PORZ膭DKI...

PORZ膭DKI

Kole偶anka jest dzi艣 ostatni dzie艅 w pracy. Od rana jej drukarka pracuje ze wzmo偶on膮 aktywno艣ci膮. Ka偶da kartka papieru jaka z niej wychodzi jest nast臋pnie darta w strz臋py przez kole偶ank臋. Na pytanie co robi, odpowiedzia艂a, 偶e: czy艣ci komputer z niepotrzebnych dokument贸w.
Nie umiem tego skomentowa膰.

- Spyta艂em mojego trenera...

- Spyta艂em mojego trenera na si艂owni, z kt贸rego urz膮dzenia mam najcz臋艣ciej korzysta膰, 偶eby dziewczyny na mnie lecia艂y. Odpowiedzia艂, 偶e z bankomatu...

Dzisiaj m贸j m膮偶 odkry艂,...

Dzisiaj m贸j m膮偶 odkry艂, 偶e cokolwiek szepnie mi do ucha, podnieci mnie. Gdy by艂am ju偶 troch臋 podniecona, szepn膮艂 mi do ucha "Cheeseburger", a ja j臋kn臋艂am. Teraz 艣miej膮 si臋 ze mnie ze wsp贸艂lokatorem w drugim pokoju. YAFUD

Stoi szesna艣cie blondynek...

Stoi szesna艣cie blondynek przed kinem.
Za czym czekaj膮?
Za jeszcze dwoma bo film jest od osiemnastu.

Brunetka i blondynka...

Brunetka i blondynka spotka艂y si臋 na ulicy, rozmawiaj膮c o r贸偶nych rzeczach nagle brunetka m贸wi:
- Wczoraj zrobi艂am sobie test ci膮偶owy..
Blondynka na to:
- I co trudne by艂y pytania?

Nasz legwan ma na imi臋...

Nasz legwan ma na imi臋 Leopold. Zim膮 karmimy go deserami owocowymi Gerbera. Wracaj膮c do domu weszli艣my do marketu zrobi膰 zakupy: piwo, papierosy i deserki dla zwierzaka. Przy kasie okaza艂o si臋, 偶e brakuje nam paru z艂otych. Odstawi艂em s艂oiczki m贸wi膮c: "Najwy偶ej Leo艣 nie b臋dzie dzisiaj jad艂". My艣la艂em, 偶e spojrzenia kasjerki i reszty kolejki potn膮 nas na kawa艂ki. YAFUD

STARO艢膯 NIE RADO艢膯...

STARO艢膯 NIE RADO艢膯

Stoimy na fajku przed budynkiem bo gor膮co.
Idzie trzech mo偶e lat 11 ch艂opc贸w i urywek rozmowy kt贸ry nas zabi艂:
- No... Pami臋tam ku**a, jak za ma艂olata tam w艂azi艂em...

LEGENDA...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

ZAPOMINALSKA...

ZAPOMINALSKA

Pami臋tacie taki stary dowcip, jak babce wracaj膮cej z zakup贸w wyskakuje z krzak贸w ekshibicjonista. Babka patrzy i m贸wi:
- Jejku, jajek zapomnia艂am!
Stoj臋 sobie w kolejce w supermarkecie jako trzecia, przede mn膮 spokojnie stoi jedna pani ju偶 z wy艂o偶onymi na ta艣mie zakupami. Rozgl膮da si臋 dooko艂a i w ko艅cu jej wzrok trafia na mnie i m贸j ci膮偶owy brzuszek. I w tym momencie pani przypomina sobie czego zapomnia艂a i si臋ga na p贸艂eczk臋 nad kas膮 po... prezerwatywy...