#it
emu
psy
syn

Pi臋tnastoletnia Zosia...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Ka偶dy prawie pami臋ta...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Niez艂a libacja:)...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

- Czemu ci si臋 scandisk...

- Czemu ci si臋 scandisk w艂膮czy艂?
- To rekcja systemu na wy艂膮czenie komputera przyciskiem zasilania.
- No co ty? Nie wiesz jak si臋 komputer wy艂膮cza???
- Ja wiem. Windows nie wie.

W pewnej mie艣cinie by艂...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Pewien anio艂 prowadzi...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Papie偶, Bush i Putin...

Papie偶, Bush i Putin pukaj膮 po 艣mierci do bram Nieba.
- Panowie w jakiej sprawie? - pyta ich stoj膮cy na "bramce" 艣wi臋ty Gabry艣
Zaczyna papie偶:
- By艂em przedstawicielem boskim na Ziemi, pracowicie g艂osi艂em jego s艂owo...
Archanio艂 Gabriel odwraca si臋 do siedz膮cego na tronie Pana Boga i po jego przyzwalaj膮cym skini臋ciu g艂ow膮 wpuszcza papie偶a do 艣rodka. Jako kolejny melduje si臋 Bush:
- Rz膮dzi艂em najpot臋偶niejszym krajem 艣wiata, opieraj膮c si臋 przy tym wy艂膮cznie na 10 przykazaniach...
Pan B贸g pozwala, po kr贸tkim namy艣le, na wpuszczenie go do 艣rodka.
Putin przygl膮da si臋 temu wszystkiemu spokojnie i stwierdza na koniec:
- Nie wiem co tu si臋, do cholery dzieje, i kim wy wszyscy jeste艣cie, ale jedno jest pewne, ten stary tam siedzi na MOIM krze艣le!!!

Rozmowa dw贸ch przyjaci贸艂ek: ...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Le偶膮c膮 na polu pijan膮...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

GDY BRAK GRABARZA...

GDY BRAK GRABARZA

Na wichurze niedaleczko poza stolic膮, zmar艂o si臋 jednemu ch艂opinie. W parafii rejwach si臋 zrobi艂, bo stanowisko grabarza nieobsadzone i komu teraz pogrzeba膰 denata? Ksi臋偶ulo uradzi艂 pospo艂u z op艂akuj膮c膮 famili膮, 偶e trzeba si臋 spieszy膰, bo spiekota sprawi, 偶e procesy naturalne towarzysz膮ce zew艂okowi mog膮 uprzykrzy膰 偶ycie ca艂ej wsi. Stan臋艂o na tym, 偶e najmie si臋 miejscowe malinowe nosy, co by dolink臋 zrobili, trumn臋 przenie艣li i j膮 potem zasypali... Wzi臋艂y si臋 by艂y chopy do roboty...
Uroczysto艣膰 pogrzebowa. Zewsz膮d chlipanie zrozpaczonych i ksi臋dzowe mod艂y. Raz po raz nabo偶ny nastr贸j psuje owocowy fetor p艂yn膮cy z paszcz 偶ulowych - w ko艅cu trzeba si臋 uodparnia膰, by ludzkie nieszcz臋艣cie nie bola艂o - i 艣miech czterech raczkuj膮cych "grabarzy" (uodpornienie dzia艂a jak si臋 masz). 艢miech to du偶o powiedziane? Czterog艂os starych emaliowanych gar贸w lec膮cych po schodach. Ksi膮dz nie wytrzyma艂 i kiedy s膮czony przez 偶ul贸w ekstrakt owocowy zacz膮艂 zabija膰 ich w艂a艣ciwo艣ci motoryczne, a wzmaga艂 rubaszny rechot przetykany nast膮 ku**膮 maci膮, podszed艂 do pijackich hien i rzek艂:
- Panowie, tak nie mo偶na, tu ludzie p艂acz膮, cierpi膮, szanujcie偶 to...
Na to grabarzowy MCR z cwaniackim wyj臋ciem dymi膮cego peta, z bezz臋bnej paszcz臋ki:
- Jak ksi膮dz... hyyyp... da po dychu... hyyyp, to jeszcze p艂aka膰 b臋dziem...