PICIE NA BUDOWIE...

PICIE NA BUDOWIE

Pyta艂em znajomego jak teraz wygl膮da picie alkoholu na budowach w Polsce. No bo prywatyzacja itd.
Opowiedzia艂 mi tak膮 histori臋 sprzed ok 5-ciu lat.
Pod rusztowanie przyszed艂 kierownik z 'Nowym' (ale starym weteranem) robotnikiem. Robol mia艂 w r臋ku worek z ciuchami roboczymi, kt贸re ju偶 pobra艂 i podpisa艂 ich odbi贸r.
Przedstawi艂 '[N]owego' brygadzi艣cie. Ju偶 na odchodne [K]ierownik dorzuci艂:
[K] - I jeszcze jedno. Podczas pracy obowi膮zuje zakaz picia alkoholu.
[N] - Jak zakaz?
[K] - Ca艂kowity.
[N] - Nawet piwa???
[K] - Nawet jednego!
[N] - Powa偶nie???
[K] - Powa偶nie!!!
Nowy rzuca workiem z ciuchami, p贸藕niej kaskiem o ziemi臋.
[N] - No to ja was k***a wszystkich pie**ol臋!
I odszed艂 oburzony w sin膮 dal pozostawiaj膮c wszystkie rzeczy pod rusztowaniem.

Dawno, dawno temu, w...

Dawno, dawno temu, w pewnej wiosce w Indiach pewien m臋偶czyzna obwie艣ci艂, 偶e b臋dzie kupowa艂 ma艂py, p艂ac膮c po 10 dolar贸w za sztuk臋. Wie艣niacy widz膮c, 偶e ma艂p jest pod dostatkiem, wyruszyli do lasu, aby je 艂apa膰. M臋偶czyzna kupi艂 tysi膮ce ma艂p po 10 dolar贸w, ale kiedy ich populacja zacz臋艂a si臋 zmniejsza膰, wie艣niacy zaprzestali stara艅. M臋偶czyzna zatem og艂osi艂, 偶e zap艂aci za ma艂p臋 po 20 dolar贸w. To sprawi艂o, 偶e wie艣niacy wzmogli starania i znowu zacz臋li 艂apa膰 ma艂py. Jednak wkr贸tce populacja spad艂a jeszcze bardziej i ludzie zacz臋li wraca膰 do swych gospodarstw. Stawka zosta艂a podniesiona do 25 dolar贸w, ale ma艂p zrobi艂o si臋 tak ma艂o, 偶e problemem by艂o w og贸le zobaczy膰 jak膮艣 ma艂p臋, a co dopiero j膮 z艂apa膰. M臋偶czyzna zatem og艂osi艂, 偶e kupi ma艂py po 50 dolar贸w za sztuk臋!
Poniewa偶 jednak musia艂 uda膰 si臋 do miasta w wa偶nych interesach, jego asystent pozosta艂 w wiosce, aby prowadzi膰 skup w jego imieniu.
Pod jego nieobecno艣膰 asystent zaproponowa艂 wie艣niakom:
- Popatrzcie na t臋 ogromn膮 klatk臋 i te wszystkie ma艂py, kt贸re skupi艂. Sprzedam je wam po 25 dolar贸w, a gdy m臋偶czyzna wr贸ci z miasta, odsprzedacie mu je po 50 dolar贸w.
Wie艣niacy wydobyli swoje oszcz臋dno艣ci i wykupili wszystkie ma艂py. I nigdy wi臋cej nie zobaczyli ju偶 ani owego m臋偶czyzny, ani jego asystenta - tylko same ma艂py.
Jaki z tego wniosek?
Witajcie na Wall Street!!!

Ojciec mojej dziewczyny...

Ojciec mojej dziewczyny zaoferowa艂 mi dzisiaj 100 dolar贸w za zerwanie z ni膮. Natychmiast odpar艂em, "Nie ma mowy", ale moja ju偶 eks-dziewczyna wyrwa艂a mu pieni膮dze z r臋ki ze s艂owami "umowa stoi". YAFUD

NA ROWEREK NAD JEZIOREM...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Zamarz艂a mi szyba w samochodzi...

