#it
emu
psy
syn

Powinienem zwolni─ç swojego...

Powinienem zwolni─ç swojego kierowc─Ö - m├│wi minister do ┼╝ony. - Je┼║dzi jak wariat, ju┼╝ pi─ůty raz ledwo uszed┼éem z ┼╝yciem...
- Daj mu jeszcze jedna szanse!

Franek zwierza si─Ö J├│zkowi:...

Franek zwierza si─Ö J├│zkowi:
- Moja stara przysięgła, że mnie zostawi, jak nie przestanę pić.
- I co?
- Będzie mi jej brakowało.

Wczesnym rankiem Kowalski,...

Wczesnym rankiem Kowalski, zapalony ┼╝eglarz, wybra┼é si─Ö na ┼╝agle. Na dworze by┼éo strasznie zimno, ale nie wia┼éo. Kowalski przeszed┼é kawa┼éek w stron─Ö jeziora i pomy┼Ťla┼é, ┼╝e taki dzie┼ä lepiej sp─Ödzi─ç w ┼é├│┼╝ku. Wr├│ci┼é wi─Öc do domu, rozebra┼é si─Ö i po┼éo┼╝y┼é obok ┼╝ony. Kowalska zaspanym g┼éosem pyta:
- To Ty skarbie?
- Tak, to ja - wymrucza┼é Kowalski, przytulaj─ůc si─Ö do ma┼é┼╝onki.
- Bardzo zimno? - pada kolejne pytanie.
- Zimnica taka, że i psa by nie wygonił...
- No widzisz, a ten idiota zn├│w na tej swojej ┼╝agl├│wce...

W domu wybuchł pożar....

W domu wybuch┼é po┼╝ar. ┼╗ona z m─Ö┼╝em wybiegli na ulic─Ö czekaj─ůc na stra┼╝ po┼╝arn─ů.
- Nie ma tego z┼éego... - m├│wi ┼╝ona. - Po raz pierwszy od dziesi─Öciu lat wreszcie wyszli┼Ťmy gdzie┼Ť razem...

Przychodzi pijany małżonek...

Przychodzi pijany ma┼é┼╝onek do domu. ┼╗on─Ö to bardzo "ucieszy┼éo", wi─Öc w┼Ťciek┼éa jak 100 cholera pyta:
- Będziesz jeszcze pił?
M─ů┼╝ siedzi cicho, wi─Öc ┼╝ona powtarza:
- Będziesz jeszcze pił?
M─ů┼╝ dalej nic.
- Odpowiedzia┼éby┼Ť w ko┼äcu, czy b─Ödziesz jeszcze pi┼é!?
Na co m─ů┼╝ z wysi┼ékiem:
- Ooooossssssssszzzzzzzzzzz, kurna, doobraaaaaaa, naleej..

Szaleje po┼╝ar. ...

Szaleje po┼╝ar.
Ma┼é┼╝e┼ästwo wybiega z p┼éon─ůcego budynku.
┼╗ona m├│wi do m─Ö┼╝a:
- Wiesz Zdzisiek, po raz pierwszy od 15 lat wychodzimy gdzie┼Ť razem.

Przychodzi ┼╝ona do domu...

Przychodzi ┼╝ona do domu i widzi m─Ö┼╝a le┼╝─ůcego w kuchni na stole, zupe┼énie nagiego, obsypanego m─ůk─ů...
- Co się stało??? Pyta mocno zaniepokojona
- Przecie┼╝ kaza┼éa┼Ť mi ukr─Öci─ç ciasto na jajach...

Ci─Ö┼╝arna ┼╝ona m├│wi do m─Ö┼╝a:...

Ci─Ö┼╝arna ┼╝ona m├│wi do m─Ö┼╝a:
- Ale dostałam smaka na granaty... jadłabym je kilogramami.
- To kiedy rodzisz tego terroryst─Ö?

Małżeństwo w łóżku:...

Małżeństwo w łóżku:
- Mi┼éych sn├│w, ┼Ťnij o mnie.
- Zdecyduj si─Ö.

┼╗ona w czasie stosunku...

┼╗ona w czasie stosunku pyta si─Ö m─Ö┼╝a:
- A je┼Ťli urodzi si─Ö nam dziecko to jak damy mu na imi─Ö?
M─ů┼╝ bierze prezerwatyw─Ö i robi jeden supe┼éek, drugi, trzeci, po dwudziestym m├│wi:
- Je┼Ťli si─Ö st─ůd wydostanie to nazwiemy go MacGaywer.