Policjant zatrzymuje...

Policjant zatrzymuje kierowc臋 :
-Brak 艣wiate艂 ,stuknieta szyba ,urwane lusterka , razem 250z艂.
-Nie ma sprawy . Robi pan , mechanik m贸wi艂 760z艂 .

---Policjant podejrzewa艂...

---Policjant podejrzewa艂 偶on臋 o niewierno艣膰. Pewnego dnia urwa艂 si臋 w czasie s艂u偶by i pojecha艂 do domu. 呕ona le偶膮c z kochankiem w 艂贸偶ku us艂ysza艂a szcz臋k kluczy w zamku.
- Pr臋dko, wstawaj, m膮偶 wr贸ci艂. Schowaj si臋 do szafy.
M膮偶 wchodzi i pyta:
- Gdzie on jest?
- Kto?
- Tw贸j kochanek.
- Tu nikogo nie ma.
- Nie ma. 艁贸zko rozbabrane, ty w negli偶u, zaraz go znajd臋.
Zagl膮da do drugiego pokoju - nikogo nie ma. Do kuchni, do 艂azienki - nie ma. W ko艅cu zagl膮da do szafy i widzi go艂ego faceta z 100 z艂 w r臋ku. Bierze ukradkiem 100z艂 do kieszeni i m贸wi:
- Tu te偶 nikogo nie ma.

- Dlaczego oskar偶ony...

- Dlaczego oskar偶ony jest takim niewdzi臋cznikiem? Ta dobra kobieta da艂a oskar偶onemu bu艂k臋, a oskar偶ony wybi艂 jej kamieniem szyb臋 w oknie.
- To nie by艂 kamie艅, to by艂a w艂a艣nie ta bu艂ka.

Policjant zatrzymuje...

Policjant zatrzymuje do kontroli samoch贸d w kt贸rym jedzie m艂ode ma艂偶e艅stwo z dzieckiem. Daje kierowcy alkomat.
- 0,8 promila - odczytuje wynik
- Panie w艂adzo, macie zepsuty alkomat - odpowiada stanowczo kierowca. - Niech 偶ona dmuchnie.
- Pa艅ska 偶ona te偶 ma 0,8 promila - m贸wi po chwili policjant.
- Macie zepsute urz膮dzenie i koniec. Niech dziecko dmuchnie.
- 0,8 promila - m贸wi policjant i zwraca si臋 do kolegi:
- Janek, alkomat nam si臋 zepsu艂.
Samoch贸d odje偶d偶a, a kierowca m贸wi do 偶ony:
- Widzisz, kochanie. M贸wi艂a艣, 偶eby Kubusiowi nie dawa膰. Zobacz - jemu nie zaszkodzi艂o, a nam pomog艂o.

- Dlaczego policjant...

- Dlaczego policjant ma jedn膮 pa艂k臋 czarn膮, a drug膮 bia艂膮?
- Bo jak widzi jednego bandyt臋 to wyci膮ga czarn膮 i go bije, a jak widzi trzech bandyt贸w, to wyci膮ga bia艂膮 i udaje niewidomego.

Rutynowa kontrola drogowa....

Rutynowa kontrola drogowa. Policjant do kieruj膮cej pojazdem:
- Maska si臋 pani pogi臋艂a.
- Odezwa艂 si臋... przystojniak.

POLICJANCI ogl膮daj膮 w...

POLICJANCI ogl膮daj膮 w telewizji relacj臋 z biegu marato艅skiego
-po co oni biegaj膮?
-pierwszy dostanie 10 tysi臋cy dolar贸w nagrody
-to po co biegn膮 pozostali?

Policjant zatrzymuje...

Policjant zatrzymuje kierowc臋 za przekroczenie pr臋dko艣ci...
- Poprosz臋 prawo jazdy...
- Niestety, nie mam prawa jazdy. Zabrano mi uprawnienia ju偶 5 lat temu.
- Dow贸d rejestracyjny poprosz臋...
- Nie mam. To nie jest m贸j samoch贸d, jest kradziony.
- Samoch贸d jest kradziony?!
- Dok艂adnie, ale prawd臋 m贸wi膮c - chyba widzia艂em dow贸d rejestracyjny w schowku, kiedy chowa艂em tam pistolet...
- Ma pan pistolet w schowku?!
- No tak. Tam go w艂o偶y艂em, po tym jak zastrzeli艂em w艂a艣cicielk臋 tego samochodu i schowa艂em cia艂o w baga偶niku.
- W baga偶niku jest CIA艁O?!!
- No przecie偶 m贸wi臋...
W tym momencie policjant zawiadamia komend臋. Po 5 minutach antyterrory艣ci otaczaj膮 samoch贸d. Dowodz膮cy akcj膮 podchodzi do kierowcy.
- Prawo jazdy poprosz臋...
- Prosz臋 bardzo - kierowca pokazuje jak najbardziej wa偶ne prawo jazdy.
- Czyj to samoch贸d? - pyta komendant.
- M贸j. Prosz臋, oto dow贸d rejestracyjny.
- Prosz臋 wolno otworzy膰 schowek i nie dotyka膰 schowanej tam broni...
- Prosz臋 bardzo, ale nie ma tam 偶adnej broni.
- Prosz臋 otworzy膰 baga偶nik i pokaza膰 le偶膮ce w nim cia艂o.
- No problem, ale jakie cia艂o?!
- Zaraz, zaraz! - m贸wi kompletnie zdezorientowany policjant. - Kolega kt贸ry pana zatrzyma艂 powiedzia艂, 偶e nie ma pan prawa jazdy, dowodu rejestracyjnego, samoch贸d jest kradziony, w schowku jest bro艅, a w baga偶niku cia艂o...
- He, he! - odpowiedzia艂 kierowca. A mo偶e jeszcze panu powiedzia艂, 偶e przekroczy艂em pr臋dko艣膰?

Policjant Kowalski m贸wi...

Policjant Kowalski m贸wi do swojego prze艂o偶onego:
- Szefie, wyskocz臋 na chwile na miasto. Kupi臋 偶onie prezent. Ma urodziny.
- Dobra, le膰.
Za pi臋tna艣cie minut policjant wraca z pakunkiem. Prze艂o偶ony:
- Poka偶cie Kowalski co tam kupili艣cie 偶onie.
- Kupi艂em wazon, 偶eby mia艂a gdzie kwiaty trzyma膰.
- Rozpakujcie, obejrzymy.
Rozpakowali i nagle Szef m贸wi:
- Jaki艣 wybrakowany egzemplarz kupili艣cie! Nie ma tej dziury gdzie si臋 kwiaty wk艂ada.
Kowalski obraca wazon o 180 stopni i m贸wi:
- O kurde! Faktycznie! Dna te偶 nie ma!

Tu aparat zgloszeniowy...

Tu aparat zgloszeniowy komendy rejonowej. Masz prawo zachowac milczenie. Od tej pory wszystko co powiesz, zostanie nagrane i moze byc uzyte przeciwko tobie.