z meczem, piwem i kumplami...
Tak wi─Öc Panie w akcie zemsty posz┼éy poszale─ç do lokalu, gdzie mo┼╝na robi─ç WSZYSTKO! Za┼Ť specjalno┼Ťci─ů zak┼éadu jest bia┼éy pal. Polega to na tym, ┼╝e na cz┼éonka wysypuje si─Ö kresk─Ö narkotyku, a potem Pani musi to ┼Ťci─ůgn─ů─ç. Na pocz─ůtku Panie by┼éy niech─Ötne, ale jak szale─ç to szale─ç! ┼Üci─ůgn─Ö┼éy po kresce i...
Obudzi┼éy si─Ö w sobot─Ö w domu. Wieczorem jedna pyta drug─ů:
- S┼éuchaj, a co jest z Zosi─ů?
- A nie wiem, bo j─ů jeszcze ten narkotyk trzyma...
W ┼Ťrod─Ö Panie znowu do siebie dzwoni─ů:
- No i jak Zosia? Przeszło jej?
- Niestety, nadal j─ů trzyma...
I kolejny telefon w pi─ůtek:
- Ale co z Zosi─ů? Przesz┼éo jej?
- Nie jeszcze nie...
- S┼éuchaj tu co┼Ť jest nie tak - oburza si─Ö pierwsza - Nam to przesz┼éo zaraz nast─Öpnego dnia, a j─ů to ju┼╝ tak tydzie┼ä trzyma...
- No tak - mówi pierwsza - Ale jej się trafił murzyn...

┼╗ona m├│wi do m─Ö┼╝a: ...

┼╗ona m├│wi do m─Ö┼╝a:
- Jak mam si─Ö ubra─ç do teatru?
Na to ma┼╝:
- Szybko.

Żona podejrzewała, że...

┼╗ona podejrzewa┼éa, ┼╝e jest w ci─ů┼╝y. M─ů┼╝ j─ů rano zawi├│z┼é do gina, a sam pojecha┼é do pracy, do warsztatu samochodowego. Po badaniu ┼╝ona dzwoni do m─Ö┼╝a do pracy:
- Iwan mo┼╝e podej┼Ť─ç?
- Nie, zaj─Öty jest.
- Prosz─Ö mu przekaza─ç, ┼╝e nie jestem w ci─ů┼╝y, to wzd─Öcie.
Wraca m─ů┼╝ wieczorem z pracy do domu i od progu z wyrzutem:
- I po co m├│wi┼éa┼Ť, ┼╝e to nie ci─ů┼╝a, tylko wzd─Öcie? Ca┼éy dzie┼ä sobie jaja ze mnie robili: "Iwan, chod┼║ tu i wyry─çkaj to ko┼éo, bo jest niedopompowane!"

I O TO CHODZI!...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.