emu
psy
syn

Ostatnio by艂am na weselu....

Ostatnio by艂am na weselu. Nareszcie nadszed艂 moment, w kt贸rym Panna M艂oda rzuca bukiet. R贸wnie偶 ustawi艂am si臋 za dziewczyn膮. Oczywi艣cie by艂a te偶 konkurencja. Wszyscy zacz臋li chodzi膰 w k贸艂ko, Panna rzuci艂a bukiet, kt贸ry z艂apa艂am ja. Po kilku sekundach podbieg艂a do mnie ciotka, spoliczkowa艂a mnie, przechwyci艂a bukiet, po czym zwyci臋sko go unios艂a 艣miej膮c si臋... YAFUD

PANI JADWIGA?...

PANI JADWIGA?

艢rodek tygodnia, wczesne godziny ranne, dzwoni kom贸rka..
- Paaaani Jadwiga?
Pomimo, 偶e go艣膰 jest namoczony w drebiezgi, grzecznie odpowiadam:
- Pomy艂ka.
Za pi膮tym razem nie wyrabiam i m贸wi臋:
- Jasne 偶e pani Jadwiga. Tylko najpierw sobie jaja obetn臋.
A kole艣 na to:
- Paaaani Jadwigo, niech pani tego absoooluutnieee nie robi...

Wr贸ci艂em do domu totalnie...

Wr贸ci艂em do domu totalnie zalany i napad艂 mnie wilczy g艂贸d. Szczytem moich mo偶liwo艣ci w takim stanie by艂a kanapka z mas艂em. Wzi膮艂em dwa spore k臋sy i poszed艂em spa膰. Z samego rana, matka wywlok艂a mnie z 艂贸偶ka do kuchni... i kaza艂a mi si臋 t艂umaczy膰 z na w p贸艂 zjedzonej g膮bki posmarowanej mas艂em. YAFUD

Dzisiaj rano jecha艂em...

Dzisiaj rano jecha艂em jak zwykle do pracy Tras膮 艁azienkowsk膮. Przede mn膮 lewym pasem nowiu艣kim BMW jecha艂a m艂oda, atrakcyjna kobieta. Przy pr臋dko艣ci 130 km na godz. siedzia艂a z twarz膮 tu偶 przy lusterku i malowa艂a sobie rz臋sy. Dos艂ownie na moment odwr贸ci艂em g艂ow臋, aby zaraz okaza艂o si臋, 偶e wci膮偶 zaj臋ta makija偶em dziewczyna jest na po艂owie mojego pasa drogowego. I, chocia偶 jestem naprawd臋 twardym facetem, tak si臋 przestraszy艂em, 偶e golarka i kanapka wypad艂y mi z r臋ki.

Gdy pr贸bowa艂em kolanami opanowa膰 kierownic臋, aby wr贸ci膰 na sw贸j pas ruchu, moja kom贸rka wpad艂a do trzymanego mi臋dzy nogami kubka z gor膮c膮 kaw膮. Kawa si臋 wyla艂a. Poparzy艂a moj膮 m臋sko艣膰. Zniszczy艂a telefon po przerwaniu bardzo wa偶nej rozmowy...

Jak ja nienawidz臋 kobiet za kierownic膮!

OGRANICZENIA W ANTYKONCEPCJI...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Witam chcia艂bym przedstawi膰...

Witam chcia艂bym przedstawi膰 autentyczn膮 sytuacje, kt贸ra mia艂a miejsce na uczelni wy偶szej - Uniwersytet Gda艅ski Smile

Ot贸偶, rozmawiam z kumplem, kt贸ry nie by艂 na 偶adnym wyk艂adzie z przedmiotu i nawet nie wiedzia艂 jak wygl膮da prowadz膮cy ....
Pod koniec semestru postanowi艂 wybra膰 si臋 do niego .
Rozmowa wygl膮da艂a Nast臋puj膮co : K-kumpel, P-prowadz膮cy

- (K) : Dzie艅 dobry, chcia艂bym dowiedzie膰 si臋, co z zaliczeniem z markietingu ....

