Pewien facet wybierał...

Pewien facet wybiera┼é si─Ö na ryby. Wsta┼é raniutko, bardzo, bardzo wcze┼Ťnie. Spakowa┼é sobie kanapki, w─Ödki i przyn─Öty. Ca┼éy ten szajs zapakowa┼é do samochodu i wyje┼╝d┼╝a z gara┼╝u. Nagle zerwa┼é si─Ö ostry i zimny wiatr, zacz─ů┼é pada─ç deszcz ze ┼Ťniegiem, og├│lnie pogoda pod psem. Facet zawr├│ci┼é z powrotem do gara┼╝u i przes┼éucha┼é prognoz─Ö pogody - "w regionie pogoda fatalna, zimno, wietrznie, opady deszczu ze ┼Ťniegiem".
W tej sytuacji facet spasował. Wypakował graty, rozebrał się i wskoczył do łóżka. Przytulił się do żony
i szepcze jej do ucha:
- Straszna pogoda na dworzu... brr...
Rozespana kobitka przysuwa si─Ö do niego i mruczy:
- Mhmm... a m├│j m─ů┼╝ idiota... jak zwykle na rybach...

- Kochanie, pami─Ötasz...

- Kochanie, pami─Ötasz ┼╝e w sobot─Ö jedziemy do mojej mamy?
- Tak, ale niestety szef kaza┼é mi przyj┼Ť─ç do pracy.
- Przecie┼╝ ty masz w┼éasn─ů dzia┼éalno┼Ť─ç?
- Jako szef jestem dla siebie strasznym dupkiem.

Mama pyta syna:...

Mama pyta syna:
- Czy tata był smutny jak wyjechałam na tydzień?
- Na pocz─ůtku by┼é szcz─Ö┼Ťliwy, ale przez ostatnie dwa dni strasznie posmutnia┼é...

Przeczyta┼é j─ůka┼éa w gazecie...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Je┼╝eli m─ů┼╝ odpowiada...

Je┼╝eli m─ů┼╝ odpowiada ┼╝onie "Nie, kochanie!" to oznacza, ┼╝e pytanie by┼éo w stylu: "D┼éugo jeszcze b─Ödziesz si─Ö gapi┼é w ten komputer?" Albo podobne.
Je┼╝eli m─ů┼╝ odpowiada ┼╝onie "Jak chcesz, kochanie!" to oznacza, ┼╝e pytanie by┼éo w stylu: "Chcia┼éby┼Ť, ┼╝ebym pofarbowa┼éa sobie w┼éosy?" Albo podobne.
Je┼╝eli m─ů┼╝ odpowiada ┼╝onie "Tak, kochanie!" to oznacza, ┼╝e pytanie brzmia┼éo: "Czy ty mnie w og├│le s┼éuchasz?" I ┼╝adne inne...

Na ostrym kacu facet...

Na ostrym kacu facet podnosi si─Ö z ┼é├│┼╝ka, odkleja j─Özyk od podniebienia i chwiejnym krokiem pod─ů┼╝a do kuchni. Siada za sto┼éem. ┼╗ona grzecznie podaje mu talerz z jajecznic─ů. Facet zaczyna je┼Ť─ç, nagle m├│wi:
- P.....lony te┼Ť─ç!
Dalej je, ale po chwili zn├│w m├│wi:
- P.....lona te┼Ťciowa!
┼╗ona krz─ůta si─Ö po kuchni jak mo┼╝e najciszej, aby nie denerwowa─ç m─Ö┼╝a, ale zaciekawiona, decyduje si─Ö spyta─ç:
- Dlaczego blu┼║nisz na moich rodzic├│w, kochanie?
Facet zrywa si─Ö ze sto┼éka, rzuca w ni─ů widelcem i wrzeszczy:
- Bo ci debile dali ci takie imię, że człowiek nie może go sobie rano przypomnieć!

Moja ┼╝ona jest w 8 miesi─ůcu...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

M─ů┼╝ postanowi┼é zrobi─ç...

M─ů┼╝ postanowi┼é zrobi─ç niespodziank─Ö i odwiedzi─ç ┼╝on─Ö przebywaj─ůc─ů od tygodnia na delegacji.
Przyjecha┼é wyposzczony, wi─Öc od razu wzi─ů┼é j─ů do ┼é├│┼╝ka, seks urozmaicony, orgazm nieunikniony, fina┼é!
Nagle zza ┼Ťciany:
- k***a, ciszej tam! Przez was ju┼╝ pi─ůt─ů noc nie mo┼╝na zasn─ů─ç!

M─ů┼╝ do ┼╝ony:...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Przyszed┼é ch┼éopak z dziewczyn─ů...

Przyszed┼é ch┼éopak z dziewczyn─ů do ksi─Ödza, zapyta─ç ile za ┼Ťlub trzeba zap┼éaci─ç.
Ksi─ůdz do niego:
- A na ile pan wycenia swoj─ů przysz┼é─ů ┼╝on─Ö?
Ch┼éopak chwil─Ö pomy┼Ťla┼é, wyj─ů┼é 100z┼é i po┼éo┼╝y┼é ksi─Ödzu na stole. Ksi─ůdz wzi─ů┼é 100 z┼é... zerkn─ů┼é na przysz┼é─ů pann─Ö m┼éod─ů... i 50z┼é wyda┼é.