#it
emu
hit
psy
syn

Pewnego dnia dw贸ch facet贸w...

Pewnego dnia dw贸ch facet贸w pojecha艂o na biwak. Jeden z nich zosta艂 zaatakowany przez 偶mij臋, kt贸ra uk膮si艂a go w penisa. Wrzasn膮艂 do kolegi:
- Dzwo艅 do lekarza i spytaj, co mamy robi膰!
Kolega wi臋c m贸wi lekarzowi, 偶e kumpel zosta艂 zaatakowany przez 偶mij臋. Lekarz poradzi艂:
- Musi pan wyssa膰 trucizn臋, inaczej w ci膮gu 12 godzin umrze.
Uk膮szony pyta:
- I co, co powiedzia艂 lekarz?
- 呕e umrzesz w ci膮gu 12 godzin.

Dzwoni go艣膰 do pracy:...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Dresiarz wyrywa blondynk臋....

Dresiarz wyrywa blondynk臋. Na si艂owni pokazuje jej bicepsy i widz膮c wra偶enie, jakie zrobi艂 dodaje:
-Te mi臋艣nie to 100 kilo dynamitu!
W domu zdejmuje spodnie. Blondynka podziwia mi臋艣nie na jego nogach. Dresiarz komentuje:
-Te mi臋艣nie to 100 kilo dynamitu!
W ko艅cu zdj膮艂 spodnie. Blondynka patrzy przez chwil臋 na jego ptaka i nagle zrywa si臋 do panicznej ucieczki.
-Te, szmula, co si臋 sta艂o?
-Jak to co? Dwie艣cie kilo dynamitu i dwa centymetry lontu!?

Pu艂kownik do majora:...

Pu艂kownik do majora:
- Jutro o 9.00 nast膮pi za膰mienie S艂o艅ca, co nie zdarza si臋 ka偶dego dnia. Niech wszyscy 偶o艂nierze wyjd膮 na plac 膰wicze艅, b臋d臋 im udziela艂 wyja艣nie艅. W razie deszczu, poniewa偶 i tak nic nie b臋dzie wida膰, prosz臋 zebra膰 ludzi w sali gimnastycznej.
Major do kapitana:
- Na rozkaz pu艂kownika jutro o godzinie 9.00 odb臋dzie si臋 uroczyste za膰mienie S艂o艅ca. Je艣li zajdzie konieczno艣膰 deszczu, pan pu艂kownik wyda w sali gimnastycznej oddzielny rozkaz, co nie zdarza si臋 ka偶dego dnia.
Kapitan do porucznika:
- Na rozkaz pu艂kownika jutro o 9.00 nast膮pi za膰mienie S艂o艅ca. W razie deszczu za膰mienie odb臋dzie si臋 w sali gimnastycznej, co nie zdarza si臋 ka偶dego dnia.
Porucznik do sier偶anta:
- Jutro o 9.00 pu艂kownik za膰mi S艂o艅ce w sali gimnastycznej, co nie zdarza si臋 ka偶dego dnia.
Sier偶ant do kaprala:
- Jutro o 9.00 nast膮pi za膰mienie pu艂kownika z powodu S艂o艅ca. Je偶eli na sali gimnastycznej b臋dzie pada艂 deszcz, co nie zdarza si臋 ka偶dego dnia, zebra膰 wszystkich na placu 膰wicze艅.
Dwaj szeregowi pomi臋dzy sob膮:
- Zdaje si臋, 偶e jutro b臋dzie pada艂 deszcz. S艂o艅ce za膰mi pu艂kownika na sali gimnastycznej. Nie wiadomo dlaczego nie zdarza si臋 to ka偶dego dnia...

Rozmawiaj膮 dwie psiapsi贸艂ki:...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Rolnik skar偶y艂 si臋 lekarzowi,...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Mia艂 kr贸l trzy c贸rki....

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Go艣ciu wychodzi z krymina艂u...

Go艣ciu wychodzi z krymina艂u po 4 latach odsiadki i wyposzczony wybiera si臋 na balety 偶eby wyrwa膰 jak膮艣 lask臋 i porucha膰. Jest ju偶 na disco ale wszystkie dupy albo zaj臋te albo za brzydkie. W ko艅cu po dobrych paru godzinach ju偶 nie藕le naJe**** zauwa偶a w rogu sali dziewuch臋 na w贸zku inwalidzkim. Podchodzi do niej i pyta:
-Hej Male艅ka, zata艅czysz ze mn膮?
Dziewczyna nie mo偶e uwierzy膰 w艂asnym uszom 偶e kto艣 do niej podbi艂 i odpowiada:
-Pewnie 偶e zata艅cz臋!
Go艣膰 艂apie w贸zek i wbija z ni膮 na 艣rodek sali, obraca, wykr臋ca ten w贸zek, zapi*****a z ni膮 po ca艂ym parkiecie, 艣wiat艂a, lasery, dziewucha wniebowzi臋ta, banan na buzi, r臋ce w g贸re i jazda na ca艂ego. Disco si臋 ko艅czy, go艣ciu m贸wi 偶e j膮 odprowadzi do domu. Wracaj膮, on pcha ten w贸zek i w pewnym momencie gdy przeje偶d偶ali przez park, zatrzymali si臋, spojrza艂 jej g艂臋boko w oczy i uderzyli w 艣lin臋.. Potem podni贸s艂 j膮 z tego w贸zka, posadzi艂 na p艂ocie zsun膮艂 spodnie i j膮 posuwa. Gdy sko艅czy艂, posadzi艂 j膮 z powrotem na w贸zek, zapina spodnie, patrzy na ni膮 a ona p艂acze!
-Co si臋 sta艂o, dlaczego p艂aczesz?? -pyta
Ona na to szlochaj膮c:
-Bo, bo jeste艣 pierwszym kt贸ry mnie z p艂otu 艣ci膮gn膮艂..

- Kochany, czy przede...

- Kochany, czy przede mn膮 ca艂owa艂e艣 si臋 ju偶 z jak膮艣 dziewczyn膮?
- Tak, ale tylko raz i to przy ludziach.
- Przy ludziach? A co oni tam robili?
- Krzyczeli - "gorzko! gorzko!"

Turystka w Pary偶u zaczepia...

Turystka w Pary偶u zaczepia tubylca:
- M贸g艂by mi pan powiedzie膰, jak si臋 dostan臋 do Luwru?
- Luwr tyle lat sta艂, madamme, to i te par臋 minut jeszcze poczeka. Zapraszam do mnie, o mam tu obok przytuln膮 garsonier臋 - przyrz膮dz臋 co艣 pysznego, napijemy si臋 wina, pos艂uchamy muzyki, narysuj臋 pani plan...
- O nie, nie! Wed艂ug tego planu ju偶 mnie dzi艣 dwa razy wy*upczyli!