- (P): Dzie艅 dobry, ja Pana w og贸le nie kojarz臋 ...

- (K): Ja Pana te偶 ...

- (P) : Hahaha.... dobre. Ma Pan 3 za odwag臋

Og贸lnie sytuacja mnie rozj*ba艂a :mrgreen: Kwestie upadku polskiego szkolnictwa wy偶szego pomijaj膮c Blum 3

Dzi艣 sp臋dzi艂em 8 godzi...

Dzi艣 sp臋dzi艂em 8 godzi na komisariacie policji. Podczas kontroli, gdy wyjmowa艂em dokumenty z portfela wypad艂 mi woreczek strunowy z kostk膮 kalafonii. Pan policjant stwierdzi艂, 偶e to haszysz (bo tak go uczyli na szkoleniach) i za nic nie da艂 si臋 przekona膰, 偶e to s艂u偶y do lutowania, a nie do palenia. YAFUD

Je艣li k艂贸cisz si臋 z idiot膮,...

Je艣li k艂贸cisz si臋 z idiot膮, on najprawdopodobniej robi dok艂adnie to samo.

METAMORFOZA...

METAMORFOZA

Samoch贸d zepsu艂 mi si臋 do艣膰 powa偶nie, a co za tym idzie, nagle si臋 okaza艂o 偶e ja to nie mam wsz臋dzie blisko, tylko tak naprawd臋 wsz臋dzie daleko.
W warsztacie nikt si臋 jednak tym specjalnie nie przejmowa艂, przez co trzy tygodnie pozostawa艂em bez samochodu. Spogl膮daj膮c w lustro, na domiar z艂ego, stwierdzi艂em, 偶e normalnie zaros艂em jak dziki agrest i wypada艂oby jakiego艣 fryzjera odwiedzi膰. Ten, do kt贸rego zwyk艂em chodzi膰, oddalony by艂 o ca艂e lata 艣wietlne, a 偶e tak s艂abo mobilny jestem, bez samochodu, to zmuszony by艂em poszuka膰 innej lokalizacji gdzie艣 bli偶ej. Nie szuka艂em d艂ugo, bo ju偶 po jaki艣 pi臋ciu minutach znalaz艂em salonik o wdzi臋cznej nazwie "Metamorfoza". Zabrzmia艂o to troch臋 z艂owieszczo, ale ja by艂em zdecydowany i zdesperowany, bo to zawsze do domu bli偶ej a i zmrok ju偶 zapada艂 i nie chcia艂o mi si臋 dalej szuka膰. W kr贸tkich 偶o艂nierskich s艂owach wyt艂umaczy艂em go艣ciowi, sprawiaj膮cemu wra偶enie mocno metroseksualne, o co mnie si臋 rozchodzi:
- Maszynk膮 na kr贸tko prosz臋...
Go艣ciu zrozumia艂 i rach ciach sprawnie mnie obci膮艂 po czym pad艂o pytanie:
- Stylizujemy?
Zerkn膮艂em z pow膮tpiewaniem w lustro i przez g艂ow臋 przemkn臋艂a mi my艣l 偶e nie ma co specjalnie stylizowa膰, ale przewrotnie powiedzia艂em:
- A stylizuj pan...
A ten jak mi nie nawali 偶elu, jak mi jaki艣 "dzi贸bki" na g艂owie porobi...
G艂upio mi by艂o si臋 odezwa膰 bo przecie偶 si臋 zgodzi艂em.
Dobrze 偶e by艂o ciemno i do domu blisko a tam od razu 艂eb pod kran... Tfu metamorfoza... Psia jego ma膰...

CHARAKTERYSTYKA ODKURZACZA...

CHARAKTERYSTYKA ODKURZACZA

Zas艂yszane w sklepie z artyku艂ami AGD:
Klient pyta si臋 sprzedawcy:
- A ten odkurzacz to mocno ssie?
- Panie, a偶 艂zy lec膮 鈥 z powag膮 odrzek艂 sprzedawca.