#it
emu
fut
hit
psy
syn

Pewna pani zosta艂a zaproszona...

Pewna pani zosta艂a zaproszona wczesnoletni膮 por膮 na przyj臋cie. Jako 偶e cierpia艂a biedaczka na katar sienny, zaopatrzy艂 si臋 ju偶 wcze艣niej w dwie chusteczki do nosa. Jedn膮 z nich schowa艂a w torebce, a drug膮, po namy艣le, wsun臋艂a w dekolt.
B臋d膮c ju偶 na przyj臋ciu, stwierdzi艂a z przera偶eniem, 偶e ca艂e pomieszczenie tonie w kwiatych. Jej pierwsza chusteczka zosta艂a w zwi膮zku z tym bardzo szybko zu偶yta. Rozpocz臋艂a poszukiwnia drugiej. Najpierw dwoma palcami przeszukiwa艂a dyskretnie, acz bezskutecznie, zakamarki dekoltu. P贸藕niej na poszukiwanie wyruszy艂a ca艂a r臋ka, a ju偶 po chwili, z ciekn膮cym nosem, obmacywa艂a sobie dwoma r臋kami sw贸j biustonosz, 艣ci膮gaj膮c na siebie ciekawskie spojrzenia innych go艣ci.
W ko艅cu biedaczka skomentowa艂a przepraszaj膮co swoje niezwyk艂e zachowanie:
- "Pa艅stwo wybacz膮, ale da艂abym sobie g艂ow臋 uci膮膰, 偶e przysz艂am tu z dwoma...!"

Przychodzi baba do lekarza...

Przychodzi baba do lekarza i m贸wi:
- Panie doktorze mam skleroz臋.
- Od kiedy?
- Co od kiedy?

Przychodzi baba do lekarza...

Przychodzi baba do lekarza i m贸wi:
- Panie doktorze, za ile wyzdrowiej臋?
A lekarz na to:
- Za kilkana艣cie st贸wek...

Przychodzi baba do lekarza:...

Przychodzi baba do lekarza:
-Panie doktorze, cierpi臋 na dziwn膮 przypad艂o艣膰. Ci膮gle puszczam b膮ki. Na moje szcz臋艣cie s膮 one bezg艂o艣ne i bezwonne. O, nawet jak tu teraz stoj臋 to pu艣ci艂am ich z 8 i nic nie czu膰.
Lekarz popatrzy艂, pokrzywi艂 si臋, podrapa艂 za uchem, wypisa艂 recept臋 i zaprosi艂 na konsultacj臋 za tydzie艅.

Tydzie艅 p贸藕niej baba wpada z pretensjami:
- Gucio warte te pana leki, b膮ki zrobi艂y si臋 tak 艣mierdz膮ce 偶e nie da si臋 wytrzyma膰!
Lekarz na to:
- OK, w臋ch przywr贸cili艣my, teraz zajmijmy si臋 s艂uchem

Kobiety a kontynenty:...

Kobiety a kontynenty:
- do 18 lat kobieta jest jak Australia;
- mi臋dzy 18 a 25 rokiem 偶ycia - zwariowana jak Ameryka;
- mi臋dzy 25 a 35 rokiem 偶ycia - gor膮ca jak Afryka;
- po 35 roku 偶ycia - wyeksploatowana jak Europa;
- po 50 roku 偶ycia - zimna jak Antarktyda.

Przychodzi baba do lekarza...

Przychodzi baba do lekarza z ca艂ym workiem papieru toaletowego:
- Po co to pani?
- Bo s艂ysza艂am, 偶e z pana jest zasrany specjalista.

Wchodzi babcia do autobusu...

Wchodzi babcia do autobusu i pyta kierowc臋:
- Synku chcesz orzeszka?
- Poprosz臋.
Na drugi dzie艅 to samo, kierowca dosta艂 orzeszka, ale m贸wi do babci:
- To niech pani te偶 zje.
- Ch艂opcze, ja ju偶 nie mam z臋b贸w.
Trzeci dzie艅 znowu:
- Synku chcesz orzeszka?
Kierowca zaciekawiony pyta:
- Babciu, a sk膮d masz takie dobre orzeszki?
- Z Toffifee...

Przychodzi baba do lekarza....

Przychodzi baba do lekarza.
- No i co, czy pomog艂y pani te lekarstwa co przepisa艂em na hemoroidy?
- Tak p贸艂 na pol.
- Jak to?
- Te d艂ugie 艣liskie tabletki to jako艣 po艂kn臋艂am, ale ten krem, co mi pan
przepisa艂, to nawet z chlebem zje艣膰 nie mog艂am

trzy kobiety rozmawiaj膮...

trzy kobiety rozmawiaj膮 o swoich c贸rkach. Pierwsza:
- Nie ma lepszej c贸rki ni偶 moja Zosia. Ona jedyna mnie kocha. W lecie zabiera mnie na Mazury, a zim膮 do Zakopanego...
Na to m贸wi druga:
- Moja c贸reczka jest najlepsza. Nikt nie kocha mnie bardziej ni偶 ona! Lusia w lecie zabiera mnie na Hawaje, a w zimie do Szwajcarii.
Trzecia machn臋艂a r臋k膮 i m贸wi:
- To wszystko nic. Moja Gosia jest najlepsz膮 c贸rk膮 na 艣wiecie!
- Ale dlaczego? pyta jedna z kobiet.
- Trzy razy w tygodniu jedzie na wizyt臋 do psychiatry i p艂aci mu 150 z艂otych, 偶eby tylko o mnie porozmawia膰!

Baba z艂ama艂a nog臋. Lekarz...

Baba z艂ama艂a nog臋. Lekarz za艂o偶y艂 jej gips, kaza艂 si臋 oszcz臋dza膰 i kategorycznie zabroni艂 chodzi膰 po schodach. Po d艂u偶szym czasie zniecierpliwiona baba pyta medyka:
-Czy ja mog艂abym ju偶 zacz膮膰 chodzi膰 po schodach, panie doktorze?
-A od jak dawna pani nosi gips?
-Ju偶 min臋艂y trzy miesi膮ce, panie doktorze, a mieszkam na czwartym pi臋trze i mam ju偶 serdecznie do艣膰 tego codziennego wdrapywania si臋 na g贸r臋 po rynnie...