psy
hit
fut
lek
emu
syn
#it

Podczas kol臋dy ksi膮dz...

Podczas kol臋dy ksi膮dz wr臋czy艂 ma艂emu Jasiowi obrazek z wizerunkiem 艢wi臋tego. Ja艣 obejrza艂 obrazek i pyta:
- Masz wi臋cej?
Ksi膮dz da艂 mu jeszcze cztery. Ma艂y poogl膮da艂 wszystkie i pyta:
- A z dinozaurami masz?

Z艂y brat popad艂 w alkoholizm...

Z艂y brat popad艂 w alkoholizm i sta艂 si臋 kobieciarzem, a dobry o偶enil si臋, mia艂 dzieci etc.
Pewnego dnia z艂y brat umarl.
Po kilku latach i ten dobry odszed艂 i dosta艂 si臋 do Nieba.
Jednak nurtowalo go gdzie jest jego brat, wiec poszed艂 do Boga i zapyta艂 o to.
B贸g odpowiedzial, 偶e to z艂y czlowiek by艂 i nie zas艂u偶yl na Niebo ...
Dobry brat zmartwi艂 si臋, i powiedzia艂, ze t臋skni za swoim bratem i chcialby go zobaczy膰.
B贸g zlitowa艂 si臋 i da艂 mu moc wgl膮dniecia do Piekla.
No i znalazl dobry brat swojego z艂ego brata siedz膮cego z kuflem w d艂oni i cudown膮 blondyn膮 przy boku.
Dobry brat zwr贸cil si臋 do Boga: "Nie mog臋 uwierzyc - brat siedzi z kufelkiem ob艂apiaj膮c piekn膮 kobiete. Tak wi臋c Pieklo nie mo偶e by膰 takie z艂e"
B贸g wyjasni艂: "Rzeczy nie zawsze s膮 takimi jakie si臋 je widzi. Kufel jest dziurawy. Blondynka nie."

Stoj膮 na stacji trzej...

Stoj膮 na stacji trzej ksi臋偶a. S膮 bardzo zaj臋ci rozmow膮 i nie zauwa偶aj膮, 偶e poci膮g odje偶d偶a, nagle odwracaj膮 si臋 i szybko biegn膮. Dw贸ch z nich wskoczy艂o, trzeci zosta艂. Nagle kto艣 podchodzi do trzeciego i m贸wi:
-Nie martw si臋, dw贸ch na trzech to i tak dobry wynik.
Po czym trzeci ksi膮dz odpowiada:
-Ale oni tylko mnie odprowadzali.

Po niedzielnej mszy rodzina...

Po niedzielnej mszy rodzina wraca do domu:
- Ale偶 ten organista fa艂szowa艂- m贸wi matka.
- A ksi膮dz strasznie przynudza艂- dodaje ojciec.
Na to syn:
- A co by艣cie chcieli za z艂ot贸wk臋?

Pewnego dnia bardzo t臋pa...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Zatr膮b, je艣li kochasz...

Zatr膮b, je艣li kochasz Jezusa...

Oto fragment listu od Babci:

Kt贸rego艣 dnia posz艂am do miejscowej ksi臋garni katolickiej i ujrza艂am naklejk臋 na zderzak z napisem:
" ZATR膭B, JE艢LI KOCHASZ JEZUSA".
Akurat by艂am w szczeg贸lnym nastroju, poniewa偶 w艂a艣nie wr贸ci艂am ze wstrz膮saj膮cego wyst臋pu ch贸ru, po kt贸rym odby艂y si臋 gromkie, wsp贸lne modlitwy - wi臋c kupi艂am naklejk臋 i za艂o偶y艂am na zderzak.

Jak dobrze, 偶e to zrobi艂am!!!

