Nigdy nie pr贸bujcie gotowa膰...

Nigdy nie pr贸bujcie gotowa膰 nago. Nie do艣膰, 偶e przypali艂em sobie genitalia, to jeszcze straci艂em robot臋 w McDonaldzie.

Trzech m臋偶czyzn obserwuje...

Trzech m臋偶czyzn obserwuje dom.
W pewnym momencie do domu wchodz膮 dwie osoby.
Za p贸艂 godziny wychodz膮 trzy.
Biolog m贸wi: Rozmno偶yli si臋.
Fizyk: Nie, to b艂膮d pomiaru.
Matematyk: Jak do 艣rodka wejdzie jeszcze jedna to dom b臋dzie pusty.

Facet wychodz膮c do pracy...

Facet wychodz膮c do pracy zapomnia艂 zabra膰 swojego telefonu kom贸rkowego. Wieczorem sprawdza SMS-y
Pierwszy: Kochany zadzwo艅 do mnie jak tylko b臋dziesz m贸g艂 Twoja Zosia.
Drugi: Ja ju偶 dzwoni艂am nie musisz si臋 trudzi膰 Twoja 偶ona.

Skazali go艣cia na 艣mier膰....

Skazali go艣cia na 艣mier膰. Jednak by艂 tak gruby, 偶e si臋 nie mie艣ci艂 na krze艣le elektrycznym. Zarz膮dzili diet臋. Po tygodniu o chlebie i wodzie - kole艣 zamiast schudn膮膰, przyty艂 10 kilo. Na krzes艂o nijak si臋 nie mie艣ci. Zarz膮dzili tylko wod臋 - zn贸w przyty艂 10 kg. Postanowili nic mu nie dawa膰. Kolo zamiast chudn膮膰, poprawi艂 si臋 o 10 kg.
- Co jest, kurde? Czemu nie chudniesz?
- Jako艣 nie mam motywacji...

- Ty nosisz kolczyk?!...

- Ty nosisz kolczyk?! - pyta Kowalski koleg臋 z pracy, wiedz膮c, 偶e ten
jest bardzo konserwatywny i zawsze uwa偶a艂 kolczyki u m臋偶czyzn za oznak臋
zniewie艣cienia.
- Wiesz, tak tylko... - Odpowiada kolega, wyra藕nie zmieszany.
- Nie mam nic przeciwko temu, ale od kiedy go nosisz? - dopytuje Kowalski.
- Od kiedy 偶ona znalaz艂a go w naszym 艂贸偶ku...