#it
emu
psy
syn

Ona i on siedz─ů blisko...

Ona i on siedz─ů blisko siebie na kanapie.
- Chc─Ö panu zwr├│ci─ç uwag─Ö, ┼╝e za godzin─Ö wr├│ci m├│j m─ů┼╝...
- Przecie┼╝ nie robi─Ö nic niestosownego.
- No w┼éa┼Ťnie, a czas leci...

Spotykaj─ů si─Ö dwaj przyjaciele...

Spotykaj─ů si─Ö dwaj przyjaciele elektrycy.
- O┼╝eni┼ée┼Ť si─Ö? - pyta pierwszy.
- Nie, jeszcze nie. Szukam tr├│jfazowej ┼╝ony.
- ???
- W kuchni - pani domu, w ┼é├│┼╝ku - dziwka, w go┼Ťciach - pi─Ökno┼Ť─ç.
Po kilku miesi─ůcach spotykaj─ů si─Ö znowu. Pierwszy pyta:
- I co? Znalaz┼ée┼Ť tr├│jfazow─ů kobitk─Ö?
- Znalaz┼éem, tylko ma przesuni─Öcie w fazie. W kuchni - pi─Ökno┼Ť─ç, w ┼é├│┼╝ku pani domu, w go┼Ťciach - dziwka...

Pojechał Ormianin do...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Pewna para kochank├│w...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Żona wróciła od fryzjera,...

┼╗ona wr├│ci┼éa od fryzjera, za┼éo┼╝y┼éa najlepsz─ů sukienk─Ö i pokaza┼éa si─Ö m─Ö┼╝owi:
- I co o mnie s─ůdzisz?
- Szczerze? - Oczywi┼Ťcie.
- Jeste┼Ť plotkara i ┼║le gotujesz.

Facet ogl─ůda w sieci...

Facet ogl─ůda w sieci porno, gdy wtem za plecami s┼éyszy krzyk ┼╝ony:
- STOP! Poka┼╝ no mi ten kadr!
Facet przera┼╝ony zatrzymuje filmik.
- Nie ten, ten wcze┼Ťniejszy!
Facet, cały spocony, przewija video.
- O tak! Takie w┼éa┼Ťnie zas┼éony chc─Ö do kuchniÔÇŽ

Dwie s─ůsiadki posz┼éy...

Dwie s─ůsiadki posz┼éy na imprez─Ö. Wracaj─ů obie pijane. Ida ko┼éo cmentarza i jednej zachcia┼éo si─Ö sika─ç - to idzie miedzy grobowce, a drugiej z tego wszystkiego zachcia┼éo si─Ö sra─ç - no to posz┼éa miedzy grobowce. Pierwsza zapomnia┼éa za┼éo┼╝y─ç majtek, a druga nie mia┼éa si─Ö czym podetrze─ç - to wzi─Ö┼éa z grobu wi─ůzank─Ö i za┼éatwi┼éa spraw─Ö. Na drugi dzie┼ä spotykaj─ů si─Ö s─ůsiedzi i jeden do drugiego:
- Janek u mnie to będzie rozwód, moja ze wczorajszej imprezy wróciła bez majtek!
Drugi odpowiada:
- U mnie b─Ödzie dopieeerooo rozw├│d!!! Nie do┼Ť─ç, ┼╝e moja ┼╝onka wr├│ci┼éa bez majtek, to jeszcze z kokarda w dupie z podpisem: "od koleg├│w z Piaseczna"

Święty Mikołaj przeciska...

┼Üwi─Öty Miko┼éaj przeciska si─Ö przez komin do dzieci─Öcego pokoju, aby zostawi─ç prezenty. Zamiast dziecka, zastaje ┼Ťpi─ůc─ů, nag─ů, pon─Ötn─ů blondynk─Ö. M├│wi do siebie:
- Je┼Ťli wykorzystam okazj─Ö, to nie b─Öd─Ö m├│g┼é wr├│ci─ç do nieba. Je┼Ťli za┼Ť tego nie zrobi─Ö, to - Miko┼éaj spogl─ůda na swoje spodnie - jak si─Ö przecisn─Ö przez komin z powrotem na dach?

Kierownik domu pogrzebowego...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Żona podejrzewała, że...

┼╗ona podejrzewa┼éa, ┼╝e jest w ci─ů┼╝y. M─ů┼╝ j─ů rano zawi├│z┼é do gina, a sam pojecha┼é do pracy, do warsztatu samochodowego. Po badaniu ┼╝ona dzwoni do m─Ö┼╝a do pracy:
- Iwan mo┼╝e podej┼Ť─ç?
- Nie, zaj─Öty jest.
- Prosz─Ö mu przekaza─ç, ┼╝e nie jestem w ci─ů┼╝y, to wzd─Öcie.
Wraca m─ů┼╝ wieczorem z pracy do domu i od progu z wyrzutem:
- I po co m├│wi┼éa┼Ť, ┼╝e to nie ci─ů┼╝a, tylko wzd─Öcie? Ca┼éy dzie┼ä sobie jaja ze mnie robili: "Iwan, chod┼║ tu i wyry─çkaj to ko┼éo, bo jest niedopompowane!"