Co za podnios艂e do艣wiadczenie nast膮pi艂o p贸藕niej! Zatrzyma艂am si臋 na czerwonych 艣wiat艂ach na zat艂oczonym skrzy偶owaniu i pogr膮偶y艂am si臋 w my艣lach o Bogu i o tym, jaki jest dobry...
Nie zauwa偶y艂am, 偶e 艣wiat艂a si臋 zmieni艂y. Jak to dobrze, 偶e kto艣 r贸wnie偶 kocha Jezusa, bo gdyby nie zatr膮bi艂, nie zauwa偶y艂abym... a tak odkry艂am, 偶e MN脫STWO ludzi kocha Jezusa!
Wi臋c gdy tam siedzia艂am, go艣膰 za mn膮 zacz膮艂 tr膮bi膰, jak oszala艂y, potem otworzy艂 okno i krzykn膮艂:
"Na mi艂o艣膰 bosk膮! Naprz贸d! Naprz贸d! Jezu Chryste, naprz贸d!"
Jakim偶e oddanym chwalc膮 Jezusa by艂 ten cz艂owiek!

Potem ka偶dy zacz膮艂 tr膮bi膰! Wychyli艂am si臋 przez okno i zacz臋艂am macha膰 i u艣miecha膰 si臋 do tych wszystkich, pe艂nych mi艂o艣ci ludzi. Sama te偶 kilkakrotnie nacisn臋艂am klakson, by dzieli膰 z nimi t臋 mi艂o艣膰!
Gdzie艣 z ty艂u musia艂 by膰 kto艣 z Florydy, bo us艂ysza艂am, jak krzycza艂 co艣 o "sunny beach". Ujrza艂am innego cz艂owieka, kt贸ry w zabawny spos贸b wymachiwa艂 d艂oni膮, ze 艣rodkowym palcem uniesionym do g贸ry.
Gdy zapyta艂am nastoletniego wnuka, siedz膮cego z ty艂u, co to mo偶e znaczy膰, odpowiedzia艂, 偶e to chyba jest jaki艣 hawajski znak na szcz臋艣cie, czy co艣 takiego. No c贸偶, nigdy nie spotka艂am nikogo z Hawaj贸w, wi臋c wychyli艂am si臋 z okna i te偶 pokaza艂am mu hawajski znak na szcz臋艣cie.
Wnuk wybuchn膮艂 艣miechem ... Nawet jemu podoba艂o si臋 to religijne do艣wiadczenie! Paru ludzi by艂o tak uj臋tych rado艣ci膮 tej chwili, 偶e wysiedli z samochod贸w i zacz臋li i艣膰 w moim kierunku. Z pewno艣ci膮 chcieli si臋 wsp贸lnie pomodli膰, lub mo偶e zapyta膰, do jakiego Ko艣cio艂a nale偶臋, ale w艂a艣nie zobaczy艂am, 偶e mam zielone 艣wiat艂a.
Pomacha艂am wi臋c do wszystkich si贸str i braci z mi艂ym u艣miechem, po czym przejecha艂am przez skrzy偶owanie. Zauwa偶y艂am, 偶e tylko m贸j samoch贸d zd膮偶y艂 to zrobi膰, bo znowu zmieni艂y si臋 艣wiat艂a i poczu艂am smutek, 偶e musz臋 ju偶 opu艣ci膰 tych ludzi, po okazaniu sobie nawzajem tak pi臋knej mi艂o艣ci; otworzy艂am wi臋c okno i po raz ostatni pokaza艂am im wszystkim hawajski znak na szcz臋艣cie, a potem odjecha艂am.

Niech Bogu b臋dzie chwa艂a za tych cudownych ludzi!!!

Rzecz dzieje si臋 w niebie....

Rzecz dzieje si臋 w niebie. Chrystus odzywa si臋 do Boga:
- Tato, a ja kiedy艣 te偶 b臋d臋 bogiem tak, jak Ty?
- Synek - odpowiada B贸g- zejd藕 na ziemi臋...

Pewnego dnia, podczas...

