PORZ膭DKI...

PORZ膭DKI

Kole偶anka jest dzi艣 ostatni dzie艅 w pracy. Od rana jej drukarka pracuje ze wzmo偶on膮 aktywno艣ci膮. Ka偶da kartka papieru jaka z niej wychodzi jest nast臋pnie darta w strz臋py przez kole偶ank臋. Na pytanie co robi, odpowiedzia艂a, 偶e: czy艣ci komputer z niepotrzebnych dokument贸w.
Nie umiem tego skomentowa膰.

Blondynka wsiada do autobusu....

Blondynka wsiada do autobusu.
Wyj臋艂a bilet i podesz艂a do kasownika.
Nagle autobus ruszy艂.
Blondynka straci艂a r贸wnowag臋 i upad艂a siedz膮cemu obok facetowi na kolana m贸wi膮c:
- Przepraszam, ale my艣la艂am, 偶e zd膮偶臋, kiedy jeszcze sta艂.

Blondynka jedzie Ferrari...

Blondynka jedzie Ferrari 250 km/h. Uderzy艂a w s艂up.
- No, przecie偶 tr膮bi艂am.

Trzy blondynki za艂o偶y艂y...

Trzy blondynki za艂o偶y艂y si臋, kt贸ra pierwsza przebiegnie dystans 20 km i si臋 nie zm臋czy.
Pierwsza przebieg艂a 10 km i si臋 zm臋czy艂a.
Druga przebieg艂a 15 km i si臋 zm臋czy艂a
Trzecia przebieg艂a 19,5 km i stwierdzi艂a, 偶e nie ma si艂 biec dalej, wi臋c zawr贸ci艂a na start.

Blondynka dzwoni na policj臋...

Blondynka dzwoni na policj臋 ,偶eby zg艂osi膰,偶e okradziono jej samoch贸d:
- Ukradli tablic臋 rozdzielcz膮, kierownic臋, peda艂 hamulca, a nawet peda艂 gazu...
Za chwil臋 ponowny telefon:
- Ju偶 nie wa偶ne, przez pomy艂k臋 usiad艂am na tylne siedzenie.

OPONY......

OPONY...

Dzisiaj zmienia艂am opony, sta艂am z panem [M]echanikiem przed warsztatem, kiedy podszed艂 [K]lient i zapyta艂 ile b臋dzie kosztowa膰 zmiana opon, pokazuj膮c na sw贸j samoch贸d. Mechanik spojrza艂 fachowym okiem, po czym zapyta艂:
[M] - Trzynastki?
Klient popatrzy艂 na niego przez chwil臋 jakby si臋 urwa艂 z choinki.
[K] - Eee... Nie... Jedena艣cie i czterna艣cie...
Przez chwil臋 nie rozumia艂am o co mu chodzi, dotar艂o do mnie dopiero kiedy zobaczy艂am, 偶e w samochodzie klient zostawi艂 dwie dziewczynki...

ROZRYWKI...

ROZRYWKI

Osoby:
Kumpel i jego dziewczyna (dziewica-lat24, c贸reczka opieku艅czej mamy)
Kolega opowiada:
鈥濧 偶e ona ju偶 bardzo chcia艂a t膮 cnot臋 straci膰, to zaprosi艂em j膮 do siebie na Walentynki...
A 偶e jej matka si臋 przewra偶liwia przy ka偶dym jej wyj艣ciu z domu, wi臋c nazmy艣la艂a jej, 偶e jedzie do stolicy na jak膮艣 firmow膮 imprez臋 , pota艅czy膰 i si臋 zrelaksowa膰, bo karnawa艂 si臋 ko艅czy itd.
Le偶ymy w 艂贸偶ku rano, ju偶 po wszystkim, prze艣cierad艂o w barwach narodowych i nagle telefon od mamusi:
- Halo, jak tam w Warszawie, Beatko? Rozerwa艂a艣 si臋 troch臋?鈥

Co si臋 stanie gdy blondynka...

Co si臋 stanie gdy blondynka b臋dzie kierowa膰 czo艂giem?
艢wiat zginie.

DIALOGI W ZKM...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Dwie blondynki dosta艂y...

Dwie blondynki dosta艂y konie:
- Ty, jak je odr贸偶nimy?
- Ja obetn臋 swojemu ogon.
Rano oba konie nie maj膮 ogona.
- A co teraz?
- Obetn臋 swojemu grzyw臋.
Rano oba konie nie maj膮 grzywy.
- A co teraz?
- Ja bior臋 czarnego, Ty bia艂ego.