PORZ膭DKI...

PORZ膭DKI

Kole偶anka jest dzi艣 ostatni dzie艅 w pracy. Od rana jej drukarka pracuje ze wzmo偶on膮 aktywno艣ci膮. Ka偶da kartka papieru jaka z niej wychodzi jest nast臋pnie darta w strz臋py przez kole偶ank臋. Na pytanie co robi, odpowiedzia艂a, 偶e: czy艣ci komputer z niepotrzebnych dokument贸w.
Nie umiem tego skomentowa膰.

By艂em dzi艣 w biedronce...

By艂em dzi艣 w biedronce na zakupach i gdy doszed艂em do kasy spotka艂em kole偶ank臋, kt贸ra na m贸j widok pacn臋艂a si臋 w g艂ow臋 i powiedzia艂a "faktycznie, mia艂am jeszcze kupi膰 pasztet". YAFUD

WALENTYNKI...

WALENTYNKI

[呕]onka mnie dzisiaj spyta艂a, co robimy w Walentynki.
[呕] - Mo偶e p贸jdziemy do jakiej艣 restauracji?
[J]a - A mo偶e ja bym ci co艣 romantycznego przygotowa艂?
[呕] 鈥 A co?
[J] - Hm... mo偶e gulasz z serc?
Si臋 obrazi艂a, nie wiem czemu... Chyba jednak sko艅czy si臋 na restauracji...

JAK ROBI KUR**...

JAK ROBI KUR**

Osobisty przeglada sw贸j telefon, w艂azi w to i tamto, smsy, sresy, videa i takie tam. Lukam mu przez obojczyk, patrz臋 na jeden plik video... "Jak robi kur...?" - g艂osi tytu艂.
Fajnie, se my艣l臋. Babska ciekawo艣膰 mnie normalnie 艣ci臋艂a by艂a z n贸g, tak chcia艂am si臋 dowiedzie膰, jak robi kur... no i przede wszystkim - komu. Bo chyba nie osobistemu? Nie, nie trzyma艂by po legalu ku**stwa?
- Chcesz co艣 zobaczy膰? -pyta m贸j. - Patrz!
Zdziwi艂am si臋 jeszcze bardziej. A on w艂膮cza, jak gdyby nigdy nic, w艂a艣nie zapis 艂ajdactwa. Na wy艣wietlaczu pojawi艂 si臋 najpierw ch艂op (osobisty), a zaraz za nim nasza dziecina, pod贸wczas malusia.
- Nooo, powiedz tatusiowi, JAK ROBI KURKA?- dobiega mnie nagranie.
- Kokoko - odpowiada dziecina
(艣miech ojca p臋kni臋tego z dumy)

PERFEKCYJNE WYKONANIE...

PERFEKCYJNE WYKONANIE

To by艂 jeden z tych nudnych poniedzia艂k贸w, kt贸re nachodz膮 z regu艂y po niedzielach. Nie spodziewa艂em si臋 niczego, co mog艂oby poprawi膰 m贸j humor, bezwzgl臋dnie zepsuty przez budzik elektroniczny marki Thompson. Na budzik by艂em obra偶ony 艣miertelnie, gdy偶 z uporem bezrozumnej i bezdusznej maszyny, kaza艂 mi wstawa膰 do roboty.
Przy kawie sprawdzi艂em tylko jeszcze list臋 stu najbogatszych ludzi na 艣wiecie...
Nie by艂o mnie... Dopi艂em kaw臋, westchn膮艂em ci臋偶ko, ogarn膮艂em si臋 troch臋, po czym wsiad艂em do samochodu z zamiarem udania si臋 do tyrki.
Sta艂em w艂a艣nie, oczekuj膮c na luk臋 偶eby w艂膮czy膰 si臋 do ruchu, zg艂o艣ni艂em radio, gdy to zobaczy艂em...
Po przeciwleg艂ym pasie ruchu, porusza艂 si臋 osobnik w garniturze i s膮dz膮c po jego kocich ruchach, w stanie lekko-p贸艂-艣miesznym, z r臋k膮 ostrzegawczo wyci膮gni臋t膮 przed siebie ala "M艂ode Wilki", zmuszaj膮c nadje偶d偶aj膮ce samochody do omini臋cia go szerokim 艂ukiem.
Kilka w艂a艣nie go omin臋艂o, gdy z przeciwka nadjecha艂 nie pierwszej 艣wie偶o艣ci Kamaz...
Kierowca zatrzyma艂 si臋 przed go艣ciem, wyszed艂 z kabiny, strzeli艂 mu niez艂膮 pecyn臋 w 艂eb, a偶 tamten wywali艂 si臋 na trawnik, na poboczu. Niby nic 艣miesznego... Z os艂upienia wyrwa艂y mnie s艂owa piosenki lec膮cej w radiu:
鈥...TRZEBA WIEDZIE膯 KIEDY ZE SCENY ZEJ艢膯... NIEPOKONANYM...鈥
- 艢wi臋ta racja - pomy艣la艂em i w ko艅cu ruszy艂em...