Pewnego dnia, podczas mszy, pojawia si臋 znienacka Szatan, patrzy wielkimi 艣lepiami po ludziach, u艣miecha si臋 szyderczo i siada na o艂tarzu. Ludzie uciekaj膮 z ko艣cio艂a i tylko jeden staruszek si臋 nie rusza i patrzy na Besti臋. Wreszcie Szatan podchodzi do niego i pyta:
- Czy nie wiesz kim jestem?
- Oczywi艣cie, 偶e wiem.
- I nie boisz si臋 mnie?
- Ani troch臋.
Szatan lekko si臋 zdziwi艂.
- Mnie si臋 wszyscy boj膮, a ty nie? Dlaczego si臋 nie boisz?
- Jestem 偶onaty z twoj膮 siostr膮 od 48 lat

Stary rabin przechodzi艂...

Stary rabin przechodzi艂 na emeryture. Poniewa偶 przez ca艂e 偶ycie dokonywa艂
obrzezania zebra艂a mu si臋 poka藕na kolekcja 10.000 napletk贸w. Zastanawia si臋 co
z tym zrobi膰, idzie do ku艣nierza i pyta czy on co艣 z tego zrobi.
- Tak rebe, zrobi臋 - daj mi tydzie艅 do namys艂u.
Za tydzie艅 rabin przychodzi i pyta:
- I jak Szlomo? Masz pomy艣l co zrobi膰 z tych napletk贸w?
- Rabbi - ja mam ju偶 pomys艂 - Ty mi zap艂a膰 1000 z艂otych zaliczki i przyjd藕 za
tydzie艅.
Rabin przychodzi za tydzie艅 i pyta jak postepuj膮 prace.
- Rabbi - to b臋dzie co艣 niesamowitego - daj jeszcze 1000 z艂otych i przyjd藕 za
tydzie艅.
Rabin wyciaga pieni膮dze i dziwi si臋 co te偶 ku艣nierz szyje, 偶e tyle to ma
kosztowa膰. Za tydzie艅:
- Szlomo, czy ju偶 mog臋 odebra膰 moje zam贸wienie?
- Rabbi - ja ju偶 ko艅cze - za tydzie艅 przyjd藕 po odbi贸r a teraz daj jeszcze 500
z艂otych bo praca jest ci臋偶ka.
Rabin chc膮c nie chc膮c p艂aci jeszcze 500 z艂otych i wychodzi. Po tygodniu:
- Szlomo - mo偶esz pokaza膰 co dla mnie uszy艂e艣?
- Oczywi艣cie rabbi - tu jest twoje zam贸wienie - daj mi jeszcze 500 z艂otych i paczka jest twoja.
Rabin wyci膮ga z oporami pieni膮dze, z偶yma si臋 偶e a偶 tyle Szlomo od niego chce,
p艂aci i z wielk膮 ciekawo艣ci膮 otwiera pi臋kne pude艂ko. W pude艂ku zawini臋ty w
papier spoczywa ... portfel...
- SZLOMO!!! PORTFEL??!!! Za 3000 z艂otych ty mi uszy艂e艣 PORTFEL???!!!! 3000 za taki ma艂y portfel???!!! To z艂odziejstwo!!!!
- Rabbi, rabbi - ty si臋 uspok贸j, 3000 to niedu偶o... ty we藕 ten portfel do jednej
r臋ki, ty go delikatnie potrzyj drug膮 r臋k膮..., o! widzisz! ty masz walizk臋...

Kobieta zabawia si臋 z...

Kobieta zabawia si臋 z kochankiem, ale nagle s艂yszy, 偶e jej m膮偶 otwiera zamek w drzwiach.
Kobieta w strachu: - Bo偶e, cofnij czas o godzin臋!
S艂yszy g艂os z nieba: - Dobrze, ale kiedy艣 utoniesz.
Kobieta si臋 zgadza. M膮偶 si臋 nie dowiedzia艂, a ona ci膮gle unika艂a wody.
Pewnego dnia wygra艂a wycieczk臋 na Karaiby. Obawia艂a si臋, ale postanowi艂a zaryzykowa膰. Podczas rejsu nast膮pi艂 sztorm.
Wtedy kobieta przera偶ona krzykn臋艂a: - Bo偶e, chyba nie pozwolisz umrze膰 razem ze mn膮 tym 300 niewinnym kobietom!
- Niewinnym? Od roku was, k***y, zbiera艂em w jedno miejsce!