Pewien gliniarz z drog贸wki...

Pewien gliniarz z drog贸wki regularnie urywa艂 si臋 z roboty, 偶eby spotka膰 si臋 z 偶on膮, kt贸ra pracowa艂a jako dr贸偶niczka na przeje藕dzie kolejowym. Nigdy jednak nie mia艂 problem贸w, bo zawsze wyrabia艂 ze spor膮 g贸rk膮 norm臋 mandatow膮. W ko艅cu kt贸rego艣 dnia szef go pyta:
- Powiedzcie mi, Sidorow, tak mi臋dzy nami, jak wam si臋 to udaje z tymi mandatami?
- No jak, jak... Przyje偶d偶am do 偶ony, ona opuszcza rogatki na 15-20 minut, robimy swoje, samochody si臋 zbieraj膮. Potem ja wychodz臋, ona otwiera rogatki. I zawsze znajdzie si臋 kilku frajer贸w, co to albo pas贸w nie zapn膮, albo 艣wiate艂 nie w艂膮cz膮...

Przychodzi policjant...

Przychodzi policjant do sklepu papierniczego.
- Poprosz臋 d艂ugopis.
- Jaki?
- Nooo... Taki do wypisywania mandat贸w!

Autentyczna sytuacja...

Autentyczna sytuacja ktora przydazyla sie mojemu kumplowi.
Kolega stoi przy przejsciu dla pieszych i obserwuje sytuacje:
siedzaca w Oplu kobieta czeka na zmiane swoich swiate艂 by moc ruszyc.Za nia stoi radiowoz. Kobieta nieco speszona tym faktem po zmianie swiatel chcac ruszyc zaczela mocno gazowac (prawdopodobnie zapomniala wrzucic bieg).W tym momencie "uprzejmi" policjanci nadali komunikat przez megafon:"Prosze sie nie stresowac,niech Pani spokojnie rusza".
Niestety kobieta nadal nie radzi sobie z ruszeniem.
Policjant znow nadaje komunikat:"Naprawde niech sie Pani nie stresuje tylko rusza".
Kobieta musiala byc juz niezle zestresowana bo zamiast jedynki wrzucila wsteczny i dodala gazu wjezdzajac z impetem w radiowoz.
Policjanci zapomnieli wylaczyc megafon co dalo sie wnioskowac po glosnym:"k***a mowilem Ci ze w Nas przy*ierdoli"...
Smile YAFUD

Je偶eli zamiast syreny...

Je偶eli zamiast syreny Tw贸j autoalarm b臋dzie wydawa艂 odg艂osy dzikiego
kobiecego orgazmu, mo偶esz by膰 pewien, 偶e w przypadku kradzie偶y samochodu znajd膮 si臋 setki 艣wiadk贸w.

FBI zrobi艂o casting na...

FBI zrobi艂o casting na nowego super agenta. Do fina艂owego konkursu dosta艂o si臋 trzech m臋偶czyzn: Polak, Rusek i Niemiec. Ich ostatnim zadaniem by艂o wej艣cie do pokoju i bez zawahania zastrzelenie osoby kt贸ra siedzi na krze艣le.
Pierwszy wchodzi Niemiec, patrzy a tam siedzi jego te艣ciowa, my艣li sobie:
- Nie no, nie zabije te艣ciowej, to matka mojej 偶ony.
Odpad艂 z konkursu.
Drugi wchodzi Rusek, patrzy a tam jego te艣ciowa, my艣li:
- Nie no, to babcia moich dzieci, nie wypada jej zabi膰.
Przegra艂.
Na ko艅cu wchodzi Polak, s艂ycha膰 tylko krzyki, trzask i bicie. Wybiega zdyszany i m贸wi:
- k***a, jaki艣 debil nabi艂 bro艅 艣lepakami, musia艂em j膮 krzes艂em zaje***.

Kazik kupi艂 kalkulator,...

Kazik kupi艂 kalkulator, usiad艂 na 艂awce przed blokiem i co艣 liczy. Podchodzi do niego policjant.
- O! Widz臋, 偶e masz kalkulator! A umiesz na nim liczy膰?
- Pewnie! Ka偶dy g艂upi umie.
- Serio? - cieszy si臋 policjant. - To mo偶e i ja spr贸buj臋?

Do celi przybywa nowy...

Do celi przybywa nowy wi臋zie艅.
- Za co ci臋 wsadzili?
- Za zbyt cz臋sty udzia艂 w weselach.
- To ju偶 nawet za to karz膮?
- Tak, bo w ka偶dym uczestniczy艂em jako pan m艂ody.

Siedzi facet na ulicy...

Siedzi facet na ulicy obok kosza z pestkami z jab艂ek.
Podchodzi policjant i pyta:
-Co tam masz?
-Sprzedaj臋 pestki z jab艂ek.
-A do czego s艂u偶膮?
-Po zjedzeniu jednej cz艂owiek staje si臋 m膮drzejszy.
-A po ile je sprzedajesz?
-15 z艂 za sztuk臋.
-Daj mi jedn膮.
Policjant zjad艂 pestk臋, pomy艣la艂 i m贸wi:
-Poczekaj chwil臋! Za 15 z艂 mog艂em kupi膰 kilka kilo jab艂ek i mie膰 z nich mn贸stwo pestek zamiast jednej!
-Widzi Pan? Ju偶 poskutkowa艂o.
-Rzeczywi艣cie. Daj jeszcze dwie...

Policjant sk艂ada raport:...

Policjant sk艂ada raport:
-Panie komisarzu, podczas dzisiejszej s艂u偶by nic si臋 nie wydarzy艂o, no... mo偶e ta naga kobieta w parku.
-Zignorowali艣cie ja?
-Tak, ja raz, a kolega dwa razy!

- Dlaczego w Wi艣le utopi艂o...

- Dlaczego w Wi艣le utopi艂o si臋 dw贸ch policjant贸w?
- Bo zapalali motor贸wk臋 "na pych"...