Dzi艣 rano w pracy zauwa偶y艂em,...

Dzi艣 rano w pracy zauwa偶y艂em, 偶e spodnie mi si臋 rozpru艂y. Jako, 偶e nie mia艂em nic do szycia postanowi艂em u偶y膰 zszywacza, 偶eby prowizorycznie naprawi膰 garderob臋. By艂o rano i chyba jeszcze spa艂em bo u偶y艂em...dziurkacza. YAFUD

Po po艣cigu za sportowym...

Po po艣cigu za sportowym samochodem, kt贸ry spowodowa艂 kolizj臋 i chaos na na p贸艂 miasta, policjantom udaj臋 si臋 schwyta膰 sprawc臋, super blondyn臋 w mini贸wie.
- Jest pani aresztowana.Musimy teraz podda膰 pani膮 standardowej procedurze w takich przypadkach ? testowi na obecno艣膰 alkoholu i narkotyk贸w w wydychanym powietrzu. Prosz臋 tu i tu dmucha膰...
Po obejrzeniu wynik贸w policjant kiwa g艂ow膮 z dezaprobat膮.
- Alkohol by艂, ale widz臋, 偶e ostatnio bra艂a pani te偶 "twardsze sprawy..."?
- No, jaja pan robisz? ? pyta zdumiona blondynka. ? TO te偶 wam si臋 tam pokazuje?!

FAJNA TECZKA...

FAJNA TECZKA

Firma nasza zakupi艂a naszym handlowcom fajne teczki (przez innych torbami zwanymi), a 偶e s膮 one tylko dla handlowc贸w, to j膮 dosta膰 nie tak 艂atwo. No i kolega namawia艂 i namawia艂 nam贸wi艂 kole偶ank臋, kt贸ra tymi dysponowa艂a, 偶eby przekaza艂a jedn膮 ksi臋gowemu. Wychodzimy ju偶 z firmy wczoraj, a kole偶anka do tego kolegi:
- Wy艣ciska艂 ci臋 ksi臋gowy za torb臋?

Mieszkanie wyj膮tkowo...

Mieszkanie wyj膮tkowo puste - idealna sposobno艣膰, by z gazet膮 w r臋ce ruszy膰 w ustronne miejsce. Czytam wi臋c periodyk na porcelanowym tronie, gdy nagle bach - ga艣nie 艣wiat艂o. W 艂azience nie mam okien, wi臋c w totalnej ciemnicy szukam po omacku r臋k膮 papieru, by jak najszybciej za艂atwi膰 spraw臋 i zobaczy膰 co si臋 sta艂o. Jak to zwykle bywa w takich sytuacjach, nigdzie w pobli偶u nie umia艂em wymaca膰 rzeczonego papieru. Na szcz臋艣cie w szafce pod zlewem zawsze mamy kilka rolek, wi臋c wystarczy艂o zrobi膰 dwa ma艂e kroczki. Niestety opuszczone do kostek gacie kr臋powa艂y ruchy zdecydowanie bardziej ni偶 si臋 spodziewa艂em. Potykaj膮c si臋, uderzy艂em g艂ow膮 w zlew, momentalnie trac膮c przytomno艣膰. Nie wiem, ile czasu le偶a艂em p贸艂nagi na pod艂odze, ale gdy si臋 ockn膮艂em, 艣wiat艂o w 艂azience ju偶 by艂o. Rolka papieru sta艂a na sp艂uczce. YAFUD

Pani Helu, po co pani...

Pani Helu, po co pani papier listowy w dwu kolorach: niebieskim i r贸偶owym?
- Na r贸偶owym pisuj臋 do Stasia, bo to oznacza mi艂o艣膰. A na niebieskim do Franka, bo to oznacza wierno艣膰.