#it
emu
hit
psy
syn

Polonista m贸wi do swojej...

Polonista m贸wi do swojej 偶ony:
- Czy kochasz mnie najdro偶sza?
- Oczywi艣cie! - odpowiada 偶ona.
- Ca艂ym zdaniem prosz臋!

Na wyspie jest trzech...

Na wyspie jest trzech rozbitk贸w: dwudziestolatek, czterdziestolatek i siedemdziesi臋ciolatek. Na s膮siedniej wyspie by艂a naga dziewczyna. Dwudziestolatek rzuca si臋 w fale i krzyczy:
- P艂y艅my do niej!
Na to czterdziestolatek:
- Spokojnie Panowie, zbudujmy najpierw tratw臋.
A siedemdziesi臋ciolatek:
- Panowie, po co! St膮d te偶 dobrze wida膰.

Przychodzi kobieta do...

Przychodzi kobieta do hotelu:
- M膮偶 zamawia艂 tu na dzisiaj pok贸j...
- Na jakie nazwisko?
- Nowak... Nowacki... czy jako艣 tak.

Wigilijny poranek. 呕ona...

Wigilijny poranek. 呕ona budzi Stefana o 7.00.
- Stefan, no Stefan, nie mam mas艂a. S艂yszysz?
- A co ja na to poradz臋.
- Ubieraj si臋 i id藕 do sklepu.
- Ale ja nie wiem gdzie jest w sklepie mas艂o. ( kombinuje Stefan)
- Wejdziesz, naprzeciwko kasy s膮 lod贸wki, w pierwszej jest mleko, a w drugiej mas艂o, id藕. Stefan wsta艂, ubra艂 si臋 poszed艂 do sklepu. Przeszed艂 obok kas, podszed艂 do lod贸wki, wyj
膮艂 mas艂o i poszed艂 zap艂aci膰. Na kasie sta艂a zajeb***a laseczka. Stefan troch臋 z ni膮 pogada艂, po偶artowa艂, a laska niespodziewanie zaproponowa艂a aby poszli do niej. Poszli i troszk臋 potentegowali. Po upojnym popo艂udniu Stefan budzi si臋 i widzi 偶e jest przed 20.00. Wyskakuje z 艂贸偶ka i m贸wi do laski
- Masz m膮k臋?
- Mam.
- To przynie艣 szybko i posyp mi r臋c臋.
Laska zdziwiona przynoszi m膮k臋 i posypuje r臋ce Stefana po czym on wybiega z domu.
W domu Stefanowi drzwi otwiera 偶ona.
- Stefan gdzie艣 ty by艂, rodzina si臋 zjecha艂a, zjedli艣my kolacj臋 bez mas艂a.......Gdzie by艂e艣?
- Skarbie, jestem ci winny wyja艣nienie. Ot贸偶 poszed艂em do sklepu, z lod贸wki wyj膮艂em mas艂o i poszed艂em zap艂aci膰. Na kasie sta艂a zajeb***a laseczka, troch臋 z ni膮 pogada艂em, po偶artowa艂em, a ona mnie zaprosi艂a do siebie a u niej troch臋 zabradzia偶yli艣my Obudzi艂em si臋 i szybko przyjecha艂em do domu.
呕ona wys艂ucha艂a wszystkiego spokojnie i ze zniecierpliwieniem w g艂osie powiedzia艂a:
- Poka偶 r臋ce.
Stefan pokaza艂 obsypane w m膮ce r臋ce, na co 偶ona:
-Pie****sz, Stefan, znowu by艂e艣 na kr臋glach!

- Wiem, 偶e to tylko formalno艣膰...

- Wiem, 偶e to tylko formalno艣膰 - m贸wi m艂ody, nowoczesny cz艂owiek do ojca swojej dziewczyny - ale chcia艂bym prosi膰 o r臋k臋 pa艅skiej c贸rki.
- Kto Ci ku**a powidzia艂, 偶e to jest tylko formalno艣膰?! - piekli si臋 jej ojciec.
- Ginekolog...

Zdradzony m膮偶 by艂 ciekaw...

Zdradzony m膮偶 by艂 ciekaw co zrobi jego 偶ona, gdy on umrze. Kt贸rego艣 dnia zacz膮艂 udawa膰... nieboszczyka. Gdy zobaczy艂a go 偶ona, zaraz pobieg艂a po kochanka. Oboje zdj臋li mu garnitur, a ubrali w dres, gdy偶 uznali 偶e szkoda nieboszczyka grzeba膰 w nowym ubraniu. Zdj臋li mu te偶 buty, za艂o偶yli trampki i w takim ubiorze u艂o偶yli w trumnie. Wieczorem nad trumn膮 zebra艂a si臋 rodzina, aby op艂akiwa膰 nieboszczyka.
呕ona chc膮c pokaza膰 sw贸j b贸l po utracie m臋偶a wo艂a:
- Dok膮d odchodzisz m贸j najmilszy?
M膮偶 podnosi si臋 z trumny i m贸wi:
- Na olimpiad臋 dz*wko jad臋!!!

呕ona m贸wi do m臋偶a: ...

呕ona m贸wi do m臋偶a:
- Kochanie, co kupimy matce na urodziny?
- Wiem, 偶e chcia艂a co艣 na pr膮d. Mo偶e krzes艂o?

Facet wraca do domu z...

Facet wraca do domu z podbitymi oczami, ma艂偶onka przestraszona pyta go艣cia:
- A co ci si臋 sta艂o, cz艂owieku?
- Nigdy nie rozumia艂em kobiet - westchn膮艂 ci臋偶ko - wyje偶dza艂em schodami ruchomymi z metra i stan膮艂em za tak膮 m艂od膮 pani膮 w kr贸tkiej sp贸dniczce. W pewnej chwili zauwa偶y艂em, 偶e materia艂 wpi艂 si臋 jej mi臋dzy po艣ladki, wi臋c si臋gn膮艂em r臋k膮 i go wyci膮gn膮艂em. Wtedy ta kobitka odwr贸ci艂a si臋 i zasoli艂a mi z ca艂ej si艂y pod oko.
- Ca艂kiem normalne z jej strony. - stwierdzi艂a 偶ona - A drugie 艣lepie?
- Ano, doszed艂em do wniosku, 偶e pocz膮tkowy stan rzeczy odpowiada艂 tej pani, wi臋c zwyczajnie wepchn膮艂em kawa艂ek sp贸dniczki tam gdzie by艂...

Do domu wpada uradowany...

Do domu wpada uradowany m膮偶.
M贸wi do 偶ony:
- Kochanie wygra艂em w totka.
呕ona siedzi cicho i nagle m贸wi:
- Mamusia nie 偶yje.
Na to m膮偶 krzyczy z rado艣ci:
- Ja pie****e kumulacja.

呕ona wype艂nia kupon lotto...

呕ona wype艂nia kupon lotto i m贸wi do m臋偶a:
- Jak wygram to kupi臋 sobie futro z lis贸w.
- A jak nie wygrasz?
- To Ty mi je kupisz kochany.