Zamarz艂a mi szyba w samochodzie. 呕eby si臋 szybciej rozmrozi艂a postanowi艂em obla膰 j膮 wrz膮tkiem. P臋k艂a. YAFUD

Dosta艂am dzisiaj ostateczne...

Dosta艂am dzisiaj ostateczne ostrze偶enie za obra偶anie naszej najlepszej klientki. Szef zrobi艂 mi wielk膮 awantur臋, kiedy zobaczy艂 na jej karcie klienta komentarz: "Nie dawa膰 tej grubej dz*wce darmowych pr贸bek". Najlepsze jest to, 偶e sam to napisa艂, a teraz nie chce si臋 do tego przyzna膰. YAFUD

BULDO呕EK...

BULDO呕EK

[M]ama trzymaj膮c jak膮艣 gazet臋 dla pa艅:
- Popatrzcie jaki 艣liczny buldo偶ek francuski!
[T]ata - Poka偶! Ale po偶ycz okular贸w.
[M] - Nie, ja mam inne ni偶 Twoje. Nie mo偶na tak bra膰 cudzych.
[T] trzymaj膮c w/w gazet臋. Marszczy czo艂o, mru偶y oczy. Obraca gazet臋 raz tak raz tak - No, faktycznie... 艁adny. Czarny taki. A jakie 艂adne uszyska ma.
Brat ,patrz膮c znad ramienia Taty:
- Tata. To nie buldo偶ek, tylko Anna Mucha. Buldo偶ek by艂 stron臋 wcze艣niej.

KOTEK...

KOTEK

Mia艂am ci ja ostatnio montowane siatki zabezpieczaj膮ce w oknach, co by moim kocim futrzakom w liczbie 2 uniemo偶liwi膰 zwiedzanie przestrzeni powietrznej mi臋dzy moim 贸smym pi臋trem a powierzchni膮 p艂ask膮 chodnikow膮. Zawo艂a艂am do tej czynno艣ci fachowca. Pan Rysiek jak to Rysiek fajny by艂, ale lotny nie za mocno. Gadka si臋 nie klei艂a (chocia偶 z fachowcami rozmawia膰 lubi臋), ale po nast臋puj膮cym dialogu urwa艂a si臋 definitywnie.
[R]ysiek patrzy na moje dwa zwierzaki, ale najbardziej wzrok utkwi艂 w pstrokatej, d艂ugow艂osej Dakocie.
[R] - A ten kot to chyba nie jest taki zwyk艂y? Bo ja mam dachowca ale zupe艂nie inaczej wygl膮da.
[Ja] - Bo to kotka norweska le艣na. Wie pan, to taka rasa stworzona przez natur臋 a nie przez cz艂owieka. Cz艂owiek to j膮 tylko z tego norweskiego lasu do domu wzi膮艂 i udomowi艂...
Tu pan Rychu si臋 zaduma艂 i zafrasowany pyta:
- To pani po ni膮 do Norwegii pojecha艂a i sobie j膮 w lesie z艂apa艂a???

Moja dziewczyna wr贸ci艂a...

Moja dziewczyna wr贸ci艂a po ostro zakrapianej imprezie, kiedy ja ju偶 spa艂em. Korzystaj膮c z kropelki przyklei艂a mi do ty艂ka mas臋 cekin贸w i teraz za nic na 艣wiecie nie mog臋 si臋 ich pozby膰. Dlaczego to zrobi艂a? Bo jest prawdziw膮 maniaczk膮 Zmierzchu i chcia艂a, 偶ebym pob艂yskiwa艂 w 艣wietlne tak jak g艂贸wny bohater Edward. YAFUD

呕YRAFY WCHODZ膭 DO SZAFY...

呕YRAFY WCHODZ膭 DO SZAFY

Stoimy sobie z Pushkinem "na bramce" w Venie i robimy "sito" pytaj膮c o has艂o. Nie艣wiadomych wysy艂amy wrednie z powrotem po schodach m贸wi膮c, 偶e jest napisane na kartce przy wej艣ciu.
Przysz艂y dwie osoby. Nie zna艂y has艂a. Zosta艂y wys艂ane na g贸r臋 z informacj膮 o kartce. Wracaj膮 i dumne z siebie informuj膮:
- ZATRUDNIMY KUCHARZA