Pani ka偶e dzieciom narysowa膰...

Pani ka偶e dzieciom narysowa膰 jakie艣 zwierz臋. Jasio oddaje pust膮 kartk臋. Pani, troch臋 zdziwiona, pyta:
- Co to jest?
- Osio艂 i 艂膮ka.
- A gdzie ta 艂膮ka?
- Osio艂 j膮 zjad艂.
- A gdzie osio艂?
- Najad艂 si臋 i poszed艂.

Jasiu pyta babci臋: ...

Jasiu pyta babci臋:
- Jak Ty si臋 pozna艂a艣 z dziadkiem , skoro nie by艂o internetu, ani gadu-gadu?
- No wiesz na pocz膮tku, dziadek na mnie czatowa艂 przed ko艣cio艂em, a potem by艂o gadu, gadu.

Jasio przychodzi ze szko艂y....

Jasio przychodzi ze szko艂y.
- Mamo! Nasz nauczyciel jest bez rozumu!
- Dlaczego? - pyta mama.
- Ci膮gle nas o co艣 pyta.

Sz艂a pijana kura ulic膮...

Sz艂a pijana kura ulic膮 i zemdla艂a.
Obok przechodzi艂 Ja艣 i wzi膮艂 j膮 do domu, oskuba艂 i wsadzi艂 do lod贸wki.
Rano kura si臋 budzi i m贸wi:
- Pi艂am wczoraj pami臋tam, gra艂am w bilard wczoraj pami臋tam, ale 偶e mi kurtk臋 ukradli to ju偶 nie pami臋tam.

Jasio wstaje z 艂贸偶ka...

Jasio wstaje z 艂贸偶ka i p艂acze
Mama si臋 pyta:
- Jasiu dlaczego p艂aczesz?
- Bo mi si臋 艣ni艂a szko艂a co si臋 pali
- Ale to tylko sen...
- Now艂a艣niee

- Jasiu, pospiesz si臋,...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Lata 70-te, szko艂a podstawowa....

Lata 70-te, szko艂a podstawowa. Pani m贸wi do uczni贸w
- Kochane dzieci wczoraj min臋艂a 25 rocznica zwyci臋stwa Zwi膮zku Radzieckiego nad faszyzmem.
Jak uczcili艣cie t膮 wspania艂膮 chwil臋?
Agatka podnosi r臋k臋 i m贸wi: - Razem z rodzicami deklamowali艣my wiersze patriotyczne
Pani na to: - To pi臋knie!
Ma艂y J贸zio odpowiada: - My wraz z rodzicami 艣piewali艣my pie艣ni wojenne.
- No cudownie - odpowiada pani.
Wreszcie odzywa si臋 Jasiu:
- A my razem z tat膮 bawili艣my si臋 w radzieckich partyzant贸w!
Pani m贸wi: - To wspaniale, c贸偶 za oryginalny spos贸b! Opowiedz klasie na czym polega艂a ta zabawa
Jasiu na to:
- Eee tam... nic takiego... Poszli艣my razem z tat膮 do s膮siadki tata j膮 wy*****y艂, a ja 偶em jej zegarek ukrad艂...

Jasio pojecha艂 na rowerze...

Jasio pojecha艂 na rowerze do ko艣cio艂a i spyta艂 si臋 ksi臋dza:
- Prosz臋 ksi臋dza kto mi popilnuje roweru?
A ksi膮dz :
- Duch 艢wi臋ty
A jasiu :
- Aha
Wszed艂 do ko艣cio艂a i m贸wi:
- W imi臋 Ojca i Syna Amen.
A ksi膮dz:
- A gdzie Duch 艢wi臋ty?
A jasiu:
- Pilnuje mi roweru.

Po wakacjach Jasiu opowiada...

Po wakacjach Jasiu opowiada kolegom:
- M贸wi臋 wam, by艂o rewelacyjnie. Jaka pr臋dko艣膰, jakie wra偶enia. Jad臋 na s艂oniu, patrz臋 za mn膮 pantera, gepardy.
- I co zrobi艂e艣?
- Nic, karuzela stan臋艂a i zszed艂em.

jasiu m贸wi do mamy :...

jasiu m贸wi do mamy :
- mamusi zas艂a艂em 艂贸偶ko.... ;(
- to bardzo dobrze Jasiu
- no nie ba艂dzo..